matka kretynka

22.04.08, 13:40
.. to ja.
Ida mi spadla z przewijaka na podloge (linoleum). W programie byla
przejazdzka pogotowiem do szpitala, w szpitalu troche i wycieczka
spowrotem busami z 10kilowym dzieckiem na reku.
Juz jestesmy i wszystko jak narazie tfu tfu ok..
Nie wiem co ja sobie myslalam..Kielbie we lbie..heh
    • borowka78 Re: matka kretynka 22.04.08, 13:43
      uuuuuuu...
      buziaki dla małej akrobatki!!
      • patrice7 Re: matka kretynka 22.04.08, 13:51
        daj spokoj :) nie znam dziecka ktoreby nie zaliczylo takiej atrakcji ;))
        buziaki oby siniakow nie bylo ...:)
        • burdziaa Re: matka kretynka 22.04.08, 14:02
          o Jeju, na szczescie Ida zniosła uopadek dzielnie- ale pech! I
          jeszcze sama na dodatek byłas , maz w delegacji...ale dałas rade-
          mam nadzieje,ze Ida juz wesoła a Ty spokojna.
    • agatka_1979 Re: matka kretynka 22.04.08, 14:04
      no cos Ty! wcale nie kretynka..Wazne ze z Ida wszystko Ok!
      ja sie w domu wywrocilam z Malą na rękach.... :-(( szkoda gadac...
      plakalam razem z Nia.. ale nic sie nie stalo, na szczecie...
      A co do przewijaka - my juz dawno mu podziekowalismy...
      • lilka.k Re: matka kretynka 22.04.08, 14:14
        A my przwijak mamy i jeszcze sie mieszczą spokojnie, ale mamy stolik do przewijania z ikei, rewelacyjny jest..nie raz probowali mi fikac z niego, ale naokolo sa pojemniki na pieluchy i chusteczki, wiec sie nie da tak łatwo..

        Nartu kochana, nie martw się..nic sie na szczescie nie stalo...mała juz napewno zapomniala!
    • dziunia27 Re: matka kretynka 22.04.08, 14:14
      uuuaaaa... biedna Ida:(
      dobrze że na strachu się skonczylo:)
      życze zdrówka...
    • maryjka60 Re: matka kretynka 22.04.08, 16:04
      kochana współczuję i dobrze Cię rozumiem bo my też już zaliczyliśmy
      wizytę na ostrym dyżurze,na szczęście dzieci mają wbrew pozorom
      twarde główki i nic złego tak szybko im się nie dzieje, też robiłam
      sobie wyrzuty i czułam się winna, czasami myślę, że niestety dziecka
      nie można w 100% upilnować
      • sylpal13 Re: matka kretynka 22.04.08, 16:28
        matko, dobrze, z enic sie nie stało, przytulam mooocno!!!!!
    • narttu Re: matka kretynka 22.04.08, 18:43
      Wszystko sie dobrze skonczylo. Caly dzien obserwowalam i cialko
      wyogladane ale nic nie ma :)
      Teraz juz poszla spac
    • dmgr Re: matka kretynka 22.04.08, 20:03
      Najważniejsze, że z Małą OK. To normalka. Moja starsza zaliczyła jeden upadek z
      łóżka i jeden z przewijaka do łóżeczka. Paweł już dwa z łóżka a jeden to ja na
      tym łóżku siedziałam a on i tak się tak szybko przemieścił, że spadł (na
      szczęście na cztery łapy). A na przewijaku (na komodzie) robi takie fikołki, że
      mi nerwy siadają a i tak cud, że podłogi jeszcze nie pocałował.
    • bubunia1 Re: matka kretynka 22.04.08, 21:04
      Spoko - ważne że nic się nie stało Małej
      my mamy przewijak na podłodze ale i tak zmiana pieluchy w "szybkim tempie" to
      kosmiczny wyczyn ;PPP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja