kamamama2 17.10.08, 09:31 no i jak jakoś damy radę się wybrać? Szczerze mówiąc te wory rzeczy w domu trochę mi przeszkadzaj, Rozalka mam nadzieję, że zdrowieje, więc może po niedzieli jakoś to zorhganizujemy? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
shemreolin Re: shemreolin - co z tymi ubrankami? 17.10.08, 09:43 hej hej, a mozesz do mnie napisac na GG? 4948054. U mnie też lezą na srodku pokoju i mnie szlag trafia, ale w tym tygodniu nie mogłam sie ruszyc z chaty za bardzo. Napisz do mnie na GG, wymienimy sie unm,erami telefonów i cos wymyslimy w przyszłym tygodnu. Odpowiedz Link
shemreolin Re: shemreolin - co z tymi ubrankami? 17.10.08, 14:14 up up :) Kama, odpowiedz :) Odpowiedz Link
kamamama2 Re: shemreolin - co z tymi ubrankami? 17.10.08, 15:04 Nie korzystam z gg. na gazetowego wyślę Ci nr telefonu ok? Odpowiedz Link
shemreolin Re: shemreolin - co z tymi ubrankami? 17.10.08, 16:46 kama, wysłałam ci też mój telefon na pocztę. Zadzwonię w niedzielę do ciebie jak znowu będę mieć minuty d wygadania. :) Odpowiedz Link
kamamama2 Re: shemreolin - co z tymi ubrankami? 17.10.08, 21:00 Dobra. podtrzymuję propozycję kawy, ale jak Rozalka będzie już zupełnie zdrowa, bo to jakiś paskudny wirus. Do usłyszenia Odpowiedz Link
shemreolin Re: shemreolin - co z tymi ubrankami? 18.10.08, 18:55 kama, ja na śmierć zapomniałam, że od tego tygodnia Oskar będzie chodził na okres adaptacyjny do klubu malucha. No wiec pewnie pod koniec tygodnia będzie już zostawał kilka godzin sam w żłobku i wtedy będę mogła spokojnie przyjechać Wytrzymasz jeszcze niecały tydzień z tymi betami w domu? :) Odpowiedz Link
kamamama2 Re: shemreolin - co z tymi ubrankami? 18.10.08, 21:07 zamknę jedno oko i będę udawać że ich nie widzę :) 2 wory pluszaków wyniosłam do piwnicy. No to jakoś się namówimy, ja mam trochę różnych zadań na nadchodzący tydzień, ale jakoś się dopasyjemy Trzymam kciuki za Oskara!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link