UWAGA na strzykaweczki w syropach.

17.04.08, 09:46
Dziewczyny pisałyście ze w syropach dla dzieci są strzykawki-miarki
do podawania dziecku lekarstwa.
Mojej koleżanki bratowa swojemu dziecku właśnie w taki sposób
podawała jakieś witaminki(niewiem dokłoadnie co to było) i mały
zakrztusił sie jej, a ona nie wiedziała co robić(chyba za bardzo
spanikowała) i wszyscy w domu także. Dopiero jej teść wziął malucha
za nóżki do góry nogami i uratował malca bo juz sie siny zaczął
robić. Ale niestyty, jakaś kropla dostała sie do płucek i mały teraz
zapalenie płuc ma.
Jak to usłyszałam to aż mi sie gorąco zrobiło.

Na szczęście ja mojemu małemu od początku łyżaczką daje i kropelki i
syropki, a tym bardziej teraz na zadną strzykawe chyba bym sie nie
zzdecydowała.

Może nieumiejętnie mu podała tą strzykawą te krople, ale było o krok
od tragedii.
    • lilka.k Re: UWAGA na strzykaweczki w syropach. 17.04.08, 09:48
      Ja nie daję zadnych lekarstw tym...nie wyobrazam sobie cegos wstzrykiwania do buzi, bo uwazam, ze dziecko nie jest przygotowana na takie cos. Z resztą sama bym chyba tez się zakrztusiła. Miałam malutką butelke do lekarstw wiec musialy same pociagnąć lub na łyzeczce.
      • edzia.79 Re: UWAGA na strzykaweczki w syropach. 17.04.08, 09:52
        ja syropy daje taka miarka od nurofenu (jakby strzykawka) ale staram sie nie wlewac wszystkiego na raz.
        inaczej mala by w zyciu zadnych lekow nie wziela nie mowiac o antybiotyku.
        kropelki daje na lyzeczce
    • maadga Re: UWAGA na strzykaweczki w syropach. 17.04.08, 09:50
      Może wstrzyknęła do gardła albo dziecko płakało w czsie podania. Ja
      wstrzykuję między policzek a dziąsla z boku.
    • delfina7 Re: UWAGA na strzykaweczki w syropach. 17.04.08, 09:51
      Myślę , że to czy podaje się strzykawką czy łyżeczką jest obojętne,
      bo przecież i tak może się zadławić. Przecież strzykawki do samego
      przełyku się nie wkłada . Ja podaję leki strzykawką , wiem że młody
      łyknie lek i nie zostanie on strącony łapkami lub podany w mniejszej
      dawce bo naogół coś tam zostaje na łyżce.
    • anmroz Re: UWAGA na strzykaweczki w syropach. 17.04.08, 09:53
      Za każdym razem podaję strzykawką lub miarką i jest wszystko ok - nie zmarnowała
      się nigdy ani kropla leku, nic się nie rozlewa nawet, gdy mały wytrąci mi ją z
      ręki. Podaję lek w kilku małych dawkach, a nie od razu całość. Może tak właśnie
      zrobiła ta dziewczyna? Wydaje mi się, że miarka jest dużo bezpieczniejsza i
      dokładniejsza od łyżeczki.
    • ridibunda Re: UWAGA na strzykaweczki w syropach. 17.04.08, 10:09
      Ja sobie nie wyobrażam podawania lekarstw łyżeczką, moja by ust nie otworzyła,
      machnęła ręką i wszystko byłoby na ubraniu. Tylko strzykawką.
      Ale to trzeba robić delikatnie, na policzek z boku a nie do gardła, i małymi
      porcjami, ja daję max. 0,5 ml albo jeszcze mniej. To wg. mnie najbezpieczniejszy
      sposób podawania lekarstw.
      A zakrztusić sie i zachłysnąć wszystkim można, to nie zależy od strzykawki czy
      łyżeczki czy smoczka. Ja mam na tym punkcie lekką schizę, odkąd córka Ewy
      Błaszczyk popijała tabletkę wodą i już kilka lat jest w śpiączce... Trzeba uważać.
      • moni_30 Re: UWAGA na strzykaweczki w syropach. 17.04.08, 10:13
        Zakrztusić się dziecko może niezależnie w jaki sposób podajemy płyn (łyżeczką,
        przez butelkę, kubeczkiem czy strzykawką). Ja podaje strzykawką, ale podaje
        bardzo wolno, w małych ilościach, aby dziecko miało szansę połknąć.
      • joasia83m Re: UWAGA na strzykaweczki w syropach. 17.04.08, 10:17
        ja wlasnie jestem na etapie podawania kilku syropow, wszystkie podaje strzykawka
        nurofenu, inaczej nie ma najmniejszych szans...
        po troszku,powolutku, w bok- w policzek, czekam az polknie. do lyzeczki za nic w
        swiecie nie otworzy buzi, zeby podac miarka musialabym miec kogos do pomocy,
        zeby go trzymal, tylko strzykawka sobie radze, drugie choróbsko tak przechodzimy
    • dmgr Re: UWAGA na strzykaweczki w syropach. 17.04.08, 10:27
      Myślę, że czy łyżeczką czy strzykawką bez różnicy i tak może się zaksztusic. Ja
      witaminki podaję na łyżeczce syropki i lekarstwa strzykawką, Młody już wie jak
      widzi i sam buzie otwiera więc jest przygotowany a ja zawsze małymi porcjami
      daje. Starszej córce nie wyobrażam sobie innego sposobu niż strzykawką.
      • olus-ia80 Re: UWAGA na strzykaweczki w syropach. 17.04.08, 14:14
        TEZ PODAJE TA STRZYKAWKA Z NUROFENU I NIE WOBRAZAM SOBIE PODAC
        LYZECZKA I UWAZAM ZE POWINNA BYC INNA LYZECZKA DO LEKARSTW I INNA DO
        JEDZENIA BO POTEM DZIECKO NIE CHCE JESC BO MYSLI ZE PODAJE SIE MU
        LEKARSTWO
    • lilianak1 Strzykawką lek podaje się tylko w polik 17.04.08, 20:24
      To święta zasada. Życie zna wiele historii zaksztuszenia lekiem,
      które doprowadziło do śpiączki a nawet śmierci dziecka.
      Ja wolę dmuchać na zimne.
      • aga_n20 Re: Strzykawką lek podaje się tylko w polik 17.04.08, 20:44
        Jakby ne patrzyć to wszytsko jest ryzykowne do zakrztuszenia się. Nie
        wstrzykuje się na jeden raz leku tylko partiami i tak jak juz niektóre
        dziewczyny napisały wlewa się lekarstwo na boczną ściankę policzka. Ja juz do
        wprawy doszłam bo mały już 2 miesiące bierze po 5ml żelaza a takie wlewanie
        również zapobiega przebarwieniom na ząbkach.
        • badowimo Re: Strzykawką lek podaje się tylko w polik 17.04.08, 20:51
          oczywiscie, ze to nie wina strzykawki tylko sposobu podania.
          Widocznie musiala wstrzyknac calosc za jednym zamachem, zreszta tak
          jak pisza dziewczyny trzeba delkatnie i powoli. Ja tez podaje miedzy
          policzkiem pod jezykiem ( bokiem), nie rozlewam dziecku po calej
          buzi.
          Wypadki sie zdarzaja, mi jest osobiscie bardzo przykro, ze cos
          takiego przytrafilo sie maluszkowi i jego rodzicom. Oby pierwszy i
          ostatni raz.
          Pzdr
    • motylek1407 Re: UWAGA na strzykaweczki w syropach. 17.04.08, 21:37
      Tylko strzykawka, oczywiscie wszystko z glowa i rozwaznie, po odrobinie i
      powoli, "na policzek". Bezpieczniej niz lyzeczka, tak uwazam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja