Zmiana pracy? Co myslicie?

17.06.08, 13:49
Mam super pracę, świetnie płatną, super klimat, robię to co lubię, mam już 6-letnią praktykę w zawodzie zdobytą w kilku miejscach (ale na takim samym stanowisku) jest tylko jeden minus, moja praca jest oddalona o jakieś 1,5 godziny jazdy z mojego aktualnego miejsca zamieszkania, planujemy się przeprowadzic ale na pewno nie do innego miasta. W moim mieście jest jeden bank, który ma tu centralę (moje stanowisko większośc banków ma tylko w centalach a więc raczej Warszawa) no i dzisiaj mąż pokazał mi ogłoszenie, że szukają osoby na takie jak moje dokładnie stanowisko, spełniam wszystkie wymagania itp. i tak się zastanawiam czy by nie złożyc papierów. Oczywiście nie ma żadnej gwarancji, że w ogóle mnie zaprosza na rozmowę ale tak sobie pomyślałam, że jakbym dostała takie same warunki pracy i płacy to czemu nie. Do mojej pracy zamierzam wracac w połowie sierpnia (jutro właśnie jadę dokłdnie ustalac) tylko tak trochę to może wyjsc nieciekawie jak sobie (w razie dostania) złożę wypowiedzenie z bylepowodu to zamykam sobię drogę na ewentualną współpracę w przyszłości bo jak już wspominałam u nas na pomorzu moje stanowisko istnieje tylko w nielicznych bankach. Jak myslicie? Wysłac CV chyba nie zaszkodzi nie?
    • dmgr Re: Zmiana pracy? Co myslicie? 17.06.08, 13:52
      A i chciałam dodac, że ja to częwsto zmieniałam pracę tj. co chwila szukałam
      czegoś lepszego i zawsze pracowałam w jednym max. 2 lata. Teraz tu gdzie pracuję
      jestem od listopada 2006 (zatrudnili mnie w ciąży) i w sumie popracowałam tylko
      kilka miesięcy. Chyba za dużo chcę na raz co nie? Lepiej sobie zostawic ten
      jeden bank na wrazie czego na przyszłośc. Kurcze sama nie wiem. Ale te dojazdy
      mnie zabijają no i teraz Młodego będę widziała tak mało.
    • magda7717 Re: Zmiana pracy? Co myslicie? 17.06.08, 13:54
      uwazam ,ze powinnas wyslac- bez 2 zdan!!bedziesz zalowala jak tego nie zrobisz,
      poza tym kazda rozmowa kwalifikacyjna czegos uczy.a dla spokoju serca ja zawsze
      mowie wyzsza kase (zeby mi sie chcialo przejsc)- zwykle 1000 zl wiecej- jak sie
      uda to super co?? masz doswiadczenie, jestes pracownikiem poszukiwanym przez
      nich, masz przewage;-)jestes dobra w tym co robisz;-0 wiec stawiaj warunki. a
      bedzie dobrze
      • andzia84 Re: Zmiana pracy? Co myslicie? 17.06.08, 13:59
        zgadzam się z magdą, samo wysłanie cv nie rowna się ze zmianą pracy, pójdź
        wybadaj teren, powiedz więcej kasy, w końcu pensje poszły w górę i zobaczysz
      • aurinko Re: Zmiana pracy? Co myslicie? 17.06.08, 14:01
        Wysyłaj CV. Jeśli zostaniesz zaproszona na rozmowę to będziesz zastanawiała się
        co dalej. Przecież teraz nie musisz w starej pracy informować, że testujesz
        warunki w innym banku. Może okazać się, że w ogóle się z Tobą nie skontaktują,
        może się okazać, że pensja będzie niższa, albo obowiązków 3 razy tyle a może
        okaże się to strzałem w dziesiątkę? Zdecydujesz, jak będziesz miała więcej
        informacji. Samo wysłanie CV i odbycie ewentualnej rozmowy kwalifikacyjnej do
        niczego Cię nie zobowiązuje ani nic Cię nie kosztuje.
        • patrice7 Re: Zmiana pracy? Co myslicie? 17.06.08, 14:09
          oczywiscie ze powinnas wyslac :) To co ze znow zmienisz? To Ty masz szukac pracy
          dogodnej dla siebie.Jesli zaprosza Cie na rozmowe wybadasz teren i wogole. Tym
          bardziej ze masz az taki daleki dojazd.

          Magda7717 za kazdym razem o 1000??? nie poszlo ci za duzo zer??heeh
    • klarysa007 Re: Zmiana pracy? Co myslicie? 17.06.08, 16:05
      Wyślij :) To przecież o niczym nie przesądza, a daje szansę na coś lepszego. Próbuj.
    • dmgr Re: Zmiana pracy? Co myslicie? 17.06.08, 22:01
      Wysłałam, zobaczymy. A ten 1000 zł więcej to owszem myslę, że nie za dużo,
      zależy jaki tryb wynagradzania mają. A i tak zawsze mogą zaproponowac swoją stawkę.
    • ajila32 Re: próbować!!! 18.06.08, 08:54
      ja spróbowałam w lutym przed powrotem do starej firmy i znalazłam
      dużo lepiej płatną, mniej stresującą prace, położoną bliżej, a robię
      dokładnie to samo;
      PRÓBOWAĆ!!!
      PS. A teraz własnie znowu dostałam nową:)) to samo, ale już nie w
      warszawie a w poznaniu - przeprowadzka:)
      nic nie stracisz, a mozesz zyskać tak myślę..
      • joannakw Re: próbować!!! 18.06.08, 23:04
        myśle ze bardzo dobrze zrobiłas, zawsze trzebac szanse jakie
        pojawiają sie na rynku, a w razie czego jak wyjdzie bedziesz miała
        bliżej do domku, albo atut do negocjaci uposażenia w auktualnej
        firmie(banku) :) ja w sumie blefowałam ze szukam innej pracy skutek
        to odniosło w starej, ale walcze dalej (dodam ze lubie to co robie w
        banku)
    • olcia.kaktus Re: Zmiana pracy? Co myslicie? 19.06.08, 10:25
      wysłaniem CV nic nie ryzykujesz, tak samo nie obliguje cię to do niczego, nawet,
      jeśli się na ciebie zdecydują.
      Z mojego doświadczenia wynika, jeśli sie idzie na taką rozmowę bez stresu, że
      się musi tą pracę dostać, to się wynegocjuje bardzo dobre warunki i jest się
      wybieranym. Bo nie stresujemy się, bo negocjujemy rozsądkowo, prowadzimy
      przemyślaną grę, a nie walkę o być lub nie być, nie zgadzamy się na słabe warunki
      Ja tak poszłam kiedyś na rozmowę i dostałam propozycję za 2,5 razy tyle, co
      miałam w swojej firmie i to na genialnych warunkach!!!
      Potem poszłam do swojego szefa, powiedziałam, że mam taką propozycję, ale lubię
      tą firmę, czuję się odpowiedzialna za to, co tu robię, nie chcę ich opuszczać,
      ale pracuje się jednak dla pieniędzy - i dostałam podwyżkę do kwoty, jaką
      powiedziałam.
      Tamtej firmie podziękowałam, zaraz potem okazało się, ze jestem w ciąży i teraz
      znów mnie chcą, bo wyszło, że postanowiłam ich nie narażać na koszty związane z
      moją ciążą i macierzyńskim. :)
      Możesz tylko zyskać!
Pełna wersja