nie wytrzymuję już z tą bałaganiarą!!!!

26.09.08, 23:18
chodzi oczywiście o moją córę, cały dzień łazi i zrzuca wszystko na
podłogę!!! Lubię mieć porządek w domu więc chodzę za nią i zbieram
ale ostatnio po prostu nie nadążam, co tylko jest w jej zasięgu
sruuuu na ziemię i idzie dalej. Chyba niedługo wszystkie włosy sobie
z głowy powyrywam, i tylko mściwie sobie obiecuję, że jak podrośnie
to będzie sprzątała aż miło. Wasze "pociechy" też tak mają? Czy może
jest już taki geniusz,który odkłada zabawki na swoje miejsce?
    • domatorka.amatorka Re: nie wytrzymuję już z tą bałaganiarą!!!! 26.09.08, 23:24
      ha ha ha, skąd ja to znam :D
      Mnie Młodszy też sprawdza ale mam już resztki sił na ogarnianie chaosu,który On
      powoduje, nie ukrywam,że czasami Starszyznę naganiam do roboty;)
      Ale nie jest tak źle, co się dało pochować to schowałam, co się dało usunęłam z
      zasięgu wszędobylskich rączek.
      Ale niedawno był tu wątek,w którym któraś z mam zachwalała synka pedanta-to może
      wyswatajcie Wasze dzieci i równowaga będzie zachowana :D
    • yvonne79 Re: nie wytrzymuję już z tą bałaganiarą!!!! 26.09.08, 23:26
      Moja też lubi np. wyrzucać ubrania z szafy, ale najbardziej lubi rozrzucać po podłodze świeżo uprasowane rzeczy. Robi to tak szybko, że czasami nie zdążę zareagować. Przeważnie zostawiam wieczorem uprasowane rzeczy na łóżku w pokoju i rano chowam. Szafę mamy w sypialni i głośno się otwiera, a ja nie chcę Bąka budzić. Potem mam za swoje :P Ale jak proszę ją o posprzątanie zabawek, to grzecznie je wrzuca do kosza na zabawki, podaje mi pranie z pralki, a czasami nawet strzepnie po swojemu i namiętnie wyciera podłogi ścierką do naczyń :P
    • f3f Re: nie wytrzymuję już z tą bałaganiarą!!!! 26.09.08, 23:36
      ;) tu było o małych "pedantach":
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43618&w=84467091&a=84467091
      domatorka trzeba uważać z tym swataniem, ja zawsze byłam bałaganiarą i moja mama
      pare razy w przypływie złości powiedziała, że życzy mi męża pedanta... no i
      wykrakała, większość "kłótni" u nas wynika z innego pojęcia porządku ;)
      • ankas4 Re: nie wytrzymuję już z tą bałaganiarą!!!! 27.09.08, 04:26
        HIHI ja mam takiego samego meza jak f3f;) , jestesmy zgodna para ale o porzadek
        mamy wojny 1000letnie:)

        Nasz tez wszystko rozwala, wszystko jest na ziemi, ale nie przejmuje sie tym ,
        wieczorem ogarniam wszystko szybko, bo wrzucalam do takich koszy ( kupilam za 5
        zl, w sklepie 'wszystko za 5 zl') wszystko z ziemi jak lecialo...bez sensu
        byloby segregowac ukladac jak Tymek i tak rano wszystko wywali na podloge! tutaj
        tez sa sklepy ale 'wszystko za 1 dolar' tzw dollarowce i znalazlam identyczne
        kosze materialowe i znowu wcielilam w zycie szybkie sprzatanie wieczorne.

        pozdrawiam
    • lilka.k Re: nie wytrzymuję już z tą bałaganiarą!!!! 27.09.08, 06:51
      To co robią w swoim pokoju srednio mnie intresuje. Sprzątam jak się kąpią, a
      potrafią niezly meksyk tam urządzic.
      Na niskich meblach nic nie mam, wiec nie mają czego zrzucac, ale jak leżą buty
      na podlodze to mi przynoszą z nadzieją, ze wreszcie je schowam do szafki na buty.
      • babajagaa Re: nie wytrzymuję już z tą bałaganiarą!!!! 27.09.08, 09:03
        Kochana nie jestes sama,moj tez rozrzuca wszystko co widzi,pampersy
        z szafki,ubrania swoje i nasze jak szafe odsunie,smieci nawet wynosi
        z kosza.Sprzatam po nim ale w swoim pokoju balagan ma caly
        dzien,wieczorem wszystko ogarniam
        • blanka0 Re: nie wytrzymuję już z tą bałaganiarą!!!! 27.09.08, 09:50
          ja sprzatam jak mala juz pojdzie spac, a robie to tylko dlatego zeby
          w nocy nie zabic sie o klocki, autka, itp
          rano wstajemy i pierwsze co to wywala kosz zabawek, ale nie po t aby
          sie nii bawic
          wywala i idzie do kuchni, pobalaganic babci hihi
          ale tez jak powiem posprzataj zabawki to chodzi i wrzuca do kosza
    • azi81 Re: nie wytrzymuję już z tą bałaganiarą!!!! 27.09.08, 10:34
      Kochana nie tylko ty masz takia bałaganiare :) moja gwiazda wszystko
      wywala na ziemie-zabawki,ciuchy z szafek i wszystko co w zasiegu jej
      raczek :-/
      A ze mieszkamy w jedynm pokoju to uwierz ja to dopiero dostaje
      nerwicy ;)
    • venita Re: nie wytrzymuję już z tą bałaganiarą!!!! 27.09.08, 19:00
      ja mam bałaganiarza małego...zabawki rozrzuca,nawet jak nie ma
      zamiaru sie nimi bawic,dzwi od ubikacji musza być cały czas
      zamkniete,bo jak sie ktoś zapomni,to wyrzuca do muszli co ma akurat
      w raczce,otwiera szafki,wywala ubranka,w kuchni mi otwiera także
      wszystko,wyciąga,wrzuca do kosza co mu sie nawinie...istna
      masakra,jak szafki związuje gumką,to szarpie i sie wydziera,że nikt
      mu nie chce otworzyć...czekam ,aż wyrośnie.....
    • aurinko Re: nie wytrzymuję już z tą bałaganiarą!!!! 28.09.08, 13:12
      Staram sie nie zostawiac rzeczy tak, zeby mogla je zwalic, a jak cos zrzuci to
      nie podnosze, po prostu to olewam, ale rozrzuca glownie zabawki wiec sprzata sie
      w 15 sekund do pojemnika.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja