Zaczęła jeść!!!:)))

09.05.08, 09:25
Od wczoraj otwiera dzioba do kaszki podawanej łyżeczką i do obiadku
w miarę też. Zębów nadal brak ale coś musi być jej lepiej bo zaczęła
w miarę normalnie przyjmować pokarmy. posiew wyszedł ok więc ogólnie
kamień z serca:)))
    • domatorka.amatorka Re: Zaczęła jeść!!!:))) 09.05.08, 09:34
      no to gratki wielkie, oby teraz apetyt dopisywał bez względu na
      okoliczności-może wkrótce otrzyma tytuł forumowego wszystkożercy ,a ty będziesz
      zakładać wątki pt Ona zjada wszystko co sie rusza i nie tylko ;-))
      fajnie taką miłą wieść z rańca przeczytać, buziaki
      • chanastel Re: Zaczęła jeść!!!:))) 09.05.08, 09:45
        Dzięki:) Taki mi kamol z serca spadł że hej. Nie chciałam pisać
        dopóki się nie upewniłam że to nie jst jednodniowy kaprys ale
        wygląda na to że nie! Boże jakie to ważne to jedzenie mnie już
        niezły szlag trafiał, zwłaszcza jak widziałam jak dzieci co
        poniektórych forumowiczek zjadają po dwa słoiczki, na naszych
        oczach;) a Tośka dwie ale łyżeczki:) Pozdraiwamy
        • lilka.k Re: Zaczęła jeść!!!:))) 09.05.08, 09:50
          Brawa dla Tośki. Stwierdziła pewnie, że już dość tego wybrzydzania, nie chcą dać kurczaka z rożna, to już zje, te zupki ;)
          A tak na serio, to się cieszę razem z Tobą :)
        • yvonne79 Re: Zaczęła jeść!!!:))) 09.05.08, 09:52
          Wow! Gratuluję! Moja jeszcze się opiera. Na razie uwielbia jeść głównie deserki
          owocowe, ale lepsze to niż nic. Może niedługo też zacznie wcinać wszystko... Eh,
          życzę sobie tego i wszystkim innym mamusiom niejadków!
    • zumali Re: Zaczęła jeść!!!:))) 09.05.08, 10:09
      No super :-) Teraz juz ladnie wcinac bedzie :-)
      • burdziaa Re: Zaczęła jeść!!!:))) 09.05.08, 10:13
        No i ja sie ciesze bo juz miałam wyrzuty sumienia,ze Julek przy Was
        tyle zjadł- ale to było na pokaz :) Ciesze sie- brawo Tosia !
    • nating Re: Zaczęła jeść!!!:))) 09.05.08, 10:15
      chanastel, wiem co czułaś. Moja tez od jakiegoś czasu nie jadła nic oprócz
      mleczka i deserków. Znowu zaczęła jeść zupki !!! I tez sie bardzo z tego cieszę !!!
      • chanastel Re: Zaczęła jeść!!!:))) 09.05.08, 10:19
        To gratulacje też ode mnie! Jejku tylko matka niejadka zrozumie
        druga matkę niejadka;)
        • anula_82 Re: Zaczęła jeść!!!:))) 09.05.08, 10:22
          moj tez jakby więcej zjada ale mleka za to zostawia w
          butelce....marnotrastwo :))))
    • patrice7 Re: Zaczęła jeść!!!:))) 09.05.08, 10:40
      zobaczyła ile jedza wrocławskie ziomki i jej sie łyso zrobilo :PPPP

      a powaznie ciesze sie ze kaprysy przeszly! Niech ten Twoj tadek niejadek juz je
      ładnie i nie doprowadza mamy do nerwic:)
      • olus-ia80 Re: Zaczęła jeść!!!:))) 09.05.08, 21:28
        super ciesze sie bardzo i pozdrowienia i buziaki od Miłosza dla Tosi
    • borowka78 ufff:-) 09.05.08, 21:57
      smacznego zyczymy-mniam mniam kaszki, obiadki;)
      • chanastel no ufff:) 09.05.08, 22:11
        Wyobraźcie sobie że zjadła dziś na obiad prawie cały duży słoiczek-
        hihih a miało starczyć na jutro na wyjazd:) ale smacznego mało tego
        po zjedzeniu zobaczyła że wcinam ryż i przyszła na sępa wyjadać!!!!
        Tralalalalalala taka jestem szczęśliwa i jeszcze zasypianie coraz
        lepiej wychodzi metodą Tracy Hogg- czyli odkładanie do łóżeczka jak
        się podniesie.
        • kristin4 Re: do chanastel??? 09.05.08, 23:06
          Gratuluje! Cieszę się ze mała zaczeła jesć, rozumiem Cie doskonale
          bo u nas Cycuuuuś 11 razy na dobę i buzi sama nie chce do niczego
          otworzyć, czasem zjada dwie łyżeczki czegos. Mam pytanie czy to samo
          jej przyszło czy coś wymyśliłaś? No i czy próbowałaś codziennie czy
          co kilka dni? Boże nie mogę doczekac sie tego dnia kiedy moje
          dziecko zacznie jeść.Rozumiem Twoją radosć:)))))-
          <script type="text/javascript"
          src="fotoforum.gazeta.pl/zajawka.xjs?
          id=6632872202&a=kristin4&tag=&showTitle=1&count=3&defaultStyles=1">
          </script>
        • m_k8 :-) 10.05.08, 10:25
          Super! Brawo Tosia!

          Haniu powiedz mi proszę czy Tosia śpi w pokoju z Wami? Hania po
          szpitalu się rozregulowała i znów trzeba ją nauczyć spać. Dziś w
          nocy darła się tak bardzo, że znów wylądowała z nami w łóżku. I nie
          było by tragedii gdyby nie to jej rzucanie się z prawo na lewo i w
          innych konfiguracjach. Dziś wymyśliła, że najlepiej się śpi z głową
          opadającą z łóżka... i za nic nie chciała spać przeciągnięta na
          środek. Ech...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja