Uzywalyscie/uzywaci szelek do prowadzenia dziecka?

23.08.08, 05:17
Dziewczyny, Wasze dzieci w wiekszosc juz chodza same, nasz Tymek dopiero
zaczyna i teraz mam pytanie doswiadczonych mamus:): czy uzywalyscie/uzywacie
szelek do prowadzania dziecka? kolezanka mowila mi ,ze sa takie ktore pomagaja
oszczedzic kregoslup rodzicow jak dziecko zaczyna stawiac pierwsze kroki! czy
Wy spotkalyscie sie z takimi szelkami i jesli tak gdzie je mozna kupic?

Musze szybko zdobyc te informacje, bo znajomi beda w Polsce i moga nam takie
zakupic, tutaj w Kanadzie nie slyszeli o takowych:)

Pozdrawiam
    • ankas4 Re: Uzywalyscie/uzywaci szelek do prowadzenia dzi 23.08.08, 05:18
      Znalalazla na Allegro takie cos:

      ssl.allegro.pl/show_item.php?item=418286271
      • ankas4 i jeszcze jedno najwazniejsze: czy to jest bezpiec 23.08.08, 05:23
        Jeszcze jedno najwazniejsze w sumie, czy to jest bezpieczne dla dziecka? czy nie
        wypacza jakos kregoslupa? ?? Hania( Chanastel) moze Ty cos wiesz jako
        specjalistka>???

        Pozdrawiam
        • ankas4 grzebie, grzebie i takie cos sympatycznego znalazl 23.08.08, 05:48
          Grzebie , grzebie ,sama sobie na posta odpowiadam.... :))) zle ze mna chyba:)
          ale co mam zrobic jak Wy za oceanem spicie smacznie a tutaj jest dopiero kolo
          24:))))))

          Wiec znalazlam takie sympatyczne plecaczki zwierzaczki, oczywiscie nie do nauki
          chodzenia ale dla tych co juz potrafia sie oddalic od rodzicow szybkim
          kroczkiem:)) , bardzo mile te smycze w formie malego plecaczka , nie sadzicie???

          ssl.allegro.pl/show_item.php?item=415750702


          Ja mam tutaj schize ,ze mi ktos dziecko ukradnie o i dlatego sobie zamowie takie
          cos na 100%:)

          Pozdrawiam

          i to chyba na dzis ( dzis tutaj:)) ostatni post moj:)
          • ankas4 Re: grzebie, grzebie i takie cos sympatycznego zn 23.08.08, 05:52
            Boszszszsze jak zwykle w Polsce masakra cenowa, wlasnie znalazlam na ebayu
            kanadyjskim za polowe ceny...

            stores.ebay.ca/Umgrizzlies_Harness-Buddy-Gold-Bug_W0QQcolZ4QQdirZ1QQfsubZ4QQftidZ2QQtZkm

            • narttu Re: grzebie, grzebie i takie cos sympatycznego zn 23.08.08, 06:07
              :) fajny monolog
              My kupimy takie bardziej zwykle - te plecaczkowe mi sie nie
              podobaja.. Ale narazie Ida nie chodzi jeszcze :)
              • ankas4 Narttu to sobie pogadamy:))) odpisalam na Twoj wat 23.08.08, 06:10
                No hej Kochana! jak milo ,ze ktos juz/jeszcze nie spi:))
                Wlasnie odpisalam na Twoj watek! NO NO to ostatni to taki w sumie bajer, kiedy
                dziecko umie juz chodzic, te plecaczki sa slodkie , szczegolnie ten z kroliczkiem!
                A szelki do nauki chodzenia to raczej te pierwsze, znalazlam na allegro tez
                takie zwykle i chyba na nie sie zdecydujemy:)

                Pozdrawiam
                • narttu Re: Narttu to sobie pogadamy:))) odpisalam na Two 23.08.08, 06:15
                  :)
                  My sie uczyc bedziemy z bez szelek ale szelki sie przydadza jak nie
                  bedzie chciala w wozku siedziec
                  • badowimo Re: Narttu to sobie pogadamy:))) odpisalam na Two 23.08.08, 08:48
                    Hej!
                    Mam dla Ciebie rade.
                    Poszukaj moze forum, gdzie pisza dziewczyny mieszkajace w Kanadzie
                    na pewno takie jest. I tam problem kaszek czy szelek pomoga Ci
                    rozwiazac.
                    Mieszkalam w Stanach pare lat, rzeczwiscie brakowalo paru rzeczy do
                    zycia, ale to glownie z kosmetykow. Mnie pasty do zebow elmex czy
                    aronal. Poza tym Kanada i Stany to kraje tak rozwiniete, ze
                    znajdziesz wszystko i to za smieszny teraz przelicznik.
                    Moja siostra z NY przywiozla mi szelki:
                    www.mommyshelperinc.com/kidkeeper.htm
                    Wczoraj troche chodzila po placu zabaw, ale nie przeginam z nimi.
                    Pozdrawiam
    • ridibunda Re: Uzywalyscie/uzywaci szelek do prowadzenia dzi 23.08.08, 12:14
      Ja miałam najzwyklejsze, o takie:
      ssl.allegro.pl/item423573130_bobolandia_com_szelki_do_wozka_krzeselka_chodzenia.html
      ,bez żadnych bajerów, za to nadawały sie i do wózka, i do chodzenia.
      Przy chodzeniu korzystałam z nich bardzo krótko, może z tydzień:), ale moja mała
      bardzo szybko nauczyła się sprawnie chodzić i bezpiecznie upadać, dlatego
      wolałam nie mieszać jej w głowie przytrzymywaniem szelkami. Za to do dziś używam
      ich czasem w wózku, krzesełku czy huśtawce, gdy czasem nie mam możliwości
      zapięcia jej standardowymi pasami. Mi sie przydały, ale powiem szczerze prawie
      30 zł bym za to ustrojstwo nie dała...
    • lipiec_2007 Re: Uzywalyscie/uzywaci szelek do prowadzenia dzi 23.08.08, 15:07
      ankas. gdzie bedziesz tych szelek uzywac?

      no bo jesli chcesz, zeby ci dziecie posmigalo po domu, to wez po
      prostu pieluche albo cos rownie cienkiego i wloz pod paszki.
      wystarczy, a odciazysz swoj kregoslug, a dziecku krzywdy nie zrobisz.
      • edzia.79 Re: Uzywalyscie/uzywaci szelek do prowadzenia dzi 23.08.08, 17:09
        kupilam wtedy jak Ola sama juz chodzila ale czesto sie przewracala.
        mialam uzywac tylko u mamy bo ma mieszkanie po remoncie i wszedzie pelno pylow.
        po polowie dnia uzywania Ola sama zaczela pieknie chodzic.
        szelki bardzo przyspieszyly je samodziele pewne chodzenie.

        uzylam moze ze dwa razy i Ola zaczela sama smigac :0
    • borowka78 nie n/t 23.08.08, 15:39

      • asienka185 Re: nie n/t 23.08.08, 19:36
        Ja próbowałam z szelkami ale niestety moja Zuzia wtedy zaczyna
        pedzic jak torpeda;-) a do tego zgina sie wpół jak piesek. Wiec
        odpadaja. Musi sama sie nauczyć a mój kręgosłup musi jakos przetrwac.
        • margaritka27 Re: nie n/t 23.08.08, 21:34
          Po mieszkaniu wprawial sie z pchaczem jak juz sie puscil w domu to
          dopiero na spacer- sam lub wozek pcha a moja reke na gdziec.
    • dmgr Re: Uzywalyscie/uzywaci szelek do prowadzenia dzi 23.08.08, 22:49
      Ja mam, kupiłam ze względu na mój kręgosłup bo ja właściwie nie mogę się schylic
      bez przysiadu (noszę pas usztywniający kręgosłup ze względu na dyskopatię a i
      tak każde schylenie się powoduje ból). Przy pierwszym dziecku mieliśmy mieszane
      uczucia bo wygląda to strasznie (szczególnie te dla dzieci już chodzacych) ale
      sytuacja nas zmusiła przy drugim. Jak wychodzimy na dwór i wyciagam go z wózka
      bo niestety (ha) już się domaga tego to trzymam go za rączkę i tą smycz w razie
      upadku łapię go aby nie glebnął na beton czy coś. Chociaż jak już zaczął lepiej
      chodzic to od jakiegoś czasu ani razu nie ubierałam mu tego. Ale jest to duże
      udogodnienie dla mnie w mojej sytuacji.
      My kupilismy takie zwykłe w TESCO za chyba 11 zł.
    • aurinko Re: Uzywalyscie/uzywaci szelek do prowadzenia dzi 24.08.08, 11:06

      Nie kupowałam, bo uważam to za zbędne i okazało się, że nie były nam takie
      szelki potrzebne; teraz koleżanka ma dla synka, który próbuje samodzielnie
      chodzić a ona i tak się ciągle schyla mimo szelek :-/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja