No i jest zapalenie ucha :((

26.04.08, 22:59
Stało się, a tak bardzo miałam nadzieję, że Iga uniknie tego przynajmniej w pierwszym roku życia. Niestety, od wizyty w środę u lekarza, katar ciągle narastał, gorączka - skończyło się na lekarskiej wizycie domowej dziś wieczorem. Zła jestem, bo w środę lekarka zlekceważyła tę infekcję tłumacząc, że to przez ząbkowanie. Iga po tych kilku dniach ledwo żywa, umęczona, że nie może swobodnie oddychać, połykać itd. Teraz już po antybiotyku, nurofenie i butelce wreszcie zasnęła, ale słyszę, jak jej cały czas gulgocze w nosie.
No i nasz pierwszy wspólny wyjazd z córeczką diabli wzięli. Ale nieważne, byle tylko jak najprędzej wyzdrowiała.
Pomyslałam sobie jeszcze, jak to zawsze się jakoś tak składa, że dzieci potrzebują pomocy lekarskiej w weekend wieczorem, akurat mąż wyjechał w delegację, moja rodzina porozjeżdżała się już na wczesną majówkę, akurat mamy zerowy stan konta.... Gotówki wystarczyło mi cudem akurat na lekarza i leki.
    • anmroz Re: No i jest zapalenie ucha :(( 27.04.08, 07:24
      Podobno nieszczęścia chodzą parami, niestety często tak właśnie jest. I u mnie
      też tak bywa. Najważniejsze, że mała zdiagnozowana i będzie już tylko lepiej.
      Trzymajcie się dziewczyny i dużo zdrówka dla Igi!
    • joasia83m serio?? 27.04.08, 10:10
      kurcze, a nie przyszlo mi do glowy, zeby Ci powiedziec, ze przy zabkowaniu temp.
      moze byc podwyzszona, bo jesli wyzej niz 37,5 to juz zwykle jakies chorobsko..
      przy zabkowaniu dzieci sa mniej odporne i szybko cos lapia. ja ze swoim
      chodzilam co 3 dni do lekarza, bo sie balam czy na oskrzela, albo uszy nie
      przeszlo. co do uszu, jestem strasznie przewrazliwiona, bo sama cale dziecinstwo
      chorowalam.
      trzymajcie sie!!! dzisiaj inaczej leczy sie zap. uszu niz kiedys, wiec niebawem
      wszystko bedzie dobrze!!
      • blanka0 Re: serio?? 27.04.08, 10:37
        oj bidulka, zobaczysz po lekach od razu bedzie lepiej, czasem
        nietety trzeba zdac sie na farmakologie.
        A malutka pewnie i tak sie umeczyla, a lekarze to zawsze wszytsko
        zwalaja na albo zeby albo cos.
        I racja ze zawsze cos wypada albo na wekend albo jak kasy nie mamy,
        ja tez wzywalam prywatnie do domu bo akurat w przychodni posucha.
        zdrówka dla malusiej, a wyjazd nie zając.....
        • zuzaze_78 zapalenie ucha c.d. 28.04.08, 21:25
          Dzięki za słowa otuchy. Miałam tamtej nocy jeszcze trochę stresu, bo nad ranem Iga dostała 39,4stopni. I to był taki moment przesilenia, bo potem już było lepiej. Na razie siedzimy w domu, mała dużo śpi, ma niezły apetyt i jest całkiem pogodna i uśmiechnięta, dzielne słoneczko. Mam nauczkę, od tej pory będę już zawsze słuchać swojej intuicji - chciałam zawieźć ją do lekarza w sobotę w dzień, ale mąż dzwonił na infolinię medyczną i powiedzieli, żeby jeszcze poczekać, może samo zacznie się jej poprawiać. No i obiecuję sobie mieć w domu zawsze jakąś sumkę na "czarną godzinę", i znajdę namiary na dowożenie lekarstw. No i ubezpieczamy sie prywatnie, żeby nie było problemu z wizytami domowymi.
          • agasar79 Re: zapalenie ucha c.d. 28.04.08, 22:04
            Oj biedulka, zapalenie ucha to coś okropnego :(
            Dobrze że ma chociaż apetyt i jest pogodna :)
            Duzo zdrówka!!!!
Pełna wersja