Sok z kartonu, można?

11.05.08, 18:56
tymbarka, sok 100% jabłkowy, mogę go dać Młodemu?
    • patrice7 Re: Sok z kartonu, można? 11.05.08, 19:17
      nie wiem ja bym nie dala:))
      • moni_30 Re: Sok z kartonu, można? 11.05.08, 19:44
        A ja chyba zacznę dawać, bo zbankrutuje na soki "przeznaczone dla dzieci".
        Jeśli sok jest 100% i w jego składzie nie ma cukru i innych "śmieci" to myślę,
        że Małemu nie zaszkodzi.
        • agusiajasia NIEEEEE!!!!!!!!!! 11.05.08, 20:34
          NIEEE!!!!
          Po stokroć nie!
          Dziewczyny takie soki to sam cukier!! A cukier bardzo mocno zatwardza. My w ten
          sposób załatwiliśmy naszego synka na prawie dwa lata. Miał olbrzymie problemy z
          wypróżnieniem, zatwardzenia tragiczne :( Zrobiły się z tego nawykowe
          zatwardzenia, doszedł element strachu przed wypróżnieniem... MASAKRA!!
          A wszystko przez cukier zawarty w sokach z kartonu.
          Ja daję Zosi wodę i kompoty własnej roboty. I jest ok :)
          • edzia.79 Re: NIEEEEE!!!!!!!!!! 11.05.08, 20:40
            mysle ze w podbrakowej sytuacji mozna,na stale nie
            • matizka Mojemu zaszkodził 11.05.08, 20:58
              mężowi się skończyły buteleczki i dał małemu hortex 100%. Mąż zna
              faceta, który jest kierownikiem prod. w Hortexie i ten mówił, że to
              sok robiony z jabłek a nie z koncentratu.

              Ale mały dostał wysypki, a znajoma alergolog twierdzi, że może i sok
              zrobiony z odpowiednich składników to kadzie, w których produkuje
              się soki myje się detergentami tak silnymi, że osoby je myjace mają
              straszną alergię

              Może te dla dzieciaków są inne...
    • aurinko Re: Sok z kartonu, można? 12.05.08, 11:01
      Ostatnio w jakimś programie (chyba Mamo to ja) mówili, że dzieci do 3 roku życia
      powinny pić tylko soki przeznaczone dla dzieci. Czyli te, które są produkowane
      przez Hippa, Nutricię, Gerbera itp.
      Sama jeszcze nie podałam z kartonu, ale myślę, że jak Mała skończy rok, to
      będzie dostawała czasem sok 100% (bez cukru) rozcieńczony wodą.
      • lilka.k A po co soki? 12.05.08, 11:08
        Tak się zastanawiam. Bo moje piją wodę. I po co poić je tymi słodkimi sokami? Witaminy mają w owocach.
        Wiadomo, ze od czasu do czasu daję, ale bardzo rzadko, wiec nie mam mozliwosci zbankrutowania jak niekte z was. Ile wy tego kupujecie?
        • aurinko Re: A po co soki? 12.05.08, 11:16
          Po to samo, po co ja piję soki :-) Dla smaku, dla urozmaicenia, dla ugaszenia
          pragnienia i dla witamin. Maja pije i herbatki i soki, owoce również je. Wodę od
          czasu do czasu, bo nie bardzo chce ją pić, zresztą nigdy nie lubiła, czasem
          udaje mi się wcisnąć jej max 20ml. Unikam nektarów, a soki trochę rozcieńczam wodą.
          • aurinko Re: A po co soki? 12.05.08, 11:18
            Aha, duża szklana butelka (np. Gerber jabłkowo-winogronowy z rumiankiem - bez
            dodatku cukru) 300ml wystarcza na 2 dni.
          • sylpal13 mój wody nie tknie 12.05.08, 11:19
            od samego początku tak było, krzywi sie jakby jadł cytrynę, i choćbym chciała go
            przetrzymać to nie wypije i koniec, herbatki te granulowane go uczulają, daje mu
            soczki z bobovity są bez cukru i rozcieńczam pół na pół z wodą, ale wczoraj
            sklepy były pozamykane, oprócz jednego u nas na osiedlu ale tam soczków dla
            dzieci nie było, pomyślałam wiec o tym z kartonu, ale jednak nie dałam
    • lipiec_2007 Re: Sok z kartonu, można? 12.05.08, 11:17
      U nas tez tylko woda. zadnych sokow ani herbatek...
      • moni_30 Re: Sok z kartonu, można? 12.05.08, 12:45
        Mój Julek to prawdziwy "żłopopijca" :-) wypija ok litra płynów dziennie (głównie
        soki, pół na pół z wodą i herbatkę rumiankową). Nam 300 ml butelka soku starcza
        na jeden dzień, a kosztuje ponad 3 zł. (łatwo policzyć 30 x 3, więc na sam sok
        wychodzi ok 100 zł miesięcznie). Woda mu za bardzo "nie wchodzi" więc mu nie
        wmuszam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja