aurinko
06.05.08, 09:20
... Mai to rozkruszanie kawałka chleba na dywanie. W mig potrafi kromkę
zamienić w bułkę tartą a potem każdy okruszek łapie paluszkami jak pęsetą i do
dzioba. Nie ma innej rzeczy, przy której tak bardzo by się skupiła ;-) Aaaa
chyba muszę nauczyć ją odkurzania ;-)))