a.zaborowska1
15.09.08, 12:24
zastanawiam się na kupnem czegoś grającego typu właśnie organki,
pianinko swojej paskudzie. Dla małego nie ma żadnej zabawki :-( góra
samochód ale to też na 5 min.
Tyle, że te dla niemowląt są bardzo drogie :-( hociaż w sumie
zastanawiam się czy wogóle jest sens?
Czy wasze lipcowe dzieci mają tego typu zabawki i wzbudza to w nich
zainteresowanie?