zaczyna jesć??????

15.06.08, 14:23
Dziewczyny, jakis czas temu pisałam o naszych problemach z
jedzonkiem, ze tylko cyc, cyc,i cyc. No właśnie boje sie chwalić ale
od dwóch dni moje dziecko je kaszke 100 ml, zupke wczoraj 150 i cały
słoiczek deserku ale nie lyżeczką, nadal nie chce otworzyc buzi do
niej, ale do strzykawki z żelaza chętnie otwiera. Ale numer. Wiem ze
to niezdrowe nawyki żywieniowe itd, itd ale dla mnie liczy sie że
coś je oprócz cyca. Błogosławione ferrum:))))
    • babajagaa Re: zaczyna jesć?????? 15.06.08, 14:52
      No to teraz ucz ja lyzeczka jesc bo znowu przyzwyczai sie do tej
      strzykawki i to bedzie dopiero problem.
      A tak w ogole to super ze w koncu oderwala sie od cyca,
      • kristin4 niestety pochwaliłam sie za wcześnie:((( 16.06.08, 14:43
        Wczoraj wieczorem deserku juz nie chciała, dzisiaj całkowicie
        odmówiła współpracy zaczyna płakać odwraca głowe i koniec, a tak sie
        cieszyłam.....buuuuuu:(((((
        • edzia.79 Re: niestety pochwaliłam sie za wcześnie:((( 16.06.08, 14:45
          caly czas probuj,
          moze to takie chwilowe zalamanie??
          a moze ten deserek jej nie smakuje??
          • kristin4 Re: niestety pochwaliłam sie za wcześnie:((( 16.06.08, 14:56
            kaszki rano też nie chciała, obiadku w południe też nie. Boze kiedy
            nadejdzie dzień kiedy moje dziecko otworzy buzie do łyżeczki i zje
            jak człowiek:(((. Generalnie to ona dobrze wyglada, waży 9,6 kg a
            urodziła sie malutka 2,8 kg, wieć cycus jej służy ale wiecie jak to
            jest kiedy słyszy sie ze inne dzieci jedzą już przysłowiowe kotlety:
            (((
            • maryjka60 Re: niestety pochwaliłam sie za wcześnie:((( 16.06.08, 15:57
              Kochana nie podłamuj się tylko próbuj dalej, moja córcia też jest na
              cycu i wcale tak dużo innych rzeczy nie jada,zupki i deserki owszem
              ale często tylko pół słoika lub parę łyżeczek, żadnego mleka
              modyfikowanego ani kaszki też nie (oprócz ryżowej, którą je od paru
              dni). U nas tak naprawdę sukces w karmieniu jest wtedy kiedy ją
              czymś zainteresuję, np. oglądamy książeczkę ze zwierzętami, ja do
              niej gadam a ona mimowolnie otwiera buzię słuchając,działa też
              grająca małpka, generalnie ja się muszę nagadać i nawymyślać zabawy,
              żeby ona coś zjadła (np. baran baran buc:>), ale zawsze
              konsekwentnie sadzam ją do fotelika przy stole, żeby potem nie latać
              po całym domu. Zawsze też podczas naszego obiadu sadzam ją z nami do
              stołu i podaję np.ziemniaka, żeby przyzwyczajać do normalnego
              jedzenia. Z tą strzykawk, której Ty używasz nie mam doświadczeń ale
              ja jednak próbowałabym przyzwyczajać do łyżeczki, i pamiętaj na
              początku to naprawdę są 2-3 łyżeczki jedzenia. Spróbuj może też
              podawać soki, żeby przyzwyczajać do innych smaków, ja zawsze
              rozrabiam wodą, żeby nie przyzwyczajać do słodkiego za bardzo.
              Trzymam kciuki za Was obie.
              ps. moja kocha cyca straszliwie i trochę się boję odstawienia a
              pamiętam,że bałam się podać butelkę bo słyszałam, że dzieci wolą
              łatwiejsze picie i odrzucają pierś
    • patrice7 Re: zaczyna jesć?????? 16.06.08, 15:49
      musisz odnalezc przyczyne tego "wydziwiania"
      czy nie je bo nie ,czy jej niej smakuje ,czy nie chce nic oprocz cycka?

      moze tak przyzwyczaila sie do piersi ze dlatego nie cxhce jesc nic innnego?

      na twoim miejscu po kolei bym wykluczala karmienie piersia na rzecz np obiadku.
      nie zje obiadu nie dostaje nic innnego. tym nbardziej cycka
      • lilka.k Re: zaczyna jesć?????? 16.06.08, 15:59
        Patrycja dobrze pisze. Mała jest cwana, wie, ze jak nie zje obiadu, to dostanie cyca. Przegłodziłabym ją. Przeciez musi juz inne rzeczy jeść w tym wieku. Nie zje obiadku czy deserku, to trudno. Niech chodzi głodna. Dziecko naprawde nie umrze z głodu przez kilka godzin.
    • elfinek2007 Re: zaczyna jesć?????? 16.06.08, 22:17
      Pati ma rację-jak nie chce zjeść obiadku to nie dawaj w zamian cyca i
      najważniejsze bądź konsekwentna!!!Może po jakimś czasie mała zajarzy,że nie
      zawsze dostanie pierś i zacznie jeść.Poza tym zmieniaj jej smaki,nie dawaj w
      kółko takiej samej zupki czy deserku bo jej zbrzydnie.Trzymam za Was kciuki-na
      pewno się uda,bądź cierpliwa!!
      • kristin4 Re: zaczyna jesć?????? 16.06.08, 23:13
        Żebyscie widziały co ja już nie wymyśliłam żeby ona jadła to sie w
        głowie nie mieści ile różnych smaków, kolorków, zabawek, zabaw itd,
        itd. Dzisiaj po południu zjadła pół deserka bopokazałam jej jak
        kruszy sie styropian na kulki a one prawie same fruwają, umierała ze
        smiechu a ja przy niej. Zależało mi na tym deserku bo wcześniej
        dostała zelazo a wiadomo ze połowa sukcesu przy Fe to podanie po nim
        czegoś z wit C. Ale sadzam równiez do fotelika. Kiedyś wczesniej już
        pisałam dosc obszernie o naszych problemach z jedzeniem i myśle ze
        tutaj winny jest też niedojrzały układ pokarmowy, dlatego ona sie
        broni przed tymi nowosciami.
        Troche żałuje że nie nauczyłam jej pic butelki byłoby pewnie łatwiej
        teraz bo jak nie łyżeczką to butelką.

        Acha a czy któras słyszała o cwiczeniach/masarzach jamy ustnej u
        dzieci które mają odruch wymiotny nasilony, mała tylko poczuje
        kawałek czegoś w gardle zaraz nią szarpie, dzisiaj np ugryzła sama
        dobrowolnie herbatnika ale połkneła nie rozpuszczony i od razu
        wszystko zwymiotowała.
        Dobrze ze jestem blondynką to nie bedzie widać jak osiwieje z nerwów:
        ((((
    • ciakaciak Re: zaczyna jesć?????? 17.06.08, 17:29
      Tak Cię rozumiem. Miałam to samo. I te wymioty. Czasem już puszczały
      mi nerwy. Pomogło wydłużenie przerw między posiłkami. Np. między
      drugim śniadaniem a obiadem- 3 godziny, daję do picia tylko wodę.
      Przed kolacją 2 godziny. Je coraz ładniej i wreszcie przestała
      wymiotować. Powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja