Męża siostra jest w 17 tyg ciąży-poradźcie

26.08.08, 13:43

    • kogosia Re: Męża siostra jest w 17 tyg ciąży-poradźcie 26.08.08, 13:45
      Dzwoniłam do 10 lekarzy żeby znalesc jakiegoś, który ją dziś przyjmie.
    • patrice7 Re: Męża siostra jest w 17 tyg ciąży-poradźcie 26.08.08, 13:45
      Niektore dziewczyny wymiotuja cala ciaze.
      Moja kolezanka jest w okolicach 30 tc i dalej rzyga jak kot.
      Aczkoklwiek wizyta jest tutaj niezbedna by dostac skierowanie na wszystjkie
      niezbedne bandania
      • blanka0 Re: Męża siostra jest w 17 tyg ciąży-poradźcie 26.08.08, 13:48
        a mzoe powinna isc na jakas kroplowe zeby sie nie odwodnic
        pamietam lezala ze mna taka laska co wymiotowala strasznie i dawali
        jej jakies mikroelementy
    • klarysa007 Re: Męża siostra jest w 17 tyg ciąży-poradźcie 26.08.08, 13:48
      Ja nie schudłam. Ale wymiotowałam jak wściekła od 2 do końca 4 miesiąca, a potem
      do końca 6 "tylko" 2-4 razy dziennie. Ja niestety lądowałam przez to 3 razy w
      szpitalu, bo nawet pić nie mogłam. Trzy dni kroplówek i wracałam do domu.
      Pomagała mi trochę herbatka imbirowa no i BARDZO powolne zmiany pozycji. Jak
      leżałam było w miarę ok.
    • domatorka.amatorka Re: Męża siostra jest w 17 tyg ciąży-poradźcie 26.08.08, 13:49
      Niestety za bardzo nie pomogę,jedyne co kojarzę to że przy tak intensywnych
      wymiotach lekarze kładą do szpitala i kroplówkami nawadniają i dożywiają
      ciężarne. ja przy mega mdłościach jedyne co mogłam przełknąć ta baaardzo rzadki
      kisiel. Zdrowia życzę bratowej-odezwij się co powiedział lekarz.
    • maadga Re: Męża siostra jest w 17 tyg ciąży-poradźcie 26.08.08, 13:55
      Ja wymiotowałam starasznie do 4miesiąca (trawiłam tylko drugie
      śniadanie reszta lądowała w kiblu) schudłam strasznie dopiero
      później zaczęło być lepiej dalej wmiotowałałam ale już dało sie
      jakoś żyć z tym. Z Lili w ciąży przybrałam tylko 7kg z czego młoda
      ważyła 3640g, po porodzie ważyłam dokładnie tyle co przed ciążą.

      Są witaminy które hamują wymiot chyba B6 ale nie estem pewna. A
      najczęściej wymiotuje się z powodu zbyt wysokiego poziomu jakiegoś
      hormonu, ten hormon odpowiada za donoszenie ciąży, czyli im więcej
      go tym lepiej dla dziecka teoretycznie, bo co za dużo to nie zdrowo.
      • kogosia Re: Męża siostra jest w 17 tyg ciąży-poradźcie 26.08.08, 13:59

      • kamila_m_g Re: Męża siostra jest w 17 tyg ciąży-poradźcie 26.08.08, 14:11
        Ja mialam przewaznie mdlosci ale przez cala ciaze nonstop. Najgorsze
        byly jednak wymioty podczas porodu, normalnie jakas masakra.
        Przynajmniej do cc mialam pusty zoladek.
        Jak ja bylam w szpitalu to tez byla laska z tym problemem, ale jak
        troche zaczelo byc lepiej to zjadla rosol na obiad i na nowo. Dopiero
        lekarz za to ja opieprzyl i powiedzial, ze ma jesc sucharki itp i jak
        to przejdzie to dopiero cos innego lekko strawnego. Wszystkie na sali
        dziwily sie, ze sucharki no bo przeciez ciaza, wiec witaminy itp.
        Doszlam do wniosku, ze dziewczyny nie wiedza co trzeba robic jak sie
        wymiotuje. Nie moze nic jesc ciezkostrawnego, najpierw biszkopty,
        sucharki, chrypki kukurydziane i jak to zoladek bedzie przyjmowal to
        mozna inne rzeczy pl malu.
        powodzenia, ale niestety kroplowka moze byc niezbedna.
    • latortura bedzie dobrze 26.08.08, 13:59
      ja moze troszke pociesze -
      rzygałam strasznie do konca 3-go m-ca !
      schudłam 6 kg
      wyglądałam jak cien, szara, bura, zmeczona...

      jadłam tylko.......makaron z zupek chinskich Vifon - wiem, wiem-
      straszne ale tylko to mi "wchodziło", na tym przezyłam,

      dowiedziałam sie pozniej, ze jak kobieta ma tak mocne mdłosci to
      znaczy, ze ciąza dobrze sie trzyma, ze jest małe prawdopodobienstwo
      poronienia,
      rzeczywiscie lekarz stwierdził, ze zarodek-dzieciątko jest bardzo
      mocno zagnieżdzone,
      tak wiec byc moze dzidzia mocno sie przyczepiła w srodku do mamy -
      tego zycze !

      pozdrawiam
      • latortura maadga ma rację 26.08.08, 14:01
        o to własnie mi chodziło,

        bedzie wszystko dobrze - byleby jakos przeszła te mdłosci - mi nic
        nie pomagało, ani imbir ani nic,

        ooo, moze tylko coca-cola ;)
        • dorka3078 Re: maadga ma rację 26.08.08, 14:07
          moja koleżanka też tak żygała i lekarz przepisał jej specjalne leki
          dla ciężarnych przeciw wymiotne ale wizyta u lekarza to
          podstawa,napewno coś jej da
    • anula_82 Gosiu 26.08.08, 15:29
      ja przeciez miałam wymioty do okolo 20 tygodnia z Mikołajem.
      Schudłam 2 kg i wszystko było w jak najlepszej formie, zarówno mnie
      jak i dziecku. Mikoś zdrowy, sama widziałaś :))
      Tak juz nie raz jest z tymi wymiotami. Na dniach moze sie to
      uspokoić u niej :)
    • kleciej Re: Męża siostra jest w 17 tyg ciąży-poradźcie 26.08.08, 15:47
      Ja wymiotowałam do końca 6 miesiąca od kilku do kilkuinastu razy dziennie. Nie działało na mnie nic, ani z "domowych" sposobów ani ze srodków przepisywanych przez lekarkę. Miałam nawet taki okres, że nie mogłam nic pić i piłam wyłącznie colę przez ponad miesiąć. Z dziećmi na szcećie wszystko w porządku i ani wymioty ani cola nie zaszkodziły.
      • lilka.k Mialam to samo 26.08.08, 16:33
        schudlam 5 kilo, bylam odwodniona i nie moglam wstac z lozka. 2 razy przez to
        lezalam w szpitalu, bralam leki ciągle...u mnie to bylo spowodowane ciążą mnogą,
        mialam niepowsciagliwe wymioty ciezarnej.
        Wymiotowalam co 10 minut, nie przesadzam, nie majc czym wymiotowalam jakś
        żółcią..koszmar.
        Musi isc do lekarza i o jak najszybciej. Najlepiej do szpitala. Ja dostawalam
        dziesiatki kroplówek.
    • dmgr Re: Męża siostra jest w 17 tyg ciąży-poradźcie 26.08.08, 19:54
      Ja w pierwszej ciąży wymiotowałam do końca, była to tragedia bo nawet nie mogłam
      jeździć autobusem itp. Jak nie tyłam a traciłam czyli około 4-5 i 6 miesiąca
      dawali mnie do szpitala na kroplówki (po 7 dni) ale to nic nie dawało bo
      dodatkowo w szpitalu kazali mi być na diecie i nic nie dojadać (porcje jak dla
      3-latka).
      Czopki Torecan u mnie nic nie dawały, w drugiej ciąży na szczęście wymioty
      skończyły się pod koniec 4 miesiąca ale też były "ostre" dostałam też takie
      krople (nie pamiętam nazwy) ale po nich miałam zawroty głowy w pracy.
      Mimo wymiotów do końca obu ciąż przytyłam po 25 kg.
      Lekarz oczywiście ale w sumie nic nie pomoże (da czopki czy krople i ewentualnie
      L4 lub skierowanie do szpitala).
      A ona sama do lekarza nie chodzi?
      Ja w obu ciążach regularnie co 4 tygodnie chodziłam co miesiąc-1,5 badania krwi
      a później przy komplikacjach to co 2 tyg.
Pełna wersja