matizka
03.09.08, 12:14
Moja robi widowisko w sklepie p.t. jestem głodna na widok różnych
głupich słodyczy - im bardziej kolorowe tym bardziej pożądane.
czasem udaje nam się zastąpić gazetką, ale i tak uważam, że za
często ulegamy. Dodatkowo je dużo jogurtów - bakusie i kaszki
smakija (mąż uwielbia i ona po nim - dla mnie są obrzydliwe) i też
mam wrażenie, że to takie zdrowe nie jest...
Marzy mi się jeden dzień ze słodyczami w ygodniu (jak chyba w
Szwecji) - czy którejś się udało lub macie jakieś inne pomysły
ograniczające
Zresztą wszystkim się przyda na przyszłość taka wiedza...