anulka-m6
18.06.08, 09:01
Dziewczyny mam problem, od soboty szwagierka ma rezerwacje w hotelu
na Chorwacji, niema z kim jechać bo miała mieć męża od soboty ale
sie cham rozmyślił i ślubu nie było(ale to sprawa na odrębny wątek,
opisze kiedy indziej). Wycieczka wykupiona ale... z transportem
własnym, pojade za tego niedoszłego męża, ale sama niedam rady autem
taki kawał jechać, na inny transport za późno, chcę zeby jechał mój
mąż z nami ale malutki problem w tym że mu sie ważność paszportu
skończyła( my obie mamy) I tu sie zaczyna jazda, niby Chorwacja w
unii niejest ale ludzie mi piszą że chorwaci spokojnie na dowód
turystów wpuszczają, i co robić ? Ryzykować? najwyzej weżmie
nieważny paszport ze sobą i dowód. Bo cholernie szkoda stracic
wycieczke, tym bardziej ze to niedoszły młody płacił. Więc mam
dylemat. a nikt inny niemoze jechać!