bobimax 09.06.08, 21:43 Zadna z nich się już od dłuższego czasu nie pokazywała na forum. Lucy to odcięta od świata, a Lopez pewnie zabiegana za swoim pędziwiatrem. Może ktoś ma jakies wiadomości. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
klarysa007 Re: Ciekawe co tam słychać u Lucy i Lopez 09.06.08, 21:45 W myślach czytasz :) Przed sekundą sobie właśnie o Lucy myślałam :D Odpowiedz Link
a090707 Re: Ciekawe co tam słychać u Lucy i Lopez 10.06.08, 07:20 Ja tez jesem ciekawa, co u nich :)Lopez pewnie zabiegana jak za czasow ciazy... Odpowiedz Link
lopez32 Re: taaaaa.... 10.06.08, 13:57 zabiegana to mało powiedziane:) zalatana, przecież mam jeszcze dwójkę dzieci, a mała ... szkoda gadać od 1,5 miesiąca chodzi, teraz to biega i mi ucieka, a jak widzi plac zabaw to wyskakuje z wózka, ma tez jobla na punkcie piłek, zabiera dzieciom, ostanio kupiliśmy rowerek jeżdzik to chociaz chętniej w nim siedzi ale plac zabaw i tak wygrywa. Nigdzie nie posiedzi, chce latac i już. Ja momentami wymiękam, odkąd sie ciepło zrobiło 5 kilo zrzuciłam, no i oby tak dalej, a to wszystko dzięki mojej córeczce, (Tolonowi) ogólnie uważamy z mężem ze na takie dziecko to my jesteśmy za wapniaki!!! A forum podczytuję tylko ze jestem tak padnięta ze sie prawie nie udzielam, bo 80% dnia spędzam na dworze i coraz inne klamorstwo nosze ze sobą z III pietra, zeby dziecko sie nie nudziło i nie uciekało. Odpowiedz Link
becik_l79 witam w klubie:) 10.06.08, 18:47 świetnie Cię rozumiem. Karola robi dokładnie tak samo - z piłkami, placem zabaw itp itd na zlocie nawet nie pogadałam z dziewczynami bo glut nie usiedział 5 minut w miejscu, tylko my za nim, bo guzy sobie jeszcze robi. Nic dziwnego - się biega, to się ma. Baaardzo polubiłam piaskownicę. Tam chwilę się pobawi sama a ja mogę usiąść i pogadać z mamami. Generalnie cieszę się, że u Ciebie wszytsko ok;) Pozdrowionka, Beata Odpowiedz Link
lopez32 Re: witam w klubie:) 10.06.08, 22:28 dzięki, no to masz faktycznie podobnie, tylko że moj Tulon nie usiedzi nawet w piaskownicy, nauczyła sie przełazić przez murek a jest dość wysoki jak na nią i dawaj na plac. Ach, najlepsze jest to ze o 20 smacznie śpi, a ja nadganiam zaległości domowe. Koleżanki siedzą sobie na ławeczkach a ja tak jak ty na zlocie:). Ale nie ma co narzekać, dobrze ze sie tak roziwja. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link
becik_l79 Re: witam w klubie:) 10.06.08, 22:36 ano widzisz, chociaż spać idzie jak człowiek. Z naszą nigdy nie wiadomo. Przychodzi, kładzie głowę na kolanach, tuli się do lali itp ale nie pójdzie spać. Dopiero cyc działa - choć wolałabym już tego uniknąć. Skąd tak w ogóle te dzieci biorą energię??? Chyba z kosmosu, albo z konserwantów w jedzeniu:) CO do murków, to Karola już wchodzi, ale ma problem z zejściem z drugiej strony, więc mam czas żeby ją złapać i wsadzić z powrotem do piaskownicy:)) hehehe. Muszę z niej jeszcze wyplenić szczypanie innych dzieci i będę mogła siedzieć na murku na równi z innymi mamami:)) Czego i Tobie życzę, Lopez;))))) Beata Odpowiedz Link