sylpal13 13.10.08, 12:27 ma lajpo jak bokser, mógł sobie coś uszkodzić? nie płacze, nie wymiotuje, nie jest senny, zachowuje się normalnie, oczkiem rusza tak samo jak drugim, czy jechać na pogodtowie? pediatra nie odbiera telefonu, pomóżcie! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
a.zaborowska1 Re: uderzył się w łuk brwiowy, jechać do szpiatal 13.10.08, 12:29 przyłożyć coś zimnego i poczekać. Gdyby źle się czuł, przelewał przez ręce lub zachowywał się jakos co wzbudzi twój nie pokój to tak. Odpowiedz Link
sylpal13 Re: uderzył się w łuk brwiowy, jechać do szpiatal 13.10.08, 12:32 przykładałam zimne łyżki, dziękuję, będę go obserwowować Odpowiedz Link
moni_30 Re: uderzył się w łuk brwiowy, jechać do szpiatal 13.10.08, 12:54 Jeśli nie zauważasz w Jego zachowaniu nic niepokojącego to moim zdaniem nie trzeba od razu jechać na pogotowie. Mój Julcio ostatnio uderzył się na dworze o kant ławki i rozciął sobie dziąsło. Krwi było pełno, o mały włos nie spanikowałam, bałam się czy są jeszcze zęby, ale za chwilę sytuacja była opanowana i wielkich obrażeń na szczęście nie było. No cóż, myślę, że niestety takie sytuacje będą nas czekać coraz częściej ;-( Odpowiedz Link
ankas4 Re: uderzył się w łuk brwiowy, jechać do szpiatal 13.10.08, 16:42 No to my tez w temacie...bo nasz rozcial sobie dziaslo i normalnie dziecko i pokoj zalalo sie krwia, na szczescie maz nie panikowal jak ja:) i po jakims czasie pozostalo tylko rozciecie. Wiec jesli jestes zaniepokojona jego zachowaniem to jedzcie na kontrole do lekarza, ale pewnie wszystko jest ok! Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: uderzył się w łuk brwiowy, jechać do szpiatal 13.10.08, 18:15 Hej i jak mały?? Odpowiedz Link
sylpal13 dobrze 13.10.08, 20:09 zjadł, spał po południu, nie zauważyłam nic niepokojącego, zobaczymy jutro ale jestem dobrej myśli, dziękuję!!!! Odpowiedz Link