metanira
27.07.08, 21:56
Jestem z powrotem :) Piszę nie po to, żeby się chwalić, ale w celu przeciwwagi
dla tych postów, w których narzekacie na nieudany urlop ;)
Byliśmy dwa tygodnie nad polskim morzem. Pierwszy tydzień pogoda taka sobie,
ale codziennie choć na trochę zaliczaliśmy plażę i, chociaż co jakiś czas
kropiło, to słonko też było. Tydzień drugi pogoda dużo lepsza, od wtorku bez
deszczu i upał, spaliliśmy się okropnie :) Kwatera super: przyjemny pokoik,
czyściutko, przemili właściciele, cena niewygórowana. No, może sąsiedzi
mogliby być nieco cichsi ;) Ale za to okazało się, że jak Konrad już zaśnie,
to nic go nie ruszy ;) Sama miejscowość - cud-miód: mało ludzi, plaże nie
zatłoczone, w smażalniach bez problemu znajdowaliśmy wolne miejsca. Nie to co
kurorty ościenne, które odwiedziliśmy w ramach wycieczek (wózkiem po chodniku
nie dało się przejechać, takie tłumy).
Konrad zdrowy, ładnie spał i jadł, humorek też mu dopisywał :)
W sumie ekstra wakacje :D