lilianak1
10.10.08, 21:26
Na allegro sprzedaję rzeczy od 3 lat, nie jest tego dużo gdyż
sprzedaję tylko swoje rzeczy: ubranka i zabawki po dzieciach. Mam
195 pozytywnych komentarzy, żadnych neutrali czy negatywów. Wiem, że
czasem trafiają się lepsi i gorsi kupcy, ale teraz mam sytuację,
którą niemalże sobie wyśniłam w koszmarze.
Sprzedawałam zabawkę figurkę spidermana w zestawie ze ścianą.
Licytacja szła bardzo dobrze, końcowa cena to ponad połowę tego co
zapłaciłam 2 lata temu (zapłaciłam 60zł a sprzedałam za 39zł).
Zabawka była w idealnym stanie, w pełni działająca. Opis aukcji
bardzo dokładny z zaznaczeniem że mechanizm ściany jest głośny itd.
Przed końcem licytacji spojrzałam na komentarze wygrywającej jeden
pozytyw, 1 neutral. Oba od sprzedających, przy czym neutral za
neutral w którym wini allegrowicza za firmę DHL. Zawachałam się czy
jej nie wycofać z uwagi za niekompetentne wystawianie komentarzy,
ale pomyślałam że trzeba dać szansę nowej allegrowiczce.
No i dałam sobie szansę na negatywa.
Zawsze dbam o staranne zapakowanie rzeczy do transportu i tak też
było w tym przypadku (folia piankowa i karton, wszystko owinięte
papierem). W dodatku sama od siebie dołożyłam 2 zł do priorytetu,
żeby szybko miała zabawkę dla dziecka, bo ona wpłaciła mi 8zł za
ekonomiczną. Nie ważne, i tak bardzo jestem zadowolona z ceny jaką
dostałam.
I dziś dostaję maila, że jestem nie uczciwa, że zabawka była
nieudolnie sklejona, że powinnam napisać o tym w aukcji i że ona
chce pieniądze spowrotem wraz z kosztem odesłania mi zabawki.
Ręce mi opadły.
Zabawka była w idealnym stanie, zdjęcia były duże, wyraźne. Naprawdę
zawsze dokładnie opisuję wady sprzedawanych rzeczy, bo nie chcę
nikogo naciągać.
Po co mi teraz popsuta zabawka. W dodatku to aukcja mojego synka, on
zbiera na lego i sam wybiera zabawki którymi się nie bawi.
Zła jestem, bo mogłam wycofać jej ofertę, ale dobre serce miałam.
Odpisałam jej że skonsultuję to z pracownikiem allegro, ale pewnie
nie zdążę bo dostanę negatywa z oszczerstwami.
A tak mi zależało na dobrej opini.
Co byście zrobiły na moim miejscu, czy wogóle opłaca się pisać do
allegro o tym? Aukcji już pewnie nie obejrzycie, ale wkleję link
może się uda.
www.allegro.pl/item449781259_spider_man_sciana_z_mackami_zobacz_spiderman.html
nick tej kupującej to ivonaa7.
Poradźcie co mam zrobić, żeby wyjść z twarzą.