venita
26.09.08, 09:54
czytm te wszystkie posty i płakać mi sie chce...mój synek nie umie
samodzielnie jeszcze jeść widelcem a ni łyżeczka...tzn,bardzo sie do
tego garnie,ale wszystko mu sie wylewa z łyżeczki i wysypuje z
widelca,wszystko jest na podłodze a nie w buzi,a jak próbuje mu
pomóc,to sie wyrywa...z nocnikiem też nie ma jeszcze nic
wspólnego,pare raz próbowałam,ale nie chce na nim siedzieć, co
dopiero sie załatwić,kiedyś go posadziłam,bo wiedziałam,że za chwile
kupe zrobi,a on wstał,wział nocnik,a kupę zrobił na
podłoge........płakać mi sie chce......