blanka0
15.04.08, 09:33
Lena ma juz 12 dni katar, myslalam ze po 7 dniach sie skonczy, a
gdzie tam, dalej mam zapchany nos. Nie kaszle nie ma gorączki tylko
ten cholerny katar.
Zaczynam sie zastanawiac czy to nie jakieś pyłki, moj mąż tez
własnie zaczął smarkać, jtro ide do lekarza.
Chyba sie zastrzele jak bede miec w domu drugiego alergika.