dagi.ww 13.04.08, 11:52 Bo w Livie to jest na porządku dziennym... Kurcze, niby to praktyczne i służące bezpieczeństwu dziecka, ale do mnie jakoś nie przemawia, bo dziecko faktycznie wygląda jak piesek... Nie, nie podoba mi się to :o/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
babajagaa Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 11:56 Widzialam kiedys jak dziecko w tymp rowadzili,dziwnie wygladalo ale praktyczne,nie wiem czy bym sie zdecydowala. Odpowiedz Link
delfina7 Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 12:28 :D Nie widziałam jeszcze tego . Teraz jak wychodzę z dwójką to luz , bo Mateusz pięknie chodzi przy wózku , ale początki były cięzkie nie wiedziałam czy gonic jego czy trzymać wózek . :) I tak sobie wtedy myslałam , co prawda dla żartu , że smycz by się przydała. :DDDD Odpowiedz Link
klarysa007 Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 12:46 Widziałam je w Londynie i powiem Ci, że uważam to za bardzo przydatny gadżet :) Szczególnie gdy ma się dwoje dzieci albo nie jest się sportowcem :D Ja, gdybym mogła, natychmiast założyłabym je starszakowi (jak był mały). I nie chodzi tu tylko o moją wygodę. On był i jest STRASZNIE szybki i nie zawsze za nim nadążałam. Kilka razy mi serce stanęło gdy łapałam uciekiniera tuż przed kółkami jadącego w parku wózka lub rowerzysty. Szelki załatwiłyby sprawę :) Odpowiedz Link
blanka0 Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 13:07 rewelka, jestem za smyczkami, czesto na lotnisku widac jak rodzice spaceruja a dzieci maja jeszcze takie długie chorągiewki przyczepione ze z dala widac, szelki juz mam a smycz? hmmm moze od Cejli pożycze hihi Odpowiedz Link
lilka.k Jestem za, choć wolę okreslenie szelki... 13.04.08, 13:58 I niedlugo bede kupowac. Wlasnie wcozraj widzialam na lotnisku mame z brzdącem, ktory sobie chodzil w czyms takim, a mama nie musiala się schylac i biegac za dzieckiem. Same zalety, wad nie widzę. Mnie sie dziecko chodzące z psem nie kojarzy :| Odpowiedz Link
badowimo Re: Jestem za, choć wolę okreslenie szelki... 13.04.08, 14:29 ja mam dwoje dzieci, starsza jak sie mloda urodzila nie trzymala sie wozka, tylko zwiewala. Potem jak mloda nosilam w chuscie moglam bardziej zapanowac nad sytuacja, ale wozka dalej uzywam i wiecie co wymyslilam. Nie trzeba kasy na smycz wydawac, mama dorobila na szydelku ogonek plecaczkowi-pieskowi i trzymam jak za ten ogonek, zeby za daleko na pobiegla zwlaszcza jak jestesmy w tlumie czy na przejsciu. Uwazam to za dobry wynalazek, ale w sytuacjach tego wymagajacych. Wlasnie lotniska, markety, wesole miasteczka...etc Na naszym placu zabaw chodzi pan z dzieckiem na smyczy, nie wiem po co. Plac zabaw jest po to, zeby mlode sie wyszalalo na maxa, a nie ograniczac mu wolnosc smycza... Pzdr Odpowiedz Link
f3f Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 15:07 to o tym mówicie? www.allegro.pl/item341673390_nowosc_szelki_do_nauki_chodzenia_kiddopotamus.html napewno praktyczne, ale tak jak piszą dziewczyny np do centrum handlowego czy na lotnisko a nie na plac zabaw... btw na tej aukcji to starsze dziecko wsadzili w te szelki - to juz chyba lekka przesada... Odpowiedz Link
badowimo Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 15:14 rzeczywiscie przegieli z tym chlopcem:) 4 latka ma na pewno, nie?? hehehe Odpowiedz Link
f3f Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 15:10 jeszcze takie są: www.allegro.pl/item330315776_okazja_szelki_bezpieczenstwa_goraco_polecam_.html troche ich na allegro jest Odpowiedz Link
dagi.ww Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 15:28 Wiecie co, mnie się to wizualnie nie podoba, ale nie mam starszego dziecka, więc nie mam pojęcia, jak to się sprawdza z praktycznego punktu widzenia... Poza tym tutaj to ja widzę kobiety z dziećmi nie w zatłumionych miejscach, ale normalnie na ulicy czy ostatnio w takim ośrodku dla dzieci i do tego matki z jednym dzieckiem. No i mnie chodziło nie o szelki, ale o takie smycze, które babki wiążą dziecku na ręce. Może zmienię zdanie, jak Mała podrośnie... Odpowiedz Link
m0nalisa Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 15:39 widzialam na miescie jakis rok temu kilka osob z dzieciakami na smyczach i powiem wam ze sie smialam i mowilam ze to lekka przesada. dzis mysle inaczej i uwazam ze to fajny pomysł. na pewno takie ustrojstwo kupie :) Odpowiedz Link
klarysa007 dagi 14.04.08, 00:15 Ja pisałam o szelkach, takich smyczy na rękę nie widziałam. To zresztą chyba nie jest ani wygodne ani bezpieczne takie ciąganie malucha za rękę. Za to szelki uratowały kręgosłup mojej koleżanki :) Mimo zwyrodnienia mogła chodzić z synkiem na spacery. Młody jeszcze się wtedy często przewracał, a ona nie musiała się schylać, bo miał asekurację. I tak wszystko zależy od tego jaki tryb życia się prowadzi, gdzie mieszka no i jak bardzo ruchliwego ma się brzdąca. Każdemu według potrzeb :D Odpowiedz Link
atenette Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 15:44 Ja uwazam, ze to bardzo przydatne zwlaszcza gdy ma sie takiego malego urwisa co to nagle potrafi czmychnac gdzies niespodziewanie (dziecko mojej koleznaki!!!). Bardziej jednak podobaja mi sie te szelki niz smyczka na reke. Odpowiedz Link
azi81 Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 20:47 Widzialam dzieci na tych smyczach i uwazam ze to przydatna rzecz zwlaszcza w duzych marketach. Niestey nie wiem gdzie taka kupic:( Moze ktoras z was wie? Odpowiedz Link
badowimo Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 21:03 przeciez wklejone sa linki powyzej... Odpowiedz Link
aurinko Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 13.04.08, 23:57 Nigdy Mai nie wsadzę w coś takiego, w ogóle nie wyobrażam sobie uwiązania dziecka na smyczy :-/ Starszak mimo tego, że był ciężki do okiełznania, to wychował się bez takich ograniczeń, zresztą mi też kojarzy się to z uwiązanym pieskiem na smyczy ;-/ Odpowiedz Link
azbestowestringi Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 14.04.08, 00:30 nie podoba mi sie. wole chodzic z dzieckiem za reke. Odpowiedz Link
kachna79 Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 14.04.08, 07:32 Jakby to nie wyglądało mnie i tak takie ustrojstwo kojarzy się z pieskiem na smyczy. Sama mam dwójkę dzieci (różnica wieku 15 miesięcy) i jakoś sobie radzę ze spacerami bez smyczy... Ale każdy ma swoje zdanie. Odpowiedz Link
maadga Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 14.04.08, 08:59 Ja przy starszaku używałam i teraz też będę, a to dlatego że oboje z mężem bardzo wysocy jesteśmy i jak trzymamy dziecię za rączki to nam kręgosłupy wysiadają Mąż ma ponad 2m a ja 1,74m. Jak Lili będzie już stabilnie stać to w drogę. Wiele razy szelki uratowały nas przed zdarciem kolan. Polecam. Odpowiedz Link
1alfa1 Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 14.04.08, 11:34 Swojego trzylatka nie wyobrażam sobie "na smyczy" - jest dość żywym dzieckiem ale posłusznym. Zresztą ja z tych co lubią dziecku tłumaczyć pewne rzeczy bez końca - a zdania często powtarzane mimowolnie się utrwalają. A co do malucha który uczy się chodzić to chyba niezły wynalazek - może nawet je nabęde drogą kupna. Odpowiedz Link
asuzi Re: Co myślicie o smyczach dla dzieci? 14.04.08, 21:13 ja mam te drugie ale do wózka, jak teściowa małej pilnuje to często ją zapina gdy robi coś w kuchni, żeby małejnic sięnie stało. Ale nie wyobrażam sobie żby ją uczyć chodzić na smyczy jak z pieskiem ;) Odpowiedz Link
lilka.k Co wy z tymi psami? 14.04.08, 21:21 Naprawde wam się dziecko z psem kojarzy? no prosze was...tu chodzi o to,zeby sie nie schylac, bo naprawde szkoda kregoslupa...moze ja inaczej mysle, bo mam dwójke i jak sama z nimi pojde to moge jednego nie upilnowac i nieszczescie gotowe. Odpowiedz Link
aurinko Lilka 14.04.08, 22:40 Mi nie dziecko kojarzy się psem, a prowadzenie dziecka na smyczy. To przecież jest różnica :-) Odpowiedz Link