andzia84
23.10.08, 20:47
Ja już wymiękam po prostu, Roch jest taki szybki i cwany że już nie
daje rady,wszystko wyciąga i otwiera i wywala i wynosi i podnosi i
co mu jeszcze przyjdzie do głowy i w ogóle nie słucha! już nie ma do
niego siły! byłam dzisiaj u koleżanki ona ma małe dziecko a on tam
zrobił totalną rozpierduchę. niczym się nie zajmie na 5 minut,
weźmie coś zaraz rzuci i następne a w domu syf. masakra