Oduczyłam jedzenia nocnego...

29.06.08, 14:26
Długo mi jedli w nocy. Co prawda tylko raz się budzili, ale i tak uwazam, ze
11-miesieczniaki powinny juz spac cale noce.
Patrice poradzila bym dawala wode o posmaku mleka, czyli dosypywalam na
poczatku 2-3 miarki mleka do 180 wody. Po 2 dniach dalam jedna i tak te kilka
nocy sobie pili to rozcienczone mleko ;). w ostatnich nocach z pobudkami
dawalam juz 120 ml wody i pół miarki mleka. Po tym czasie pzrestali sie
budzic. Spia od 19:30 do 6 rano.
Nie tyczy sie to niestety dzieci karmionych piersia, ale moze zadziala na
"butelkowe".
    • patrice7 ciesze sie ze moja rada poskutkowala! 29.06.08, 14:57
      gratuluje chłopakom
    • chmurcia4 ech, jak ja ci zazdroszczę... 29.06.08, 16:58
      ja miesiąc temu też postanowiłam małą nauczyć spać, bo potrafi
      budzić się na cyca nawet co 15 minut i dla mnie to stawało się
      powoli męczące;/
      ale się nie udało - za pierwszym razem - metodą 3,5,7 - darła się
      wniebogłosy i po 3 godzinach padłam i poddałam się. Od tamtej nocy
      jest nieufna i boi się, że jej zniknę - ryczy jak tylko puszczę jej
      rękę.
      za drugim razem próbowałam przekupić ją butelką z wodą (do tychczas
      piła z niej kaszę a poza tym nie uznaje butelek i kubków
      niekapków) - teraz nie je kaszy z butelki i nic a nic nie pije -
      nawet z łyżki picia nie weźmie :///

      no i i u mnie brak pomysłów co tu robić dalej - chyba będę czekać,
      aż sama zacznie przesypiać noce...
    • aga_n20 Re: Oduczyłam jedzenia nocnego... 29.06.08, 18:37
      Ale ci fajnie, mój na cycky jeszcze, próbowałam mu dawać tylk rano i wieczorem a
      wdzień normalne jedzenie, a skończyło się tym że nie chce nic innego jeśc jak
      mleko, i to przez cały dzień. Mam nadzieję że "kiedyś' się to skończy
    • borowka78 suuuuuuuuuper:) 29.06.08, 19:09

      • burdziaa Gratuluje ! 29.06.08, 21:11
        to bardzo fajnie- zregenerujesz sie w nocy, chociaż Twoje to i w
        dzień ladnie spią ;)
    • klaudia020707 Gratulacje:) 29.06.08, 21:26
      Klaudia też się oduczyła nocnego jedzenia sama i to całkiem
      niedawno. Były jednak ostatnio dwie noce gdy budziła się z głodu
      rowno o 2:15 zjadała całą butle, o 6:30 kolejną. To chyba był skok
      rozwowowy bo samo minęło i małą śpi całą noc.
    • lipiec_2007 Re: Oduczyłam jedzenia nocnego... 30.06.08, 10:05
      bardzo wam fajnie. to teraz juz to wstawanie o 6tej nie jest takie
      straszne.

      a taraz czas oduczyc meza chrapania!!!
      • lilka.k Re: Oduczyłam jedzenia nocnego... 30.06.08, 10:06
        Ha ha, ma ktos jakies sposoby? Trzymanie za nos całą noc? ;)
    • uczula Re: Oduczyłam jedzenia nocnego... 30.06.08, 21:28
      tak
      cycatych to nie dotyczy
      Gratuluje nie mniej :)
      u mnie.... bez zmian.
      misiek bardzo kocha cycusia i nie obedzie sie bez niego.
      mam co2 godziny pobudke.
      i wiem ze to jeszcze potrwa. Bo nic i nikt nie zastapi cycusia w
      nocy.
      Przynajmniej na razie :(
      a ja juz chcialam przejsc na mleko butelkowe, niestety.
      Bez szans.
      misiek gardzi mlekiem tak samo jak herbatka w nocy.
      gardzi i juz ech....
      • blanka0 Re: Oduczyłam jedzenia nocnego... 01.07.08, 09:17
        lilka ale Ci fajowo
        moja dalej sie wierci a tez sypie 2 lyzeczki mleka
        • joasia83m Re: Oduczyłam jedzenia nocnego... 01.07.08, 10:14
          ja tez, ja tez:)))
          i to cyckowego chlopaka, tez juz nie mialam sil, bo potrafil budzic sie co pare
          minut!! w dzien od miesiaca juz nie karmilam, wiec czulam ze pokarmu juz nie
          mam, a DAwid chce tylko pomemlac. wiec stwierdzilam, ze skoro on i tak z cycka
          nic nie dostaje, to ja mu butli w nocy podawac nie bede i nie daje;)
          ale nie jest tak kolorowo, wciaz budzi sie dwa razy, teskni za cyckeim:(( i
          musze nim "telepac" zeby usnal, bo inaczej sie nie da... dzis nad ranem
          trzymalam mu tyleczek zeby nie wstawal, poplakal i w koncu usnal. chyba tak bede
          robic zamiast tego telepania:)
          za to wczoraj upilam sie jednym piwem!!!
    • leluchow1 Piersiowy tez oduczony 01.07.08, 11:55
      Nie metoda butelkową bo nie chcialam dawac nagle butli po 11 mcach, po prostu
      wstawl do niego maz , wlaczal karuzelke ( u nas znak sygnał - karuzelka =
      spanie)i mlody chwile pomarudził i spał. Teraz spi od 20 do 5.30. Boski jest.
      Mateusz w jego wieku wisial na piersi albo wiecznie wypluwał smoczka. Piotrus
      nie ma co prawda czego wypluwac ale... i tak mysle ze kolejne dzieci to aniołki
      w porownaniu z pierwszymi :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja