Kto jeszcze miksuje?

20.05.08, 18:29
Tosia nie toleruje niczego, co nie jest zmiksowane co do ostatniego
atomu. Kiedy tylko wyczuje w jedzeniu jakąś grudkę, wymiotuje.
Czasem ugryzie chlebek, ale zamiast go zjeść, wypluwa, albo...
wymiotuje. Już widzę 18-letnią Antoninę, która je tylko papki i nie
ma zębów, no bo po co?
    • burdziaa Re: Kto jeszcze miksuje? 20.05.08, 18:33
      ja nie miksuje bo nic nie je mojego- jedynie słoiczki te dla
      najmlodszych dzieciaczkow- ma czas, jeszcze się nagryzie w swoim
      życiu :)
    • klaudia020707 Re: Kto jeszcze miksuje? 20.05.08, 19:02
      Tylko zupki bo nie lubi grudek w zupie, natomiast bez problemu je kanapki,
      mieso,warzywa i inne w kawalkach.
      • f3f u nas tak jak u Klaudii 21.05.08, 09:53
        klaudia020707 napisała:

        > Tylko zupki bo nie lubi grudek w zupie, natomiast bez problemu je kanapki,
        > mieso,warzywa i inne w kawalkach.

        ale ostatnio zupke mmiksuję częściowo a część zostawiam rozgniecione widelcem.
        Ponadto (tak jak u malenikie7) szybciej zjada taka zmiksowaną a taką zupkę do
        gryzienia to po parę minut żuje jedną łyżkę...
    • malenkie7 Re: Kto jeszcze miksuje? 20.05.08, 19:40
      Wlasnie mialam założyc watek z podobnym pytaniem.
      Tyle że u mnie Piotrek je wszystko, czy to papka, czy grudki - ale
      mi wygodniej jest mu dawac papki (ladniej połyka, mniej sie brudzi,
      zjada szybciej). I wlasnie zastanawiam sie, czy to juz nie czas,
      zeby przejsc tylko na grudkowatą paszę....

      No i pewnie zostane zrugana ale... zdarza mi sie zapakować dwa
      obiadki bobovity (papki idealne z tych malych sloiczkow) do butelki
      ze smoczkiem z duzą dziurką i podac mu obiadek przez smoczek. Staram
      sie nie przesadzac z czestotliwoscią, ale to takie wygodne.
      • ankas4 Re: Kto jeszcze miksuje? 20.05.08, 21:38
        Ja nie miksuje ale daje jeszcze na przemian z grubszymi te calkiem zmiksowane
        obiadki ze sloiczkow, wiem ,ze nie ma co zmuszac dziecka, nasz jak chcialam
        bardzo zeby juz jadl grubsze jedzenie to zaczal wymiotowac nim jak tylko mial w
        ustach - chcialam wtedy aby zaczal jesc grubsze bo tez taka byla presja
        otoczenia, na szczescie oprzytomnialam i wiem ,ze dziecko ma swoj moment na
        wprowadzanie nowosci, nasz po pewnym czasie zaczal normalnie bez krztuszenia sie
        jesc wieksze kawalki ale teraz tez jeszcze daje mu te gladkie zupki na przemian
        z grubszymi rzeczami.

        Pozdrawiam
        • effka_81 Re: Kto jeszcze miksuje? 20.05.08, 21:46
          Jak robie zupke to mięso zawsze miksuje a warzywa pół miksuje a pół ugniatam
          widelcem, Oliwcia nie ma problemu z grudkami wcina wszystko.
        • pysiulek_79 Re: Kto jeszcze miksuje? 20.05.08, 21:47
          miksuje zupki - poza mieskiem ktore kroje - glownie z wygody - mala
          szybciej i wiecej wcina a gryzienia uczy sie na chlebku, miskoptach
          i zupkach ze sloiczkow z wiekszymi kawalkami
    • metanira Re: Kto jeszcze miksuje? 20.05.08, 22:02
      Miksuję zupki.
    • asuzi Re: Kto jeszcze miksuje? 20.05.08, 22:14
      ja miksuję bo Zuzia ma mało ząbów, aleuczę ją rzucia na flipsach,
      może się uda
    • kaga6 Re: Kto jeszcze miksuje? 21.05.08, 08:36
      Ola nie ma jeszcze zebów, co prawda świetnie sobie radzi z
      przezuwamniem różnych stałych pokarmow typu chleb, kasze, marchew
      gotowana, chrupki. Ale takie dostałam zalecenie od lekarza, bo Ola
      mało przybiera na wadze i jak nie mieliłam wszystkiego to
      jedzenie "przez nia przelatywało" 3-4 kupki dziennie, a jak dostaje
      zmielone to 1-2. Jak pojadę do miasta to znów ja zważę i zobaczymy
      czy to coś daje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja