Mleko a rozwolnienie!!! Pomóżcie!

19.06.08, 10:56
Jak to jest? Młody ma od wczoraj rozwolnienie i gorączkę (około 38), dzisiaj
do lekarza idziemy na 15:30. On jest typem "mleczarza" tj. każdy posiłek
najlepiej mleczny musi byc ale przy biegunce mleko trzeba ograniczac no nie?
Rano probowalam mu dawac chlebka z szynka (ale on nie za bardzo z gryzieniem
bo ma na dole tylko jedynki i u góry 4 zęby) no i zjadl może z 1/4 kromki (co
zajęło z 40 min) a potem i tak dalam mu mleko (wypil tylko 120 ml na
szczescie). Za bardzo jesc nie chce, banana nie ruszyl. Teraz mu na obiad
wstawilam marchew z ryzem ale watpię czy to zje. Jak to jest z tym mlekiem
można czy nie?
    • aurinko Re: Mleko a rozwolnienie!!! Pomóżcie! 19.06.08, 11:09
      Jakiś czas temu byłam z koleżanką i jej roczną córką na Polankach bo mała miała
      biegunkę, czekałyśmy na wyniki CRP i gazometrii i w międzyczasie przyjechał
      niespełna dwuletni chłopczyk też z biegunką, nie chciał pić elektrolitów ani
      wody i lekarka w szpitalu powiedziała, że jeśli nic innego nie chce, to może
      chociaż mleko wypije, więc chyba aż tak bardzo zakazane nie jest?
    • domatorka.amatorka Re: Mleko a rozwolnienie!!! Pomóżcie! 19.06.08, 12:04
      moja pediatra też stosuje zasadę ograniczania mlecznych posiłków przy biegunce u
      takiego malucha. Marcin jest cyckowy,więc nas ta opcja nie dotyczy,ale przy
      córce kazano dawać mi mniej miarek mleka niż jest w przepisie. Poza tym zamiast
      zwykłych kaszek owocowych dodawałam do mleka kleik ryżowy,który ma cudne
      działania przy biegunkach.
      Zdrówka życzę
    • agasar79 Re: Mleko a rozwolnienie!!! Pomóżcie! 19.06.08, 12:52
      do mleka po prostu dodawaj kleik ryżowy. U mnie nie było takich
      zakazów żeby mleka nie dawać, tym bardziej że dziecko je lubi, ważne
      żeby przyjmowało więcej płynów żeby się nie odwodniło, a mleko to
      też płyn :)
      Zdrówka życzę!!!
    • domatorka.amatorka Re: Mleko a rozwolnienie!!! Pomóżcie! 19.06.08, 18:28
      Hejka Madziu, no i jak tam po wizycie u lekarza?
      Czy Pawełek już czuję się lepiej?
      Buźka
      • dmgr Re: Mleko a rozwolnienie!!! Pomóżcie! 19.06.08, 20:10
        Pawełek mimo stanu podgorączkowego (dzisiaj cały czas około 37,5) biega i
        szaleje (starsza w domu była cały dzień bo nie szła do przedszkola jeszcze po
        chorobie to u nich normalka), w sumie dzisiaj kupki były już tylko dwie ale
        rzadkie. Jeśc za bardzo chłop tych cudów typu marchew z ryżem nie chce. Lekarz
        stwierdził, że ogólnie jest ok no ale jak rozwolnienie jest to dieta bez mleka
        dwa dni by się przydała ale równie dobrze może to byc od zębów (oni tak zawsze)
        i powiedział, że mam zagotowac kg marchwi w litrze wody, rozgotowac i odlac plyn
        i na tym robic mleko. Tej wody chyba trzeba dodawac bo litr to sie wygotuje
        chyba nie? Na razie obieram marchew 0,5 kg i zrobię ten cudny wywar jak mi się
        dziecię z rykiem o 4-tej obudzi to nie pogardzi. Na szczęście na kolację zjadł
        kaszkę ryzową na wodzie (ble) całą miskę i pije dużo, wsunął też kisiel z soku
        jabłkowego z biszkoptem wczesniej i chrupy podjada.
        Mam nadzieję, że będzie dobrze bo miałam dzisiaj sie przejechac do pracy a to
        minimum 4 godziny bo sama droga ze 3 w dwie strony i nie pojechałam więc jutro
        muszę, zabiorę Klarę się przejedzie dziewczyna pociągiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja