starszak przedszkolak

01.09.08, 09:21
kurcze, nie wiedzialam, ze tak ciezko mi będzie ;-( Marcin nie
płakał, dał mi buziaka i poszedł z panią do sali...a ja po wyjsciu w
ryk ;-(
przytulcie...;-)
    • anula_82 Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 09:24
      przytulam przytulam. bedzie dobrze :) a co zrobisz jak powie Ci, ze
      sie wyprowadza z dziewczyna do innego mieszkania ? :))))
      • borowka78 Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 09:28
        anula_82 napisała:

        a co zrobisz jak powie Ci, ze
        > sie wyprowadza z dziewczyna do innego mieszkania ? :))))
        anula, nie kop leżacego ;-)
    • lilka.k Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 09:25
      Przytulam...dzieci są dzielniejsze od rodziców, he he.
      Przywykniecie oboje do nowej sytuacji :)
    • ja-goda1 Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 10:56
      Oj przytulam, przytulam bo pamiętam siebie sprzed dwóch lat. Tylko ja miałam
      gorzej bo ryczeliśmy oboje. Ciesz się Borówka że Marcin taki dzielny zuch.
      Pozdrawiam drużynę.
      P.S. Mój dzis pierwszy dzień do zerówki, poszedł z uśmiechem, ale nie omieszkał
      wspomnieć że wolałby dalej wakacje:)
      • badowimo Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 11:00
        ja tez cala dygoce..:( Mloda tez pobiegla dzis pierwszy raz do sali
        bardzo dzielnie a ja stalam z Jagodka na rekach i nie wiedzialam jak
        sie nazywam.
        Najgorsza jest cisza w domu:((
        Ale mysle, ze przywykniemy.
        Pozdrawiam
    • pocholita Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 11:49
      Moja też poszła bez problemu, a mnie się dziwnie zrobiło.
      Taką mam kurcze dorosłą córkę
      • becik1 Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 12:03
        bo im fajnie w przedszkolu, ja chcialam moja dac ale oczywiscie za
        pozno sie obudzilam i brak miejsc w panstwowych a w prywatnym kolo
        mnie nie wspomne jestem na liscie rezerwowej na przyszly rok
        wrzesnien
        • borowka78 Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 12:34
          buuu...poszlam po Marcinka o 12, wychodzi moje dziecko zaplakane, ze
          hej...nie bedzie lekko, szkoda ;-(
          • iwaolej Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 13:01

            Mój starszak płakał przy wychodzeniu przez jakieś 2 tygodnie. Myślę, że z emocji
            bo ponoć w trakcie dnia nie płakał. Ale leżakować nie chciał i cały rok do 12.
            Dziś pierwszy dzień na leżaku a ja cała dygocę jak to zniesie :) Musi być dobrze!
          • badowimo Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 14:09
            Raportu cd.
            Poszlam do przedszkola odebrac Gabrysie tuz po obiedzie, zaraz przed
            spaniem. Dzieci, ktore nie spia ida w tym czasie na plac zabaw,
            chcialam uniknac ryku, ze chce z tymi na plac zabaw.
            Wchodze, stoi garstka rodzicow i za kazdym otwarciem drzwi do sali
            wszyscy leca i dawaj wygladac swoja pocieche...Mnie tez korcilo, ale
            widac jak reagowaly dzieci ktore ryczaly od rana, patrzyly za swoimi
            rodzicami. Rodzice troche bezmyslni, moze sie narazilam ale glosno
            im zwrocilam uwage, zeby przestali lukac, bo reakcja tych placzacych
            jest widoczna.
            -No tak, racja, racja. Chodzmy, nie zagladajmy poszemrali...
            Dzieci juz byly zmeczone wiec to potegowalo atmosfere ogolnej
            zalamki. Jeden placz zarazal kolejne dziecko...rykowisko jednym
            slowem. Jedna Kasia wymiotowala (drzwi do lazienki otwarte)ponoc od
            rana placze, ze chce wracac:(
            Wyczekalam sie sporo, bo damie zeszlo z obiadem, wyszla jako
            ostatnia z tych co szli przed spaniem do domu. Widzialam
            usmiechniete buski dzieci biegnace do mam.
            I teraz uwaga: wychodzi moja Gabrysia i na moj widok w ryk!!! ZE ONA
            NIE CHCE WRACAC do domu!!!!! Myslalam, ze sie pod ziemie schowam.
            Wiem, ze byla zmeczona bo to jej pora na spanie, ze szukala
            pretekstu zeby pomarudzic, ale takie cos odwalic, to tylko ona
            potrafi!:(
            Rozmawialam z Pania, jeszcze mowia, zeby poscieli nie przynosic, bo
            Gabrysia jest bardzo ruchliwa i musza logistycznie zorganiozowac
            spanie tak, zeby nikogo w sypialni nie obudzila. Tzn. wybrac kogos
            sposrod pan do special czuwania:) Jaja normalnie, bo mojego dziecka
            nigdy nie usypialam, a tu jej sie poszczesci na "stare" lata:)
            Ogolnie ja chwalily, ze super sie akliamtyzuje.
            No, to ja tyle w temacie.
            Do jutra:)

            • borowka78 Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 14:15
              wolalabym chyba taka reakcje, niz te lzy rozpaczy i tekst, ze mnie
              zostawilas, poszlas do domu i plakalem za toba...
              • badowimo Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 14:22
                buu..nie martw sie! Bedzie dobrze, to mija. A takich jak Ty dzisiaj
                jest masa. Zobaczysz, juz za pare dno mlody sie przyzwyczai. Moze
                powiedz mu, ze poszlas do pracy zamiast domu?
    • kogosia Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 17:27
      hej
      ja to przeżyłam w tamtym roku:))
      W tym już miałam wprawę.

      Przytulam:))
      • 27agnes72 Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 17:38
        Moja córka płakała co poniedziałek przez kilka lat że musi TAM iść a
        mój syn płakał co sobotę czemu nie może TAM iść. Ot i dzieci z
        jednego domu...
        • patrice7 Re: starszak przedszkolak 01.09.08, 17:43
          hej no co Ty :)
          Spokojnie krzywda sie mu tam nie dzieje;)
          Poczatki sa trudne zawsze :)
          rzytulam
    • pocholita Po co przyszłaś? 01.09.08, 21:01
      Tak mnie przywitała Paula o 15:00 i w ryk, że chce zostac w
      przedszkolu. Panie mnie pocieszały, że nie ona jedna taki numer
      odstawiła.
      • borowka78 Re: Po co przyszłaś? 01.09.08, 21:03
        pocholita napisała:

        > Tak mnie przywitała Paula o 15:00 i w ryk, że chce zostac w
        > przedszkolu. Panie mnie pocieszały, że nie ona jedna taki numer
        > odstawiła.
        błagam, nie dolujcie mnie bardziej...;-/
        jak widze łzy Marcinka, to mnie tak sciska w dołku, ze... ;-(
        wiem wiem, bedzie lepiej, musi byc, nie ma wyjscia!
        • klarysa007 Re: Po co przyszłaś? 01.09.08, 22:00
          Przytulam, bo znam ten ból. Starszak poszedł do przedszkola jako trzylatek.
          Płakał przy zostawianiu i w ciągu dnia przez miesiąc! A ja płakałam jak tylko
          zamknęły się za nim drzwi :( Potem zaczął chorować, a powroty po chorobie to był
          horror. Wytrzymaliśmy do stycznia i wypisałam go w połowie miesiąca.
          Na pocieszenie powiem, że pod koniec kwietnia (czyli po 3 miesiącach) zapisałam
          go znowu, tylko do innego przedszkola. Płakał tylko przy pożegnaniach i to nie
          dłużej niż tydzień. A potem szybciutko pokochał przedszkole.
          Widocznie wtedy we wrześniu nie był jeszcze gotowy.
          • burdziaa Przytulam 01.09.08, 22:03
            mocno mocno mocno !
            • magda7717 Re: Przytulam 01.09.08, 22:33
              boróweczko nie moglam sie zalogowac tyle czasu
              buuuuuu łącze sie z Tobą w bolu ale bedzie lepiej
              Blanka dostala sie do zloba od 5 stycznia
              tez bede plakutac
    • borowka78 dzien drugi-mega histeria ;-( 02.09.08, 08:55
      zostawiając Marcinka czułam sie tak podle jak nigdy dotąd...buuu ;-(
      ide sprzatać, gotować i robić ogólnie wszystko, zeby nie myśleć...
      • zurawina100 Re: dzien drugi-mega histeria ;-( 02.09.08, 09:06
        Borówka-nie szalej:)Ciesz się że Ci chłopak rośnie:)Stas w przedszkolu, Dobrusia
        u opiekunki- a ja teraz piję kawkę w pracy, też sobie wypij i wyluzuj mamusiu:)
        • zurawina100 Re: dzien drugi-mega histeria ;-( 02.09.08, 09:07
          za miesiące bedzie ok-marne pocieszenie ale znam to z autopsji:)
          • matizka Re: dzien drugi-mega histeria ;-( 02.09.08, 09:16
            My dzisiaj pierwszy dzień, ale do drugiej grupy - tez chwila
            konsternacji, bo drugi rok z rzędu mają tylko jedną panią i przed
            ósma zostawia się je w innej grupie i po 16-tej znowu idą do innej -
            takie przyblędy trochę, zła jestem...

            A z innej beczki - czy u was w państwowych przedszkolach tez lista
            rzeczy, które należy przynieść do przedszkola z przyborów
            papierniczych? Bo u nas na liście oprócz plastelin itp są pastele
            olejne (dla czterolatki, która kółka nie umie narysować niestety) i
            ryza papieru do ksero i ryza! papieru kolorowego. No qurczę ze 100
            złotych lub wiecej za te cuda. a oczywiscie opłata stała, opłata na
            radę rodziców itp jest...
            • maadga Re: dzien drugi-mega histeria ;-( 02.09.08, 09:28
              Mój Kuba też w drugiej grupie i też jest łączona zaprowadzam ich do
              maluchów, a o godzinie 8:00 przechodzą do swojej grupy i po 15:00
              znowu wracają do maluchów. teraz jest najgorzej bo maluchy ryczą w
              niebogłosy a mój Kuba wrażliwy jest na takie ryki, nawet jak tylko
              moja Lili płacze to on uszy zatyka i stara się uciekać. Nie wiem
              jak to rozwiązać chyba muszę na późniejszą godzinę do pracy chodzić
              żeby jak najkrócej słuchał tych płaczów.
              A u nas w państwowym przedszkolu oprócz normalnej wyprawki typu
              papier klej plastelina ryz papieru i inne tego typu rzeczy to
              jeszcze papier toaletowy, ręczniki papierowe chusteczki higieniczne,
              mydło w płynie serwetki itd, itd w zeszłym roku wydałam na te
              cudeńka ponad 300zł tak więc teraz muszę przygotować minimum 400zł:(
              • lilka.k wyprawka? serio? 02.09.08, 09:47
                Nie wiedzialam, ze cos takiego jest...chce je oddac w przyszlym roku, ale na
                przedszkole za wczesnie, to pewnie zlobek bedzie przez rok..no i w przedszkolu
                chca 350 za dziecko, a potem pewnie 400, to razem 800 i jeszcze ta wyprawka
                drugie tyle? No chyba pojde i zapytam jak to jest u nas..bo troche mi sie to
                przestanie oplacac chyba..a tak bardzo chce isc juz z domu, bo powoli wariuje...
                • maadga Re: wyprawka? serio? 02.09.08, 10:17
                  wyprawka jednorazowo na początku roku. Komitet rodzicielski idzie na
                  jakieś zabawy, teatrzyk jak przyjeżdża do przedszkola itp. Opłata za
                  9h to w zeszłym roku było ok 90zł + wyżywienie ok 5zł za dzień.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja