dmgr
11.07.08, 14:13
Jakiś czas temu Wam pisałam, iż mimo zadowolenia z mojej obecnej pracy
złozyłam podanie o pracę bliżej mojego miejsca zamieszkania, no i idę na
rozmowę. Nie wysłałam im nawet listu motywacyjnego tylko samo CV z
wyjaśnieniem, że interesuje mnie tylko posada w Gdyni (w ogłoszeniu było
Trójmiasto). Teraz z jednej strony boję się tej rozmowy bo jednak przerwa w
pracy juz trochę trwa i nie wiem czy jestem na czasie no i nie wiem co zrobię
jakbym tą pracę dostała bo trochę tak głupio zwolnic się z firmy, która
zatrudniła mnie w ciąży (sami mnie ściągnęli), popracowałam 4 miesiące,
poszłam na L4 potem macierzyński i wychowawczy tylko te dojazdy są koszmarne,
wiem napiszecie, że sama się zdecydowałam na ta pracę ale wtedy jakoś wszystko
wydawało mi się prostrze a teraz z dwójką dzieci, które chorują świat stał się
bardziej skomplikowany.
No nic, nie mam w sumie nic do stracenia więc pójdę, zaśpiewam odpowiednią
kwotą i warunkami pracy i się zobaczy, może mnie nie będą chcieli.
Duzo bym oddała za lepszą pracę dla M niż dla mnie ale nikt nie mówi, że życie
jest łatwe.