Dodaj do ulubionych

nóżki szpotawe ;(

09.09.08, 09:16
bylismy wczoraj u ortopedy, Synek ma nózki szpotawe - od kolanek w
dół wygięte w łuki do zewnątrz,

lekarka twierdzi, ze tak sie dzieje gdy dziecko zacznie chodzic i
jest dosc ciezkie i ze to wraca do normy około 2 roku życia,

martwie sie jednak bo wspomniała tez o krzywicy, mimo iz podawałam
wit. D3 codziennie i to w wiekszej dawce wg zalecen pediatry bo
dziecko duze,
fakt faktem Synek sie pocił podczas jedzenia, ciemiączko Mu wolno
zarasta, jestem wstrząsnieta sowem: krzywica... myslałam ze to tylko
wystepuje w rodzinach gdzie nie dbają o dzieci ;(

mam nadzieje, ze to efekt chodzenia i jak powiedziała tez lekarka:
genów (mój M ma taki układ nóg),
czy któras z Was ma taki problem?

ortopeda nie zaleciła noszenia obuwia korekcyjnego ! mamy
obserwowac czy nózki sie prostują czy odwrotnie,
a jak nie bedą sie prostowac? co wtedy?
Obserwuj wątek
    • aurinko Re: nóżki szpotawe ;( 09.09.08, 09:36
      Nie znam się na tym, ale mojej koleżanki córka miała szpotawe nóżki i lekarz
      kazał pilnować, żeby nie siadała po turecku, tylko na klęczkach ze złączonymi
      kolanami. U małej też było widać wygięte nóżki w łuki i było to spowodowane
      krzywicą (niedobór wit. D). Do jedzenia musiała podawać dużo produktów
      zawierających wapń oraz fosfor plus dodatkowo krople. Efekty było widać dopiero
      po 2 latach (Mała miała wtedy skończone 3 lata) a gdyby nic się nie poprawiło to
      byłaby konieczna operacja. Butów ortopedycznych nie dostali, tego się chyba nie
      leczy specjalnymi butami.
      Moim zdaniem powinnaś pytać lekarza o jakieś ćwiczenia, które mogłabyś wykonywać
      z dzieckiem w domu, które by pomogły ustawić nóżki we właściwy sposób.
      I nie martw się, Twój Mały na pewno też z tego wyrośnie.
      • latortura Re: nóżki szpotawe ;( 09.09.08, 09:54
        tez mamy zalecenia odnosnie siadania, na kolankach i nózki tak na
        boki,
        Boze tak ciezko mi sie słucha o tym niedoborze D3 bo dawałam
        codziennie ! nawet lekarz przez pewnien moment zalecił po 5 kropli
        (duze dziecko) i tez tak dawałam !
        masakra
        • patrice7 Re: nóżki szpotawe ;( 09.09.08, 10:37
          Wlasnie mialam pisac ze bylam u ortopedy w niedziele.
          Malwina ma nozki szpotowane i kostki wykrecone na zewnatrz.
          Powiedzial mi ze w tym wieku "MA PRAWO MIEC TO WSZYSTKO" i zebym sie tym
          niemartwila tylko kupowala buty z usztywniana kostka i profilowane w srodku.
          Powiedzial ze zanik moze trwac nawet do wieku przedszkolnego lub szkolnego, zeby
          to co rok ,poltora kontrolowac .
          Wiec jak widzisz tu rowniez nie masz powodow do zmartwien
    • aga29wawa Re: nóżki szpotawe ;( 10.09.08, 23:42
      moj synek ma stopy plasko - szpotawe, tzn. staje na wewnetrznych
      krawedziach stop i palce mocno odchyla do zewnatrz. Z tego co sie
      naczytalam i na sluchalam taka wada jestwada wrodzona a nie nabyta
      wiec nie wiem czy moze to byc skutkiem krzywicy?!.
      ortopeda mojemu synkowi zakazala chodzenia na bosaka na chodzic
      tylko w bucikach ze sztywna pietka. Natomiast rehabilitantka z ktora
      od czasu do czasu konsultuje rozwoj malego kazala mi poprawiac
      ustawienie stopy malego przy kazdymjego kroku, az do zudzenia,
      polecila nam tez Kinesiotaping - polega to na okleaniu stopy
      plasterkami, ktore utrzymuja stope we wlasciwym polozeniu.
      Jak bedziesz miala okazje moze zapytaj swojego ortopede czy ta
      metoda bylaby skuteczna w przypadku twojego synka.
      Rehabilitantka mowila mi ze takie wady nalezy probowac korygowac jak
      najwczesniej, bo im pozniej tym mniejsze szanse wyleczenia.
      • a.zaborowska1 Re: nóżki szpotawe ;( 11.09.08, 14:22
        latortura
        nie martw się kochana myślę że do krzywicy twojemu dziecku to
        jeszcze dalekooooooo. Na taki układ nóżek rewelacyjny jest rower.
        Jeżdżenie na rowerku. Jak najwięcej. Mały jest teraz jeszcze za mały
        ale za rok możecie już próbować. Moja siostrzenica miała takie "x"
        że tragedia w wieku 3-4 lat nóżki się poprawiały a teraz to już 12-
        letnia wysoka zgrabna laska :-))
        Ortopeda właśnie zalecała jeżdźenie na rowerku.

        Mój synek tak jak agi też ma chodzić w kapciach tylko jakoś ja się
        tak do tego nie przekonuje ale wkońcu trzebaby te kapcie chyba
        kupić :-/
            • latortura Re: a.zaborowska1 12.09.08, 08:42
              a.zaborowska

              kochana troszke zle zrozumiałas, nózki szpotawe, to nie X-y tylko
              takie bardziej łuki, ze jak dziecko złozy nózki to wychodzi taka
              litera "o"
              w tym przypadku rowerek jest własnie nie wskazany bo dziecko znowu
              układa tak nózki,
              ale dziekuje za wskazówki

              a papcie faktycznie kup, ja wczoraj kupiłam takie za kostke,
              usztywniane, nie wiedziałam, ze to takie wazne zeby dziecko miało
              takie paputki

              miłego dnia ;)
              • latortura a szczerze mówiąc widzę, ze... 12.09.08, 08:46
                z dnia na dzien te nózki juz są lepsze u mojego Smyka, chyba
                poprostu wygięły Mu sie jak zaczął chodzic (a zaczął dopiero ok. 13-
                go m-ca i jest duzym, dosc ciezkim chłopcem) wiec widocznie tak
                Go "przygniotło" troszke bo juz widze, ze jest lepiej ;)
                • a.zaborowska1 latortura 12.09.08, 09:40
                  oj przepraszam źle zrozumiałam :-))
                  mówisz "o" no to tak jak u nas :-))nóżki w chodzie idą do środka?
                  my mamy wskazane siedzenie z prostymi nóżkami i kapcie, masowanie
                  stupek (ale junior ma straszne łaskotki nie da się dotknąć). Nie
                  przejmuj się.
                  Wiecie ja się zastanawiam czy nie pozbyć się z domu leżaczka mały na
                  nim siada i sobie nóżki podsówa jak w okresie niemowlęcym (do tego
                  pieluszka) a to wszystko niewskazane.

                  a apropo butów kapci to uwielbiam te nagonki :-/ najlepiej "bez
                  butów z butami"

                  Wiem że z biegiem czasu jak dziecko co raz lepiej chodzi to te nóżki
                  się prawidłowo kształtują
                  • latortura Re: latortura 12.09.08, 10:40
                    powiem Ci ze te nózki nawet nie idą Mu do srodka, tylko poprostu są
                    tak wygięte w łuki, ale tak jak mówie jest zoraz lepiej ,

                    lezaczek juz dawno schowalismy, wydaje mi sie, ze rzeczywiscie
                    niedobrze gdyby Twój Synek tak siadał z podkurczonymi nózkami,

                    nam ortopeda nie zalecił specjalnych bucików, kupiłam Malutkiemu
                    kapcie po domu,fajnie usztywniane w kostce no i wysokosc za kostke
                    własnie,
                    teraz czas pomyslec o porządnych butach na dwór, ale porzadnych nie
                    znaczy ze drogich, wazne by dobrze trzymały kostke i ładnie sie
                    zginały w 3/4,

                    acha, mamy tez zalecenia zeby siadał prosto nie po turecku (ale On
                    akurat tak nie siada)

                    pozdrówka
                    • a.zaborowska1 Re: latortura 12.09.08, 14:36
                      wiesz nam ortopeda kazała kupić zwykłe najzwyklejsze kapcie tylko
                      żeby właśnie były wysokie poddtrzymujące kostkę. Również
                      niekoniecznie drogie. Ja podeszłam trochę do tej wizyty z
                      przymróżeniem oka. Ale po twojej wizycie i (innych dziewczyn)
                      wychodzi na to, że wcale nie z takimi komunistycznymi zaleceniami
                      wyjechała ...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka