a.zaborowska1
13.05.08, 10:51
mały chory ma mega gile wył cały tydzień :-( więc z przygotowaniami
jestem w proszku. Nie mam jeszcze butów i pończoch a M. butów i
koszuli. Sama wszystko organizuje więc trochę mi ciężko M cały dnie
w pracy bo kasa potrzebna. W tym samym dniu jeszcze mamy komunnie
jego chrześniaka. W tym tygodniu codziennie próby więc jeszcze do
kościoła mam spacerek dzień w dzień. Ale dam radę i jak przejdę już
przez to wszystko to idę z koleżankami na coś mocniejszego :-))