klaudia020707
05.09.08, 11:56
Jaka jestem szczesliwa, jeszcze nie rozpakowany stoi. Jak wróci mąż
to przymierzymy czy pasuje do naszego samochodu.
Znajomy ma identyczny samochod i identyczny fotelik, wszystko pasuje
idealnie. Była taka promocja ze nie moglam sie oprzec-34% to bardzo
duzo a i tak bym go kupila wiec po co przepłacac? Zdecydowałam ze
jesli nie bedzie pasowac do samochodu to zabiore go do Pl i juz:)
Miły poczatek weekendu:)