Jak to jest z laktacją????

15.04.08, 11:46
Witam, jesem lutówka 2008 ale potrzebuje porady bardziej
doswiadczonych mam:) Chciałabym wyjechac na tydzień moj synek bedzie
miał wtedy 4,5 miesica. Chciałabym karmic conajmniej przez 6 m-cy.
Czy uda mi sie podtrzymac laktację? Nie zawsze bede miala czas zeby
odciagac tyle co dla dziecka i co trzy godziny Z góry dzieki.

BTW super, ze nie zamknełyscie forum!!!
    • olus-ia80 Re: Jak to jest z laktacją???? 15.04.08, 13:14
      witaj wydaje mi sie ze laktacje sie utrzyma jezeli bedziesz
      systematycznie odciagac tylko czy dziecko w tym czasie nie
      przyzwyczai sie do butelki albo czy wogole bedzie chcialo ta butelke
      wziazc zamiast piersi pozdrawiam
      • burdziaa Re: Jak to jest z laktacją???? 15.04.08, 13:48
        trudno bedzie, ale moze sie udac- musisz jednak odciagac moze nie co
        3 ale co 4-5 max godzin- to po pierwsze, inaczej bedziesz miała miej
        pokarmu. Zrób zapasy na tydzien ( oj duzo odciągania...) niech
        dziecko je Twoje mleko. Ale istnieje ryzyko,ze po tygodniu
        niechetnie złapie piers tak przyzwyczai sie do butli. Moze zapytaj
        na form o karmieniu piersia p. Monike.
        tydzien to bardzooooo długooooo :-(
    • ju_ka Re: Jak to jest z laktacją???? 15.04.08, 19:20
      Myślę,że jeśli będziesz solidnie odciągać,a po powrocie częściej przystawiać do
      piersi,to będzie ok.Na szczęście mleko nie znika z dnia na dzień :) Powodzenia
    • burdziaa Re: Jak to jest z laktacją???? 15.04.08, 19:24
      Tu nie chodzi o to,ze mleko zniknie - ale czy dziecko bedzie chciało
      pic z piersi po tygodniu butelkowania....
    • avona_1 Re: Jak to jest z laktacją???? 16.04.08, 09:23
      Dzięki za poradę. Mały od urodzenia nie chciał ssać cycka, kapturek
      silikonowy jest dobry ale na chwilke więc od dawna ułatwiam sobie
      życie laktatorem i butelką. Tak więc cały myk polega na tym, żebym
      nie straciła mleka. Chyba pojadę, muszę sobie kupić jakiś mały
      laktatorek co by mi się do aktówki zmieścił, koledzy w przerwie na
      papieroska a ja do kibelka na odciąganie :). Najgorzej w samolocie
      wyjdzie na to, że mam mega problem żołądkowy.
    • maadga Re: Jak to jest z laktacją???? 16.04.08, 09:39
      Ja wyjechałam na 9dni gdy moja córka miała 3miesiące. Utrzymałam
      laktację, młoda nie straciła zapału do cyca. Na dwa tygodnie przed
      wyjazdem dostawała jeden posiłek z mleka modyfikowanego a ja w tym
      czasie odciągałam pokarm i mroziłam. Zebrała się dość duża ilość
      mojego mleczka. Młoda dostawała 2xdziennie moje mleko i na resztę
      posiłków modyfikowane.
      Na wyjeździe pomimo że mi się nie chciało ustaliłam sobie rytm
      minimum 5x dziennie odciągać mleczko i minimum 80ml. Kupiłam
      laktator ręczny aventu.
      Moja rada dużo łatwiej odciągac mleko jak patrzsz na zdjęcie
      dziecka, wiem może absurdalnie to zabrzmi ale tak jest.
      Na lotniskach kożystałam dla pomieszczeń dla matek z dzieckiem i tam
      odciągałam, a normalnie w toaletach.
      Ja laktator nosiłam w takiej małej kosmetyczce i miałam jeszcze taki
      malutki ręcznik żeby go po umyciu wytrzeć i spowrotem schować.
      Najważniejsze to nie stresować się sytuacją i zakładać z góry że się
      nie uda. Pozytywne myślenie pomaga.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja