Pomocy żłobek ???

07.10.08, 10:22
Jestem zmuszona oddać małego do żłobka ,jedynego u mnie w mieście i
chciałabym się dowiedzieć od Was dziewczyny jak radzą sobie w
żłobkach Wasze maluszki,jaki jest czas adaptacyjny (wiem ,że zależy
od dziecka, ale interesuje mnie jak to było u Was),jak wygląda dzień
w żłobku,co robią dzieciaczki, bo jestem kompletnie zielona,na co
zwrócić uwagę, jaki jest koszt m-czny ,chodzi mi o żłobek
państwowy.Pomóżcie...
    • azi81 Re: Pomocy żłobek ??? 07.10.08, 10:47
      azi ja na ukrytym taki sam watek zalozylam :) heh widze ze bedziemy
      na tym samym etapie...jeju na sama mysl az mnie w doklu sciska :(
    • azi-3 Re: Pomocy żłobek ??? 07.10.08, 11:31
      Azi81 chętnie bym przeczytała co dziewczyny Tobie poradziły niestety
      nie mam dostępu na ukryty :-((((
    • bahamadia Re: Pomocy żłobek ??? 07.10.08, 15:28
      moj jasiek chodzi do zlobka panstwowego.tez sie balam,ale jestem
      zaskoczona jak fajnie sie przyzwyczail.okres adaptacyjny to tak od
      tygodnia do 2 tygodni.wszystkie dzieci na salo z poczatku placza
      caaaale dnie,ale niech cie to nie przeraza,nie mysl o tym.
      najlepiej zeby dziecko bylo rozbierane do rajstopek i koszulki/body
      i mialo wygodne kapciuszki.trzeba przyniesc pampersy i chusteczki
      (oczywiscie caly czas pisze jak jest w moim zlobku nie wiem jak jest
      w innych) oraz chusteczki suche.rano zaraz po przyjsciu jedza
      sniadanko,pozniej jest zabawa,potem
      2sniadanie,zabawa,obiad,nocnikowanie w miedzyczasie (ucza siadania
      na nocnik)..daja krowie mleko.no chyba ze sa przeciwskazania to
      wtedy daja modyfikowane.
      lezakowanie od 12-14,z poczatku mielismy z tym problem bo jas
      zasypia tylko przy mleku,ale problem opanowany (nawet nie wiem jakim
      cudem :))
      no i jedna najgorsza sprawa.chorobska :( niestety od 2tyg jasiek ma
      zapalenie pluc :(
      ale to jest domena zlobkow,duze skupisko dzieci,dzieci nierzadko nie
      wyleczone dobrze i tak sie to konczy ze sie zarazaja nawzajem,ale w
      polowie roku ponoc sie uodparniaja.
      jesli masz jeszcze jakies pytania,pisz
    • azi-3 Re: Pomocy żłobek ??? 07.10.08, 16:48
      Bahamadia dziękuję za wyczerpujący post.Pojechałam do żłobka już
      wszystko wiem.Pani z którą rozmawiałam powiedziała dokładnie to samo
      co Ty,jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Pełna wersja