a.tygrysica
29.08.08, 15:31
mnie trafia..! siedzę w domu cały tydzień z małym, czasem do
lekarza, lub na spacer, czasem ktoś przyjdzie, ale chyba nie nadaję
się... więć myślę żeby oddać do żłobka lub znaleźć nianię, co
zabierze Alexa do siebie. Skąd bierzecie cierpliwość i chęci? Mój
chce ciągle się bawić, albo jeździmy pchaczem, albo uciekam z czymś
na sznurku lub on, buduję wieżę z klocków on rozwala, wkładamy
klocki do żyrafy i tak w kółko. czasem wrzucam go do łóżka
na "leżakowanie"... żeby mieć chwilę dla siebie..chyba sprawimy mu
rodzeństwo...