babajagaa
10.10.08, 09:21
Moj na haslo chodz ucieka jak najszybciej umie,za reke nie moge go
trzymac bo on musi sam i nie mozna isc w innym kierunku niz on
chce,zawrocic tez nie,wczoraj np,byl sprzeciw i nie obylo sie bez
placzu.Pozniej musze go czyms zagadac zeby wsadzic go do wozka.Na
placu zabaw jest grzeczny chociaz i tak nie usiedzi w jednym
miejscu,uwielbia zjezdzac ze zjezdzalni.
Sa tu dzieci ktore sa grzeczne czy wszystkie takie smyki?