jutro mam 2 rozmowy o prace...

18.08.08, 23:33
na 12 i na 17 w dwoch roznych miastach oddalonych o 300 km ;-)
ale sie naskladalo...
mialabyc 2 ciaza a tu moze sie uda zmienic prace ..
i tak sobie mysle hmmm ze sama nie wiem czego chce
realizacji czy macierzynstwa
kocham swoja Mała ponad wszystko jest najwazniejsza,ale jesli udaloby mi sie
zmienic prace bylby to skok w góre i zadaniowy i finansowy
nie wiem czy nie zmieniac i w starym trybie umowy na czas nieokreslony
pomyslec o ciazy 2 czy zmieniac i poczekac albo zmienic i mimo wszystko
rodzine powiekszyc
siedze i mysle.. siedzie i mysle
    • matizka Re: jutro mam 2 rozmowy o prace... 18.08.08, 23:48
      Pewnie jak Ci się uda znaleźć "tę" pracę to wybierzesz pracę; a jak
      nie to pomyslisz o dziecku.

      Ale jak to 2 miasta? - myslisz o przeprowadzce; Twojemu m. obojętne
      gdzie będziesz pracować?

      Ja jutro idę podpisywac umowę o pracę. Finansowo ciut lepiej; po
      okresie próbnym powinnam mieć 20% lepiej, ale nie wiem czy to praca,
      która posłuży mojemu "pieciu się wyżej" - troche mała firma i raczej
      brak szans na awans na jakies kierownicze. No, ale przez to szeroki
      zakres obowiązków i moze potem; za rok, dwa, gdy bedę sobie mogła
      pozwolic na większe zaangażowanie jeszcze coś zmienię.

      Ale boje się ostateczności tego kroku (podpisania umowy) zwłaszcza,
      że pracę zacznę dopiero od 15 września.

      No, ale dość o mnie - życzę powodzenia i mądrości przy decydowaniu
      • magda7717 Re: jutro mam 2 rozmowy o prace... 18.08.08, 23:51
        praca na miejsu i to dopiero 1 etap.. tyle,ze rozmowy w roznych miejscach
        sama nie wiem
        • burdziaa Re: jutro mam 2 rozmowy o prace... 19.08.08, 09:40
          Magda trzymam kciuki za powodzenie- co by nie było to bedzie
          dobrze :)
        • joaska_29 Re: jutro mam 2 rozmowy o prace... 19.08.08, 21:09
          JA mam podobna sytuację. Wydzwaniają do mnie różni ludzie i chcą
          mnie do siebie, ale ja mam to w nosie. Pracę i pensję mam niezłą,
          stanowisko niczego sobie, nie narzekam. Wiadomo że cżłowiek chciałby
          niewiadomo co. Postawiłam na budowę domu - wlasnie wykańczamy i na
          święta juz zamieszkamy, potem pyk Maleństwo, macierzyński i może jak
          będę miała odchowane drugie Dziecko (okolo 3 lat) będę chciała coś
          zmienić. Do tego czasu może moja firma mnie zaskoczy i zaproponuje
          kolejny awans, ale ten i tak będzie wyzwaniem czasowo-
          odpowiedzialnym.
          Trudna decyzja przed Tobą Magda, ale kieruj się własną intuicją.
          Trzymam kciuki. Na rozmowę jedź, zawsze na samym końcu masz prawo
          powiedziec NIE ;-))
    • anula_82 Re: jutro mam 2 rozmowy o prace... 19.08.08, 09:53
      wiesz Madzia ja jako zaciązonej własnie :)) to nie że radzę Ci bys
      pomyślała o drugim dziecku ale jak zdecydowałabyś sie na nową pracę,
      wiesz doskonale ze nie łatwo będzie Ci sie potem zdecydować na
      kolejną ciążę i tak minie może jakieś 3-4 lata. Tak więc jak dobrze
      pamiętam miała byc trójka dzieci? :))) więc musisz sie dobrze
      zastanowić :)) powodzenia życzę !
      • meniaaa Re: jutro mam 2 rozmowy o prace... 19.08.08, 10:16
        zycie jest pelne dylematow, ten tez juz skads znam:)) ja jak na
        razie siadlam na tylku i pracy nie zmieniam,dalam sobie czas , no a
        wczesniej bywalo u mnie baardzo zmiennie.
        Mysle ze skoro wysylalas podanie liczylas sie z odpowiedzia wiec
        decyzje niejako juz podjelas, ale rozumiem ze masz rozterki.Takie
        zycie. Mysle ze samo sie rozwiaze.Powodzenia!
        • burdziaa Magda pisz jak poszło! 19.08.08, 21:15

    • klarysa007 Re: jutro mam 2 rozmowy o prace... 19.08.08, 21:40
      Dziewczyny mają rację, zastanowisz się jak poznasz konkrety. Zawsze możesz im na
      końcu odmówić :)
    • zabka11 Re: Życzę powdzenia:)...i 19.08.08, 21:42
      .....trzymam kciuki!!
      • magda7717 Re: Życzę powdzenia:)...i 21.08.08, 08:55
        noo poszlo chyba niezle, we wtorek z tej rannej rozmowy drugi etap wawa...
        o 17 poszlo dobrze zobaczymy- maja dac znac , mialam juz feed back,ze wypadlam najlepiej z calego dnia... wracalabym na stare smieci ale do innej lini , lige wyzej.. nie wiem jak to wyjdzie
        serce rozdarte, rozumu brak;-) zobaczymy
        umowa na 6 mies potem na nieokreslony, ehh chyba carpe diem- podwyzka jak co i krok w gore'a w razie co dzidzia moze byc nieco pozniej
        • borowka78 Re: Życzę powdzenia:)...i 21.08.08, 09:00
          Madzia-dostaniesz te robote, bo jestes NAJ:-)
          a jak tam nastroj?lepiej juz?
          • magda7717 Re: Życzę powdzenia:)...i 21.08.08, 09:04
            nic nie lepiej..nadal zla jestem na M , nie gadam z nim :D:D
            • borowka78 Re: Życzę powdzenia:)...i 21.08.08, 09:11
              aaaaaaa....:P
              ty maUpo!
    • magda7717 Re: jutro mam 2 rozmowy o prace... 21.08.08, 09:14
      na ksiezyc go
      • burdziaa Re: jutro mam 2 rozmowy o prace... 21.08.08, 10:49
        No to trzymałysmy dobrze- mam nadzieje,ze i dalej bedzie o.k-
        Powodzenia !
        • patrice7 magda7717 21.08.08, 10:52
          a co m narbroil ze na ksiezyc go ?:)

          Gratuluje pracy!
          • magda7717 Re: magda7717 21.08.08, 16:02
            nie ma czego gratulowac na razie we wtorek trza trzymac dalej;-)
            a M hmmm za caloksztalt ehhh
Inne wątki na temat:
Pełna wersja