od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mleko??

06.06.08, 21:11
tzn takie z kartona (najlepiej ponoć 3,2% tłuszczu, tak??) ??
bo słyszałam że można już odkąd dziecko skonczy rok:) ja chce
poczekac tak do wrzesnia, wtedy bedzie miała rok i 3 mc..
jak narazie zjada jogurty, niekiedy skubnie ode mnie budyniu na
takim mleku i jest wszystko ok;) dlatego zdecyduje sie sprobowac we
wrzesniu dać zwykłe mleko:)
    • borowka78 Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 06.06.08, 21:13
      jeszcze nie wiem.
      Starszak pil modyfikowane do 2 roku zycia, potem mleko "olał" ;/
      • moni_30 Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 06.06.08, 21:20
        My niestety póki co nie możemy, bo Julek ma nietolerancję laktozy, więc pije
        mleko modyfikowane z obniżonym jej poziomem. Ale nawet jakby wszystko było ok,
        to krowie wprowadziłabym po ukończeniu 2 a może nawet 3 lat.
        • bobimax Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 07.06.08, 08:26
          Jakoś po roku zacznę od budyniu a tak do picia to myślę że półtorej
          roku.
    • lilianak1 Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 07.06.08, 08:50
      Ja po skończonym roczku tzn produkty mleczne już teraz dostaje, ale
      po roczku wprowadzę kakao, płatki z mlekiem. Tak robiłam ze
      starszakiem i ładnie się przestawił. Póki co usiłuję ją odzwyczajać
      od piersi w ciągu dnia, marnie mi to idzie :(
      • nating Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 07.06.08, 11:33
        planuje zrobić tak jak lilianak1
    • anula_82 Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 07.06.08, 13:37
      26 lipca skonczy roczek, zaczne pod koniec sierpnia, moze po 15-stym
      • anmroz Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 07.06.08, 15:46
        Spróbuję za kilka miesięcy, na razie wprowadzam jogurt naturalny, w następnym
        tygodniu podam twaróg.
    • a.hysa Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 07.06.08, 15:45
      to ja sie wylamie bo ja juz podaje i wszystko ok.
      • badowimo Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 07.06.08, 16:26
        a nie boicie sie, ze Wam mleko dzieci po cichu zabije??:)
        www.sfd.pl/mleko_i_jego_przetwory-_cichy_zab%C3%B3jca-t122419.html

        hehehe, a tak na powaznie to oczywiscie podam dziecku mleko krowie
        po skonczeniu roczku.
        Pierwsze dziecko urodzone w Stanach, wg zalecen tamtejszh lekarzy
        tez w tym czasie dostalo mleko krowie. W Polsce wyglupiaja sie
        przekupieni przez koncerny produkujace sztuczne mleko lekarze i
        ZALECAJA podawanie mleka sztucznego do 3 rz. Jakas polska paranoja.
        Na szczescie mam madrego polskiego pediatre, ktory pozwolil podac
        mleko krowie Jagodce, jezeli go bedzie oczywiscie tolerowac po 11
        miesiacu zycia.
        Pozdrawiam i smacznego.
      • m0nalisa ahysa 07.06.08, 19:20
        jak robisz mleko, dajesz juz samo czy mieszasz z modyfikowanym? gotujesz czy
        podgrzewasz?
        • badowimo Re: ahysa 07.06.08, 20:01
          Ja napisze jak ja robie, mleko uht podgrzewam ( ono jest juz
          przegotowane), zwykle pasteryzowane przegotowywuje.
          • patrice7 po roczku 09.06.08, 19:55

    • beetaa Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 07.06.08, 19:35
      u nas po skonczeniu roku przez malego (wskazanie lekarza), 3,2%
      tluszczu, startujemy rowniez we wrzesniu i juz sie ciesze, bo mam
      dosc tego proszku. Jogurty i serek wsuwa az mu sie uszy trzesa i nic
      mu nie jest, wiec mysle, ze z mlekiem tez nie powinno byc problemow
      • lilka.k planuję od około 18 miesiąca... 09.06.08, 19:58
        ale nie wiem..moze wczesniej, a moze później...jak ma mi isc litr mleka dziennie dla nich, to nie wiem czy będzie taniej...
        Byc moze pociągnę do 2 lat modyfikowane.
    • klarysa007 Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 09.06.08, 21:31
      Już daję :) Chociaż "daję" to chyba za dużo powiedziane. Jakiś czas temu dałam
      jej spróbować mojego śniadania - jadłam płatki kukurydziane na mleku. No i od
      tamtej pory jak młoda widzi rano miseczkę to aż piszczy z radości. Zjada łącznie
      może 2 łyżki płatków nasączonych mlekiem. Oprócz tego zjada jogurt w deserkach
      owocowych i czasem ciut serka waniliowego jak starszak zjada swój. Większe
      ilości mleka wprowadzimy po roku. My ogólnie mlekolubną rodziną jesteśmy :D
    • latortura Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 01.07.08, 09:03
      ja troszeczke nie rozumiem tej checi szybkiego wprowadzania mleka,

      mam niechec do nabiału, sama jestem alergiczką, Malutki tez ma
      alergie,
      patrząc na grupe krwi: a mamy "0" ta grupa nie powinna w ogole
      spozywac nabiału,

      ale bez przesady - osobiscie jestem bardziej za przetworami
      mlecznymi: kefir, jogurt anizeli za samym mlekiem - bede starała sie
      podawac jak najrzadziej zwykle mleko, póki co, nadal bede na
      modyfikowanym tym bardziej, ze Synek je Bebilon Pepti,

      nie ufam temu białemu napojowi ;)
      • lipiec_2007 latortura 01.07.08, 09:15
        naprawde osoby o grupie krwi 0 nie powinny jesc nabialu? A ja tak
        kocham sery i jogurty. Myslalam, ze mam to w genach...

        a jesli chodzi o podawanie mleka, to sie nie spiesze. sama zreszta
        tez nie pije mleka (dodaje tylko troche do kawy). Od jakiegos czasu
        malego czestuje z mojego talerza jogurtem naturalnym z owocami,
        muesli i miodem.
        • patrice7 Re: latortura 01.07.08, 09:28
          a skad takie info ze z taka grupa nie wolno???:)
          • burdziaa nigdy 01.07.08, 09:44
            przynajmniej od nas nie dostanie nigdy mleka krowiego- chyba,ze mu
            któras babcia zaserwuje kakao
            Ze wzgledów róznych magiczno-dietetycznych ja nie pije mleka i Julek
            tez nie bedzie- biedne dziecko będą wytykac w szkole palcami, tak
            jak mnie kiedys:D
            Jogurt, kefir,śmietana- tak - ok 2-3 roku zycia, bedziemy sie
            konsultowac z czarownikami kiedy ....
          • latortura patrice 01.07.08, 10:12
            wystarczy wyszukac na necie: dieta a grupa krwii itp i jest
            wypisane, której grupie co najbardziej słuzy a co nie,

            oczywiscie, ze nie trzeba podchodzic do tego zbyt powaznie, bo
            uwazam, ze nalezy robic wszystko z umiarem ale kto wie, moze akurat
            tym co nie słuzy mleko mają grupe "0"
            ja tak mam ;)

            po mleku mi cięzko na żołądku, mdli mnie itd, chyba go nie toleruje
            poprostu, po jogurtach czesto mam zgage, obciąża mi żołądek poprostu,

            w ogole dla mnie to straszne, ze niemowlaki musza pic takie ilosci
            mleka ;) skoro mają kolki, brzydkie kupki czy skaze to nie wiadomo
            czy to mleko jest dla nich AŻ TAKIE DOBRE...

            jestem "za" kefirem czy jogurcikiem ale narazie niczego takiego nie
            bede podawała mojemu Smykowi, zreszta...ma alergię wiec sie nie
            spiesze,

            a mleku w kartonie tez nie wierze ;)

    • malenkie7 Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 01.07.08, 10:00
      sporadycznie Piotrus dostaje cos z mleka krowiego - ale to ilosci
      raczej znikome.
      A mleczko modyfikowane bedzie dostalawal do ok. 3go roku zycia - ze
      wzgledu na skład. To co jest w kartonie, nawet 3,2% uważam za
      pomyje, nie mające z mlekiem krowim wiele wspolnego.
      • patrice7 burdzia 01.07.08, 10:06
        ale dlaczego??

        co zlego widzisz w mleku?
        • burdziaa Pati 01.07.08, 10:09
          to jest długa historia- musiałabym ksiazke napisac- a i tak 90%
          społeczeństwa nie podziela tej teorii- wiec zostaje ona w naszej
          rodzinie :)
          jak sie spotkamy to Ci co nieco poopowiadam
          • lipiec_2007 Burdzia 01.07.08, 10:13
            Napisz o tym ksiazke...:) obiecuje, ze ja kupie!!! bardzo mnie
            zaintrygowalas
            • burdziaa Lipiec :) 01.07.08, 10:40
              o chyba nie napisze- juz inni zrobili to za mnie
              ale w dwóch slowach- chodzi m.in o niestrawioną kazeinę, która
              powoduje powstawanie guzów, deformacje, a inne niestrawione
              składniki mleka osiadają w naszych tkankach i scięgnach pod postacią
              śluzu ( a jest to substancja w której roi sie od bakterii, stąd
              częste przeziebienia, katary, astma i inne dolegliwosci)
              no i jeszcze stront-90 pierwiastek, towarzysz wapnia w mleku(
              promieniotwórczy)-tez nic dobrego.
              Sama widzisz,ze to jakies czary mary są- juz przestalismy na ten
              tema z innymi dyskutowac bo i tak nie przekonamy, a nie mamy nawet
              takiego zamiaru- sami od trzech lat dopiero to stosujemy, wiec my
              juz skażeni ;)
              Mozemy tylko starac sie chronic nasze dzieci- niestety bedzie trudno
              bo jak pisałam= nie mamy zrozumienia.
              • patrice7 asia 01.07.08, 10:54
                hehe dla mnie to co piszesz to jakies czary mary:P

                Naprawde sie temu az tak przygladasz?:)

                Gdyby tak myslec to NICZEGO by nie mozna zjesc bo wszedzie jakies swinstwa.

                A co do mleka od urodzenia "pochlaniam"mleko bo uwielbiam i BARDZO rzadko choruje;)
                • patrice7 Re: asia 01.07.08, 11:28
                  Ale kurde aintrygowalas mnie i musisz mi o tym powiedziec przy szarlotxce :D
              • lipiec_2007 Re: Lipiec :) 01.07.08, 12:17
                jezu! to moze dlatego mam jakas podswiadoma niechec do mleka (a moze
                to ta grupa krwi mnie tak od niego odpycha albo uraz z dziecinstwa -
                "pij mleko bedziesz wielka").

                ja tez slyszalam wiele zlego o mleku. u mnie w rodzinie wolimy
                jednak przetworzone produkty mleczne (podobo lepiej przyswajalne, no
                i maja "kulturalne" bakterie).
          • latortura Re: Pati 01.07.08, 10:16
            no i ja tez jestem na "nie" co do mleka ;)

            a temu w kartonie w ogole nie wierze ;)

            buziaki
            • patrice7 nie wyobrazam sobie zycia bez mleka 01.07.08, 10:20

              • burdziaa Re: nie wyobrazam sobie zycia bez mleka 01.07.08, 10:24
                Pati ja tez grzesze np,lodzikami- ale swiadomie grzesze :)
                mój Jasiek tez sobie nie wyobrazał - i prawie juz nie pije, troche
                do kawy, jesli jest motywacja to da się.
        • malenkie7 do patrice7 03.07.08, 12:44
          patrice7 napisała:

          > ale dlaczego??
          >
          > co zlego widzisz w mleku?

          nie widze nic złego w mleku. nie robie znaku krzyża, gdy widzę
          karton na polce w markecie.
          po prostu mleko modyfikowane jest odpowiednio skomponowana mieszanką
          i uważam, ze ono bedzie zdrowsze dla mojego dziecka. Mleko krowie
          zawiera za duzo białka, zawiera tylko tłuszcz zwierzęcy, ma za mało
          witamin A D E C, i ma za mało żelaza.
          Mleko krowie piłam przez wiele lat, bo wychowywalam sie na wsi z
          dziadkami, którzy posiadali krowę. I to co jest obecnie w kartonie
          przypomina mleko krowie jedynie kolorem. Młody jeszcze bedzie miał
          czas na picie mleka UHT czy innego, poki co stac mnie na
          modyfikowane.
          • patrice7 Re: do patrice7 03.07.08, 12:55
            Malenkie masz racje ,pewnie w wielu przypadkach przejscie na mleko krowie bedzie
            z powodow finansowych
    • qwoka Re: od kiedy chcecie wprowadzic zwykłe krowie mle 01.07.08, 11:27
      ja nigdy nie wnikałam w diete zgodna z grupa krwi, ale z mlekiem
      widze akurat sie zgadza:) Mam "0 Rh+" i nigdy nie przepadałam za
      mlekiem. Zle sie po nim czuje, czesto mnie mdli a zupa mleczna rano
      to juz w ogóle pomyłka, bo cały dzien chodziłabym struta. Wiec cos w
      tym chyba jest:)
      Ale mała ma "A" wiec moze polubi mleczko, ale z tym z kartonu to
      raczej się nie bede spieszyła, bo dla mie to sztuczne swinstwo-
      chociaz do tych modyfikowanych tez nie mam przekonania wiec juz sama
      nie wiem :D
      • lilka.k burdzia, z astmą masz racje, mam przyklad 03.07.08, 08:12
        w rodzoinie, z reszta moj chrzesniak bardzo duzo choruje, ciotka moja juz tylu specjalistow zaliczyla, ze szok. Dopiero ostatni jej powiedzial, ze ma absolutnie nie dawac mleka..bo to ono wszystkiemu winne.
        Po tych wszystkich wiadomosciach wyszukanych ostatnio, po tym co kolezanka studiujaca pielegniarstwomi powiedziala, juz ich ucza, ze mleko nie jest tak zdrowe jak wszyscy mowia..jednak nie spieszy mi sie do podawania mleka. Modyfikowane bym chciala dawac jak najdluzej sie da, ale zycie pokaze..
        • f3f gdzieś zasłyszane: 03.07.08, 09:14
          "mleko krowie jest bardzo zdrowe... dla małych cielaczków, ale niekoniecznie dla
          ludzi" ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja