Dodaj do ulubionych

Szczepicie na MMR(odra, świnka, różyczka)?

21.04.08, 14:25
ja mam wątpliwosci, czytałam o skutkach ubocznych, o rtęci w tych
szczepionkach, która jest w dużym stężeniu, nie wiem, chyba nie będę szczepić,
a Wy?
Obserwuj wątek
    • apolka73 Re: Szczepicie na MMR(odra, świnka, różyczka)? 21.04.08, 20:22
      To ta szczepionka w 13. miesiacu? Ja chcialam jej uniknac, bo ktos
      mi opowiadal o skutkach ubocznych w skrajnej postaci nawet autyzmu.
      Jakos trudno mi w to uwierzyc, ale w tyle glowy strach pozostal.
      Cholera. Ale jest chyba obowiazkowa. Przeprowadzamy sie wiec chyba
      sklamie, ze karta zaginela i mlody mial te szczepionke. A o jakich
      skutkach ubocznych slyszalyscie? A moze jakies plusy? Przeciez te
      choroby nie sa straszne... Po co na nie szczepic?
      • f3f ja szczepie... 21.04.08, 21:26
        ... i radze poważnie zastanowić się nad rezygnacją z ego szczepienia.
        Procent powikłań poszczepiennych jest zdecydowanie niższy niż powikłań
        pochorobowych.
        Zwłaszcza odry wolałabym dziecku oszczędzić:
        " Odra jest nadal poważnym zagrożeniem zdrowia dzieci: stanowi ósmą co do
        częstości przyczynę wszystkich zgonów na świecie, rocznie umiera z powodu odry i
        jej powikłań ponad milion osób."

        Co od samej ideii nie szczepienia dzieci i twierdzenia że szczepienia są
        niepotrzebne - bo przecież dziecko jest zdrowe i nie choruje to ja nie jestem
        zwolennikiem tego podejścia. Bo dziecko nieszczepione nie choruje głównie dzięki
        temu, że wokół niego są dzieci zaszczepione i one nie narażają go na
        zachorowanie. Dzięki szczepieniom choroby nie powodują epidemii i nie
        rozprzestrzeniają się tak jak kiedyś w populacji. Należy się więc zastanowić co
        by jednak było gdyby wszyscy naraz odmówili szczepienia.
      • manta1977 Re:Mojej znajomej synek ma autyzm poszczepienny... 08.06.08, 12:49
        apolka73 napisała:

        > To ta szczepionka w 13. miesiacu? Ja chcialam jej uniknac, bo ktos
        > mi opowiadal o skutkach ubocznych w skrajnej postaci nawet autyzmu.
        > Jakos trudno mi w to uwierzyc, ale w tyle glowy strach pozostal.
        > Cholera. Ale jest chyba obowiazkowa. Przeprowadzamy sie wiec chyba
        > sklamie, ze karta zaginela i mlody mial te szczepionke. A o jakich
        > skutkach ubocznych slyszalyscie? A moze jakies plusy? Przeciez te
        > choroby nie sa straszne... Po co na nie szczepic?
    • dziunia27 świnka... 21.04.08, 21:53
      wiem że dla chłopców jest bardzo niebezpieczna.. mojej znajomej syn
      wyladowal w szpitalu z powodu powiklan po chorobie(niepamietam
      dokładnie ale chyba nawet mial podejrzenie zapalenia opon
      mózgowych...)

      ja szczepie
      • 27agnes72 szczepię 21.04.08, 22:04
        Tak, masz rację...powikłaniem świnki u chłopców może być nawet
        niepłodność.
        O powikłaniach różyczki u dziewczynek nawet nie chcę wspominać...
    • mynia0 Re: Szczepicie na MMR(odra, świnka, różyczka)? 21.04.08, 22:37
      ja nie będę szczepić. nie tą szczepionką. wiem, że ryzykuję, ale sie
      boję. starsza nieszczepiona do dzisiaj, bo alergiczka na białko
      kurze i lekarz alergolog każe się wstrzymać.

      dziecko znajomej po tym szczepieniu zatrzymało się w rozwoju :(
      oczywiście, nie ma dowodów na to, że to wina MMR, ale... tyle się
      naczytałam, połączyłam to i tamto - i nie zdecydowałam się na
      szczepienie. gdybym mogła, zaszczepiłabym na wszystko, ale oddzielną
      szczepionką.

      obecne szczepionki sa wolne od rtęci, ale połączenie trzech żywych
      wirusów w jednym szczepieniu do mnie nie przemawia. szczególnie
      wirusa odry.

      boje sie chorób, boję powikłań.. ale mimo to, wybieram mniejsze zło.
      moja córka jest w grupie ryzyka, z młodsza też wolę się
      wstrzymać.poczekam, aż podrośnie i nabierze wiecej wagi. wtedy to
      szczepienie nie będzie tak obciążające.
      • dziunia27 .......... 21.04.08, 23:13
        jak to wszystko czytam to normalnie zaczęłam sie bać.....
        Boże!!! przeraża mnie TO co piszecie o tej szczepionce.....
        a NIGDY w życiu NIC na ten temat niesłyszałam, o ZADNYM przypadku
        powikłań niebyło nigdy mowy.....
        a teraz glupia pewnie niezasnę bo myśli tyle mam w głowie:////
        • agusiajasia Sylpal 21.04.08, 23:20
          Muszę Cię rozczarować. Niestety na wszystkie szczepienia obowiązkowe musisz
          dziecko zaszczepić, bo inaczej grozi ci kara kilka tys z sanepidu. Słyszałam też
          o ograniczeniu praw do dziecka (nieszczepienie=zaniedbanie). Ja uważam, że to
          totalna bzdura!!! Na całym świecie rodzice mają wybór, u nas nie!!
          Czytałam o skutkach ubocznych. Czytałam również, że te szczepionki były/są
          hodowane na ludzkich abortowanych embrionach. I nie są to informacje z palca
          wyssane, gdyż znalazłam taką wiadomość na stronie instytutu papieskiego.
          Dlatego zastanawiam się nad tym. Jaś zaszczepiony, a Zosia.. nie wiem co robić.
          Rozmawiałam o tym z naszą pediatrą. To była długa dyskusja i nie jestem
          przekonana do tej pory. Wiecie jak to jest, wielkie koncerny, wielka kasa...
    • apolka73 mozna nie szczepic 04.06.08, 21:21
      Rozmawialam z czterema lekarzami pediatrami i dopiero ostatnia
      powiedziala cos sensownego - doradzala szczepic, ale powiedziala, ze
      skoro sie boje, to moze powinna zdac sie na intuicje. Obowiazkowe
      owszem - ale rodzice maja wybor - trzeba wypelnic oswiadczenie
      imiennie, ze nie chcę szczepic dziecka i juz. Spora
      odpowiedzialność, bo swinka moze byc niebezpieczna - moga byc
      powiklania. Ale raczej nie bede szczepic. Za duzo sie naczytalam o
      tej szczepionce. Konska dawka.
    • klarysa007 Re: Szczepicie na MMR(odra, świnka, różyczka)? 04.06.08, 23:10
      Zaszczepię, starszaka też szczepiłam.
      Wydaje mi się, że większe niż ryzyko wystąpienia skutków ubocznych jest ryzyko
      powikłań po tych chorobach - szczególnie u tych dzieci, które nie przejdą ich we
      wczesnych latach. Syn mojej koleżanki przechodził świnkę w wieku 15 lat i
      wylądował w szpitalu. Podobno lekarz stwierdził, że gdyby nie był szczepiony,
      przy tych powikłaniach, mogłoby dojść nawet do niepłodności.
      • aurinko Re: Szczepicie na MMR(odra, świnka, różyczka)? 04.06.08, 23:39
        Rozmawiałam z pediatrą Mai i po tej rozmowie zdecydowaliśmy, że Maję zaszczepimy (zresztą tak samo jak Starszaka). Pediatra opisała nam częstotliwość powikłań po szczepionce i częstotliwość powikłań po przebyciu chorób w przypadku gdy dziecko nieszczepione na nie zachoruje. Mi nie trzeba więcej dowodów przemawiających ZA szczepieniem.

        Teraz czytam różne artykuły na ten temat i trafiłam na stronę faktów o MMR. Oto fragmenty z tej strony:

        "Światowa Organizacja Zdrowia odradza stosowanie pojedynczych
        szczepionek, gdyż narażają one niepotrzebnie zdrowie dzieci, nie
        dając w zamian żadnych korzyści. W żadnym innym kraju nie zaleca
        się szczepienia dzieci oddzielnie przeciwko odrze, śwince i różyczce -
        po trzy zastrzyki w dwóch dawkach."

        "Szanse zachorowania na autyzm są takie same u dzieci szczepionych
        potrójną szczepionką MMR, osobnymi szczepionkami przeciwko odrze,
        śwince i różyczce oraz u tych, które w ogóle nie były zaszczepione.
        Z przeprowadzonych ostatnio badań wynika, że nie ma dowodów na to,
        iż szczepionka MMR wywołuje autyzm. Prowadzone są dalsze prace nad
        wykryciem prawdziwych przyczyn występowania tej choroby."

        Źródło: www.mmrthefacts.nhs.uk/resources/pdf/polish.pdf
          • olus-ia80 SZCZEPIE 05.06.08, 08:16
            Choć nie twierdze że się nie boje ale Gabi nie miała żadnych objawów a
            szczepiłam ja 6 lat temu, ma wszystkie nieobowiązkowe szczepienia oprócz
          • aurinko Re: mam alergika dlatego sie boję 05.06.08, 09:16
            sylpal13 napisała:

            > znalazłam coś takiego
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=77453659&wv.x=1&a=77453659

            Nawet w tym wątku ktoś napisał, że gorsze powikłania może mieć alergik, który
            zachoruje na np. odrę. Osobiście w swoim otoczeniu nie spotkałam się z reakcją
            alergiczną na MMR, również u mojego Starszaka alergika po szczepionce nic się
            nie działo, wtedy też wolałam zaszczepić, żeby dziecko przynajmniej łagodniej
            przechodziło choroby albo w ogóle nie zachorowało, niż podejmować ryzyko o wiele
            gorszych powikłań po zachorowaniu bez szczepienia. Przypuszczam, że każda matka
            się boi i każda ponosi odpowiedzialność.
            • mynia0 Re: mam alergika dlatego sie boję 05.06.08, 11:12
              ja sie boje szczepić i boje się nie szczepić....

              ale niestety - uważam, że odbiera mi się prawo do decyzji.
              zaszczepiłabym dzieci, ale nie taka kobyłą. na pewno na odrę. nad
              świnką i różyczką bym się zastanawiała. a tak - nie mam wyboru no i
              moim wyborem jest nieszczepienie dzieci. mam w otoczeniu dziecko po
              powikłaniach i nie chcę, żeby coś podobnego spotkało moje ,
              alergiczne dzieci .
      • a.zaborowska1 Szczepie 07.06.08, 08:43
        starszakową szczepiłam jako szczepionka dodatkowa. Nic jej po niej
        nie było. Teraz jest to szczepienie obowiązkowe i bardzo dobrze. z
        całą trójką rodzeństwa przechodziłam odre. Paskudna choroba:
        gorączka, wszędzie krosty: nie można się załatwić, nie można jeść,
        powikłania po chorobie :-( moja siostra do tej pory ma problemy z
        uszami
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka