Rocznik 78 z jedny dzieckiem

22.08.08, 09:32
Mam takie pytanko do was-czy planujecie drugie dziecko a jak tak to
kiedy?Ja sie zastanawiam bo nie wiem czy jestem juz gotowa na
drugie,waham sie i chyba jak nie zaciaze do konca roku ewentualnie
w przyszlym zeby urodzic jeszcze w 2009 to odpuszczam i ide sie
zaszyc.
    • patrice7 Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 09:34
      co idziesz zrobic?
      • babajagaa Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 09:37
        Zrobic nic nie zrobie hehe,chyba tabletki wezme,przynajmniej okres
        krotrzy bede miala
    • narttu Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 09:38
      maz powiedzial ze zaczynamy "strzelac" w okolicach nowego roku.
      Ja z jednej strony chcialabym miec dzieci z mala roznica wieku a z
      drugiej strony wlasnie wszystko wraca do jakiejs ludzkiej formy po
      miesiacach z malym niemowleciem a potem ze szczeniakiem...
      • jasiek-2007 Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 09:50
        ja rocznik 77 i planuję drugie więc jak dobrze pójdzie to jak Jasiek będzie
        kończył dwa latka to chcę już być w ciąży lub będziemy własnie robic tak aby
        dziecię urodziło sie na wiosnę
      • qwoka Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 09:57
        Ja tez jak narttu chciałabym mieć dzieci z małą różnica wieku, ale
        czuje, że nie dam rady.. Boje się że będzie to dla mnie za duże
        obciążenie, ze bede zbyt zmeczona, a przez to ze bedzie mi cięzko
        zrobie sie nerwowa i nie do zniesienia dla otoczenia:)
        Zresztą M nie chce narazie wiecej dzieci..
        Dochodza jeszcze takie przyzemne sprawy jak malutkie mieszkanie,
        które trzebaby zmienić, jak moja praca, która tez jest do zmiany..no
        i jak tak człowiek zaczyna racjonalnie myślec, to sie chyba nigdy
        nie zdecyduje:/
    • kamila_m_g Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 10:50
      Ja jestem akurat '79, ale też bym tak chciała wiosną 2010, ale jak
      to wyjdzie, to zobaczymy... Ja to na wszelki wypadek wolę się
      przygotować na problematyczną ciąże i dlatego mała ma być już wtedy
      samodzielna itp., po prostu wszystko muszę mieć już poukładane na te
      9 miesięcy.
    • maadga Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 14:08
      Odpowiem wam, choć nie dokońca do mnie to pytanie skierowane.
      Ja rocznik 78 z dwójką dzieci, różnica wieku 2lata i 8mesięcy, czyli
      jeśli teraz zaczniecie się starać to dzieci będą z mniejszą różnicą
      wieku i powiem wam że gdybym mogła wybierać drugi raz to
      zdecydowałabym się na mniejszą róźnicę wieku. Bo wcale nie
      odpoczęłam między jednym a drugim dzieckiem, a jakbym dłużej
      zwlekała czyli np teraz planowała drugie, to nie wiem czy by mi
      łatwo przyszła ta decyzja. Im mniejsza różnica wieku tym szybciej
      wyjdziecie z wieku pieluch, nocnych pobudek, szczepień, ząbków itp.
      Przecież to praktycznie żadna różnica czy będziecie się budzić w
      nocy 3razy do jednego dziecka czy 5razy do dwójki, ale za to ten
      najtrudniejszy czas niemowlęco-wczesnodziecięcy będzie u was trwał 4-
      5 lat a nie taak jak u mnie ponad 6lat.
      Doświadczona i przemęczona mama mówi, że może kiedyś jeszcze jedno,
      ale za parę lat jak odeśpię ;)
      • jasiek-2007 Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 14:30
        żeby chodziło tylko o same spanie w nocy to ja juz dawno mogładym sie starać o
        drugie bo mój dawno całe noce przesypia ;-)
    • agasar79 Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 15:04
      rocznik 79 :)
      Mieliśmy się starać teraz czerwiec/lipiec, ale odłożyliśmy na
      przyszły rok. W przyszłym roku planuje starania od luty/marzec żeby
      urodzić jeszcze 2009r w okolicach grudnia, ewenutalnie jak nie uda
      się tak szybko to urodzić zima/wiosna 2010.
      Nigdy więcej w ciąży w 3 trymestrze latem, bardzo żle zniosłam ciążę
      od maja do samego końca z wielkim brzuchem, zespołem cieśni
      nadgarstków, bardzo dużymi obrzękami!!!
      • zabka11 Re: Rocznik 78 ..juz z dwójka dzieci.... 22.08.08, 15:24
        ......., z różnicą 5 lat, i w przeciwieństwie do maadga:), w życiu
        nie zdecydowałabym się na tzw. "rok po roku". Ja od zawsze
        wiedziałam, że po pierwszej córci będzie spora różnica, bo po 3
        latach w domu (uważam, że pierwsze 3 lata dziecka są wyjątkowo ważne
        w późniejszym wychowaniu, bo czym skorupka za młodu....:), a potem
        chciałam trochę popracować, postudiować, kupić mieszkanie, samochód,
        no i....znów zatęsknić za brzuszkiem:) i akurat zajęło nam to 5 lat,
        no i pojawił się Jaś. A teraz....znów muszę/chcę odchować 3 lata+
        zrobić magistra, potem popracować, zamienić 2 pokoje na 3, zmienić
        samochód i ...pewnie znów minie 5 lat:P........i może pomyślimy o
        Zosi lub Antosiu;P). Taka ze mnie Matka Polka:)
        Pozdrawiamy
        • asienka185 Re: Rocznik 78 ..jedno dziecko.... 22.08.08, 19:37
          Ja jestem rocznik 78 i chciałam miec jak najszybciej drugie dziecko
          aby odchować dwójkę i zacząć w koncu normalne zycie. Ale niestety
          plany sie pokićkały, z jednej pensji jest cieżko jak na razie i
          musze zaczac szukac pracy a poza tym mieszkamy w malutkiej kawalerce
          20m2 i na razie nie ma widoków na coś więcej więc niestety musimy
          odłożyć planowanie drugiego dziecka. Ale gdybym miała możliwości to
          na pewno juz bym sie decydowala na drugie. Ja z moją siostrą mamy
          tylko rok różnicy i świetnie sie dogadujemy i raźniej nam sie
          wychowywało;-)
          • patrice7 Re: Rocznik 78 ..jedno dziecko.... 22.08.08, 20:02
            > asienka185 napisała: a jestem rocznik 78 i chciałam miec jak najszybciej
            drugie dziecko aby odchować dwójkę i zacząć w koncu normalne zycie.

            Trochę dziwnie to brzmi .Co to znaczy normalne? Teraz żyjesz nienormalnie?

            Jak dla mnie w zyciu nie zdecydowałabym sie na mała roznice wieku o nie.Bieganie
            za zbuntowanym dwulatkiem i opieka nad noworodkiem jakos do mnie nie przemawia.
            Według mnie najlepsza roznica to ok 5 lat. Wtedy dziecko jest juz samodzielne
            ,nie trzebna za nim "ganiac" a jeszcze pomoze przy maluszku.
        • dorka3078 Re: Rocznik 78 ..juz z dwójka dzieci.... 22.08.08, 21:45
          ja się zgadzam z tym co napisała zabka11 i patrice,u mnie różnica
          jest 7 lat ,z tym że wydaje mi się że miałam łatwiej z zachowaniem
          tej różnicy bo Klaudię urodziłam na studiach w wieku 22 lat,wtedy
          wszyscy mówili boże jak ty sobie poradzisz ? A teraz mam urodzone
          drugie przed trzydziestką( z czym chciałam zdążyć)i pierwsze prawie
          odchowane,nawet sama do sklepu pójdzie.Zresztą dopóki nie skończyła
          4 lat wcale nie tęskniłam za zapachem maleństwa,a potem to zachciało
          mi się bardzo,myslę że może później zdecyduję się jeszcze raz,także
          też nie nadaję się do tego wątku ale rocznik mi się zgadza
    • olcia.kaktus Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 21:50
      kurde, laska, młoda jesteś nie gadaj tak o swoim o wieku ;))) jest tu kilka
      starszych :P
      raczej patrz, jak tobie będzie wygodnie ze względu na różnice wieku, ewentualnie
      kwestie zawodowe. Jeszcze masz ładnych kilka latek na bycie mamą.
    • klarysa007 Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 22:06
      Uważam, że to co napisałaś uwłacza osobom, które rocznik 78 traktowały jako
      smarkaterię. Żądam więc natychmiastowych przeprosin, duuuuuuużej wódki z colą
      oraz czekolady z okienkiem!
      Do czego to doszło! Dzieci mają dzieci i się martwią, że za późno na następne
      dzieci!!!!

      Klarysa rocznik 71, mama dwójki i chętna na trzecie w TYM wieku albo później ;P
      :)))
      • dorka3078 Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 22:27
        no właśnie nigdy nie jest za późno ,ja chciałam drugie przed
        trzydziestką a inna przed inną datą urodzin,każdy planuje jak mu
        wygodnie,prawdą jest że dziecko odmładza,moja ciocia urodziła
        najmłoszą córkę w wieku 50 lat i też wychowała (ja znowu myslę
        narazie nie planuję trzecie koło 35)
        • burdziaa ja jestem 76:) 22.08.08, 22:30
          ale jeszcze tak nie kalkulowałam co gdzie i kiedy :) chociaz
          rodzeństwo dla Julka bysmy chcieli :)
    • agusiajasia Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 22.08.08, 22:38
      Ja jestem rocznik 78 i powiem wam dziewczyny, że plan wykonany :) Do 30 troje
      dzieci ;)
      Powiem wam, że gdybym wróciła do pracy po urodzeniu Jasia napewno nie byłoby
      łatwo podjąć decyzję o rodzeństwie. A tak człowiek wpada w rytm dnia codziennego
      z dziećmi, a poza tym mała różnica wieku jest wbrew pozorom ułatwieniem, jeśli
      chodzi o wychowanie dzieci. Dla malucha jest to naturalne, że jest brat czy
      siostra, łatwiej jet ułożyć młodsze dziecko. Starszak kilka lat jest wychowywany
      jak jedynak. Może mu być trudno odnaleźć się w nowej sytuacji, że nagle MOJA
      MAMA nie ma dla mnie już tyle czasu co wcześniej i jeszcze muszę dzielić się z
      jakimś małolatem zabawkami.
      Wiadomo, że nie jest to łatwa decyzja, ale ja polecam :)
      • asienka185 Patrice7 23.08.08, 11:28
        "Normalne"- miałam na myśli ze dzieci idą do przedszkola a ja moge
        zacząc pracować. Nie wyobrazam sobie siedzenia w domu i bycie kurą
        domową nikogo nie obrażając. Ja mogłabym miec różnice 5 letnia
        między dziećmi gdybym rodziła dziecko w wieku 22 lat a nie mając 30
        lat. Mam czekac do 35-37 roku zycia abym dopiero rodziła następne
        dziecko??? Kazdy ma swoje zdanie na temat różnic miedzy rodzenstwem.
    • bobimax Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 23.08.08, 16:01
      Ja może do wątku nie bardzo się nadaję, ale się wypowiem. Ja jestem
      rocznik 77 i mam dwójkę dzieci, bo do trzydziestki chciałam już mieć
      zakończone rodzenie. Pierwsze urodziłam w wieky 24 lat bo tak
      chciałam. Z drugim było gorzej. Im większa różnica tym człowiek się
      robi wygodniejszy i nie chce mu się znowu wchodzić w pieluchy.
      Starsze robi się samodzielne i nie wymaga ciągłej uwagi a tu znowu
      taki mały berbeć uzależniony od Ciebie. Generalnie lepiej zdecydować
      się szybciej, bo im później tym gorzej jest podjąć decyzję. Po
      drugie dzieci z mniejszą różnicą mają lepszy kontakt (choć nie mogę
      powiedzieć, ale moje córki za sobą szaleją). Jednak jak pytam
      starszą czy chce jeszcze jedno rodzeństwo to odpowiedź zdecydowana
      że 'nie'. Jeżeli chodzi o różnicę bardzo dużą, tak jak jest między
      mną a moim bratem (8 lat), to żyjemy w dóch różnych światach.
      Dla rodzica napewno im większa różnica tym wygodniej, bo starsze nie
      wymaga już takiej uwagi jak mniejsze i starsze pomoże (czasem jest
      to wbrew jego woli), przypilnuje, czasem się zajmie, ale nie jest to
      dla niego zbyt przyjemne, bo ono ma inne plany.
      Tak więc podsumowując lepsza mniejsza różnica wieku a u mnie
      niestety z przyczyn chorobowych wyszło jak wyszło, bo miało być 4
      lata różnicy maksymalnie.
    • boazeria Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 24.08.08, 11:49
      ja rocznik 79
      zaczne probowac jak mlody skonczy 2 latka
      chcialabym zeby roznica pomiedzy dziecmi wynosila 3-4 latka nie
      wiecej
      ale z drugiej strony- dopiero zaczynam dbac o siebie po ciazy,
      myslec o sobie, wychodzic gdzies... poza tym cala ciaze przelezalam
      w szpitalu wiec obawiam sie kolejnej.... no i mam swietna prace,
      dyrektorskie stanowisko, wysokie zarobki- szkoda byloby mi to
      zostawic i zawiesc zaufanie szefa (po pierwszej ciazy jak wrocilam
      do pracy to dostalam awans)
      ale nie chcialabym zeby moje dziecko bylo jedynakiem
      fajnie miec z kim pogadac jak rodzice cie wkurza, z kims trzymac
      sztame, jak starszy brat walnie w pysk kogos bo ktos cos powiedzial
      na mlodszego, fajnie miec brata lub siostre zeby trzymal potem do
      chrztu, fajnie miec wiecej dzieci kiedy bedzie sie starym albo
      chorym, albo kiedy jedno wyjedzie do inego miasta to jest szansa ze
      drugie zostanie blisko i nadal bedzie sie potrzebnym, albo jak jedno
      bedzie ksiedzem to drugie daje nadzieje ze bede kiedys babcia hehehe
      itd itp :-)
    • boazeria Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 24.08.08, 11:49
      aczkolwiek tez brak mi cierpliwosci i jednak ciaza i te pierwsze pol
      roku zycia dziecka to ogromne poswiecenie...
    • lipiec_2007 Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 24.08.08, 15:43
      ja jestem w innego rocznika, ale tez wtrace swoje trzy grosze...

      z punktu widzenia rodzica im wieksza roznica miedzy dziecmi tym
      lepiej...

      z punktu widzenia dziecka - im mniejsza tym lepiej...
      • meniaaa Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 24.08.08, 16:38
        ja idealnie nadaje sie do tego watku, rocznik 78 z 1 dzieckiem, wlasnie wczoraj
        skonczylam 30stke. Moje przemyslenia sa nastepujace, na razie zostaje o 1dnym
        dziecku, a dajemy sobie 3,4 latka. W tym czasie nastepujacy plan: przeprowadzka
        do domu i awans \w szkole wiadomo jest kiedy poszczegolne stopnie\, wiec w
        miedzy czasie raczej zadnych niespodzianek nie przewiduje. Zobaczymy jak sie wsz
        pouklada oby szczesliwie ,juz nie moge sie doczekac przeprowadzki do domku:))))
        • anula_82 Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 25.08.08, 10:28
          ja to w ogóle jestem młoda rocznik 82 i właśnie zaciążona jestem :)
          napiszę tylko to, że mając więcej dzieci niż jedno i z małą różnicą
          wieku jest oczywiście bardzo wygodne w przyszłości. Słuchajcie, jest
          tak, po prostu to dla rodziców jest WYSIŁEK miec więcej niz 1
          dziecko i ew z mała rózcnicą wieku, przyznajcie sie; dlatego tak
          wiele z Was nie decyzuje sie na drugie wcale bądź za kilka lat.

          Ja sie domyślam ze bedzie nam cięzko może na początku kiedy wisisz
          z cycem na wierzchu a za chwile trzeba latać za dwulatkiem, jednak
          perspektywa dzieci bawiących sie razem w swoim pokoju gdy rodzice
          sobie rano jeszcze drzemią jest dla mnie idealna...
          :))
          • olcia.kaktus Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 25.08.08, 11:16
            oj żebyś się nie zdziwiła, że ta sielanka będzie tak wyglądać ;)
            Ja po prostu nie chcę więcej dzieci, przynajmniej teraz, z kilku względów - chce
            mojemu dziecku poświęcić dużo czasu i uwagi, chcę zarobić pieniążki pracując, by
            moje dziecko (w przyszłości dzieci) miały godne warunki i mieszkania i
            zapewnione potrzeby.
            I to nie jest kwestia, że wystarczy dzieciom miłość, pieniążki nie są ważne - z
            takich założeń wychodzą osoby nie zdające sprawy z zagrożeń - wg mnie mając
            dziecko - muszę mieć "zapas" materialny - po pierwsze kolejne dziecko - to kilka
            miesięcy bez mojej pracy, po drugie tfuuu odpukać, ale w razie jakiejś choroby,
            zdarzenia nieprzewidzianego, nie chcę być zmuszona do błagania ludzi o
            pieniądze, tylko chcę mieć je w razie potrzeby zapłacenia np za operację (tfuuu
            jeszcze raz odpukać)
            poza tym jeszcze raz powtarzam to, co kiedyś w jakimś wątku pisałam - mamy w
            społeczeństwie utarty jakiś "jedyny właściwy" schemat - 2+2
            najlepiej parka, w bardzo zbliżonym wieku, do 30-stki "załatwione".
            Fajne, ale czy to jest ogólna recepta na szczęście w rodzinie?
            • bobimax Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 25.08.08, 12:21
              Dobrze, że wszyscy ludzie nie myślą tak jak Ty, bo świat byłby pełen
              starców.
              A pieniądze to nie wszystko, choć na ich brak nie narzekam. Ale
              nawet jakbym miała ich mniej to bym chciaładrugie dziecko. Nawet się
              zastanawiałam nad trzecim, ale choroby córek sprawiły, że trzeci raz
              nie wytrzymam tego stresu. A pieniądze raz masz raz ich nie masz.
              • olcia.kaktus Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 25.08.08, 12:43
                zdrowie też raz masz raz go nie masz. A jak go nie masz to potrzebujesz
                pieniędzy. Ja już się napatrzyłam na nieszczęścia, gdy ludzie nie mogą pomóc
                dziecku z braku pieniędzy. To jest chyba największa tragedia - taka bezsilność
                wobec choroby. Tego nie chce zafundować swojemu dziecku, nie byłabym w stanie
                patrzeć na jego cierpienie, dlatego, że ja jako rodzic nie byłam w stanie
                zapewnić mu leczenia i pomocy.
                Zaczynam się czuć jak "inna", "niewłaściwa" ponieważ nie chcę drugiego dziecka
                (teraz) i staram się działać zachowawczo, a nie na "hurra, wszystko się jakoś
                ułoży". Muszę być odpowiedzialna za siebie i za swoją rodzinę.
                Jestem jednak przekonana, że miłość nie zależy od stanu portfela, a jej dziecko
                najbardziej potrzebuje.
                • lipiec_2007 Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 25.08.08, 13:08
                  stare przyslowie angielskich pszczol mowi:
                  "expect the worst and hope for the best"

                  olcia! pamietaj, ze nie tylko rodzice, ale i rodzenstwo (i przede
                  wszystkim rodzenstwo, kiedy juz rodzicow zabraknie) beda mogli sobie
                  pomoc. i finansowo i nie tylko
                  • olcia.kaktus Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 25.08.08, 13:15
                    tak, ja o tym wiem, szczególnie, że też mam rodzeństwo - notabene jest między
                    nami bardzo duża różnica wieku ;)
                    Dlatego nie zaklinam się, że nie chcę drugiego dziecka, prawdopodobnie się
                    zdecyduję, ale nie teraz.
                    • bobimax Re: Rocznik 78 z jedny dzieckiem 25.08.08, 15:38
                      MI nie chodziło o to, że jesteś inna bo nie chcesz drugiego
                      dziecka, bo to Twój wybór, ale argumenty mnie nie przekonują. Nawet
                      te o leczeniu, bo jeżeli wymaga specjalistycznej opieki to nawet
                      mając pieni/ądze nie jesteś w stanie zapewnić tego leczenia, bo to
                      naprawdę są ogromne pieniądze. Masz może wieksze możliwości ale nie
                      całkowite.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja