dagi.ww
22.04.08, 22:41
U mnie to jest strasznie, bo po pierwsze Wiki różnie się budzi rano - raz o 8ej, raz o 9ej, raz wstanie o 7ej, pobawi się pół godzinki i uśnie nawet do 11-12ej. Więc bardzo ciężko jest mi ustawić jednakowe godziny posiłków! Jak była mniejsza, to raczej miała stały plan dnia - z odchyleniem góra jednej godziny. A teraz wszystko się pokręciło, w dzień zasypia mi bardzo różnie i posiłki muszę dostosowywać do jej drzemek; i tak czasem wypada, że deserek je np na pół godziny przed kąpielą, po której jest cyc... Jak to jest u Was? Bo u nas każdy dzień jest inaczej :(