jutro piątek 13-go... ;)

12.06.08, 23:39
... a mój mąż ma urodziny :) Mnie jakoś te 13-tki nigdy specjalnie nie
ruszały, nawet w połączeniu z piątkami ;) Za to jedna pani ode mnie w pracy
nic na te dni nie planuje, twierdzi, że dawniej w piątek 13-go brała urlop i z
domu nie wychodziła :) Mój mąż twierdzi, że to pierdy :D A jak jest u Was,
wierzycie w złą energię tego dnia?
    • elfinek2007 Re: jutro piątek 13-go... ;) 12.06.08, 23:45
      Nie wierzę w to kompletnie-zwłaszcza że sama urodziłam się 13-go i nie narzekam
      na pecha.Wprost przeciwnie dla mnie to szczęśliwy dzień. Nie dajcie się zwariować!
      • joannakw Re: jutro piątek 13-go... ;) 12.06.08, 23:49
        a ja lubie 13 :) to moja liczba z wyboru :) dobrze mi sie kojarzy i
        nie wiąża sie z nia zle sytuacje np. 13 moja ciacia miała przeszczep
        nerki i wiele lat jest wszystko ok, 13 lipca w piątek :) urodziłam
        synka Patryka :P i dziś kończy 11 miesięcy - lubie 13 a piątek to
        piatek moze być jeszcze szczesliwszy :)
        • lilka.k Re: jutro piątek 13-go... ;) 13.06.08, 07:20
          Nie, nie ruszają mnie daty, czarne koty, czerwone kokardki na wózkach inne...to jakieś straszne zabobony
          • a.zaborowska1 Re: jutro piątek 13-go... ;) 13.06.08, 07:52
            13 urodziłam Maciusia to jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu.
            7 Umarła moja córeczka

            u mnie jakoś zawsze wszystko na odwrót. W zabobony nie wierzę ale
            ciąg niektórych sytuacji bywa zadziwiający...
            • a090707 Re: jutro piątek 13-go... ;) 13.06.08, 07:56
              Ja urodzilam Wiktora w piatek 13 i mysle, ze 13 nigdy nie byla dla mnie pechowa.
              • joasia83m Re: jutro piątek 13-go... ;) 13.06.08, 09:46
                dzis nie wstaje z krzesla, siedze caly dzien na forum, wiec nic zlego mi sie nie
                przydarzy:P
                a tak serio dzis musimy podjac bardzo wazna decyzje, a wlasciwie decyzja juz
                podjeta, tylko dzis mamy ja zapieczetowac. ciekawe czy bedziemy tego zalowali
                czy wrecz przeciwnie... jak bedziemy zalowac, to zwale na piatek 13go
    • dagi.ww Re: jutro piątek 13-go... ;) 13.06.08, 10:00
      Ja też nie wierzę w złą passę 13ego piątka, wręcz przeciwnie - zawsze wydaje mi
      się, że coś dobrego mnie spotka ;))
      • 27agnes72 Re: jutro piątek 13-go... ;) 13.06.08, 10:56
        Brałam ślub 13 lutego (miesiąc bez rrrrrrrrr) o godzinie 13...i co
        miesiąc 13 mój mąż przynosi mi różyczkę...bardzo to lubię bo jestem
        próżna ;-)))
        • patrice7 Re: jutro piątek 13-go... ;) 13.06.08, 11:04
          moj nm jest z 13 w pt :) ja tam nie wiezre za barzdo w takie cos
          • gismol77 Re: jutro piątek 13-go... ;) 13.06.08, 12:57
            równo 11 mcy temu 13 wpiątek urodzilam Lilu, po prostu straszny pech;)
            hi hi dla mojego tescia, który do konca mial nadzieje na wnuka a tu druga
            wnuczka. a ja do dzis nie moge przestac sie cieszyc jak na nią patrze!!!
            Uwielbiam 13 w piatek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja