a jedzą w krzesełku do karmienia?

24.10.08, 17:07
Wasze dzieci usiedza w krzeselku do karmienia? Bo mojej rzadko sie
zdarza, kreci sie wierci, wylazi, boje sie ze wypadnie wiec efekt
taki ze ja wyciagam. Je albo w biegu, albo u mnie na kolanach. No
chyba ze cos jej super smakuje to stoi grzecznie i czeka:)
    • domatorka.amatorka Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 24.10.08, 17:14
      no niestety Młodszy już od daaawna nie siedzi w typowym krzesełku, kupiłam
      zwykłe plastikowe /takie jak mają Starsi/ i przystawiam je do naszego stolika /ławy/
      nie karmię jak biega bo jemy tylko przy stole, nie je-biega-nie jest głodny ;)
    • azbestowestringi Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 24.10.08, 18:27
      mlodemu sie wydaje, ze juz jest pelnoletni i jada siedzc na
      normalnym krzesle. nawet mu niezle idzie
      • kogosia Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 24.10.08, 18:35
        Filip sam się domaga aby go włożyc do fotelika jak wie że będzie zaraz jadł
        • burdziaa Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 24.10.08, 18:45
          Tak , jak juz mowie ze bedzie np. zupka to sam podchdzi do fotelika
          i zaczyna sie wspinac- jak jestesmy na wyjezdzie to brakuje tego
          prawdziwego siedzonka, na krzesle tez siedział u moich rodziców -
          ale jednak bezpieczniej i wygodniej dla nas jest w krzesełku/
    • bartmam.net Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 24.10.08, 19:06
      nie- jest już przecież duży:) więc je tak jak my -siedząc na
      normalnym krześle;
    • chmurcia4 Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 24.10.08, 19:24
      ja zrobiłam z mojego krzesełka stołek i stól - czyli opuściłam do
      samego dołu i efekt taki, że jeśli jest przy stole, to je lub się
      wierci (ale mam pewność, że nie wypadnie) lub zabieram stolik i
      wtedy hulaj dusza - włazi i złazi ile się da ;)))
      • patrice7 Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 24.10.08, 19:55
        Nie.
        Wiedziałam ,ze długo nie posłuży wiec nawet nie kupowałam.
    • lilka.k Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 24.10.08, 20:06
      Bez krzeselek sobie zycia nie wyobrzam, karmienie, oglądanie czasem bajek...
      Jak tylko nadchodzę z jedzeniem, to wyciagaj rece w strone krzeselka..chcą
      wchodzic :)
      • zorkaa Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 24.10.08, 20:16
        tymek też się wspina na krzesełko jak idę z michą.
    • f3f Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 24.10.08, 20:17
      tak je w krzesełku - takim tanim, plastikowym z Ikeii, w nim też rysuje. Czasem
      protestuje gdy chce go do niego wsadzić a czasem gdy chce go wyjąć ;) sam też
      podchodzi do niego gdy mówię ze jest zupka :)
      próbuje w nim wstawać ale jest przypiety pasami.
      aha a mleko rano pije w leżaczku fisherprice (tym do 18 kg)
      • babajagaa Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 24.10.08, 21:59
        Je w krzeselku obiad,drugie sniadanie i podwieczorek,mleko na lezaco
        a nawet chodzi z butla po calym mieszkaniu i pije z niej,powiem
        wiecej Olaf nawet rysuje w krzeselku
        • joasia83m Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 24.10.08, 22:45
          u mnie to najlepszy gadzet, jaki dawid dostal!! bez niego sobie zycia nie
          wyobrazam, nigdzie nie je tak grzecznie i duzo jak w krzeselku. od poczatku go
          uczylam w nim jedzenia, nie zabawialam, nie dostawal zadnych zabawek przy
          jedzeniu i do dzis tak jest. jak jestem u rodzicow, gdzie krzeselka nie ma, jest
          beznadziejnie z karmieniem, na zwyklym krzesle nie usiedzi, na moich kolanach
          chwilke wytrzyma, ale zjada duuuzo mniej
          • ankas4 Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 25.10.08, 03:21
            No u nas podobnie jak u dziewczyn, ktorych dzieci nie chca siedziec w krzeselku,
            ale mysle ze to niestety nasza wina, bo mu puscilismy plazem i efekt taki, ze
            Tymek chce jesc z nami, wiec przy normlanym stole nie mozemy siedziec, wiec jemy
            przy niskiej lawie, Tymek siedzi na sofie i zajada ze swojego talerzyka. Jak
            siedzi w krzeselku je mniej niz jak siedzi swobodnie kolo nas.

            pozdrawiam
            • a090707 Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 25.10.08, 10:32
              Moj siedzi w doroslym fotelu w pokoju i jak slyszy, ze zaraz bedzie jedzenie to
              siada na fotel. Jak pije to musi chodzic po calym domu i jeszcze druga reka cos
              sciagac, otwierac...
              • patrice7 Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 25.10.08, 10:37
                Napisałam ,ze nie ma krzeselka do karmienia i go nie kupiwałam,ale Malwina od
                poczatku je w bujaku tym z Fisher Price.
                Tez jak mówię siadaj jemy to wchodzi na niego i sie cieszy.
                Zreszta BARDZO sie ciesze ,ze nie sprzedałąm go(mialam taki pomysł) bo teraz
                widze ,ze Malwina bierze ksiazke siada na nim i oglada .
                • babajagaa Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 25.10.08, 12:10
                  Ja ten bujaczek jeszcze mam ale w piwnicy,Olaf cudowal na nim,stawal
                  i sie hustal na stojaco,siegal do parapetu,w ogole zapomnial do
                  czego to sluzy az w koncu wynioslam,moze kiedys sie przyda...
                  A krzeselko stoi przy stole w kuchni takze tez jemy wszystcy
                  razem,czasem jak mlody ma kaprys to sadzam go na zwyklym krzesle
                  przy stole i tez je.
                  • patrice7 babajaga 25.10.08, 12:21
                    Ja chcialam go sprzedac ,do momentu jak przyjechali do mnie znajomi z dwulatkiem
                    ,ktory byl tym krzeselkiem zachwycony ,siadal na nim bujał sie:)
                    Juz wiedzialam ,ze go zostawie i teraz Malwina go uwielbia.
    • asuzi Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 25.10.08, 13:06
      różnie, razna zwykłym krześle tzn dla dorosłych, raz w swoim do
      karmienia, raz przy małym stoliczku
    • smolineczka Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 25.10.08, 17:34
      je w krzesełku i bardzo się cieszę, bo tak jest chyba najwygodniej
      • a.zaborowska1 Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 26.10.08, 08:49
        W krzesełku jee sam :-)) a w leżaczku je jak ja go karmie. Krzesełko
        nie raz uratowało nas :-)) Jak jemy wszyscy obiad młody idzie do
        krzesełka i dostaje coś w misce, cieszy się strasznie i uczy się sam
        jeść. Ale karmić mi się nie pozwala. Więc jak coś szybko trzeba
        zjeść czy wogóle zjeść :-)) to wtedy wkładam go do bujaczka i
        karmie. Mimo iż mam pokój swój malutki zagracony to i jedno i drugie
        bardzo się przydało
        • blanka0 tylko w krzesełku 26.10.08, 09:59
          jak nie ma krzeselka gdzies na wyjezdzie to wsadzam w fotelik
          samochodowy
          nie wyobrazam soebie zycia bez krzeselku
    • ab_78 tak tylko i wylacznie 26.10.08, 11:11
      do jedzenia sadzamy syna w jego krzeselku i ladnie je. Ja bardzo
      tego pilnuje,dla mnie posilek jest jednym z waznych wspolnych
      ryatualow, wszyscy siedza na swoich miejscach i jedza. Jedzenie to
      jedzenie, a nie zabawa. Ja nie mam zamiaru biegac za nim po domu z
      lyzka w reku i prosic by zrobil aaaa., co wielokrotnie widzialam u
      kogos ze znajomych i juz wtedy ( jeszcze bez dziecka bedac)
      powiedzialam sobie ja tak robic nie bede i tego sie trzymam, z
      dobrym skutkiem.
    • klaudia020707 Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 26.10.08, 11:20
      Tylko i wyłącznie w krzesełku. Nie wyobrażam sobie żadnych
      bujaczków, dorosłych krzesełek itp.
      Zreszta ona już sama wie, że to jest miejsce do jedzenia, trzeba się
      zapiąć. Wtedy spokojnie mogę wyjść coś przynieść, zrobić i
      jednocześnie mieć małą na oku.
      Ostatnio nauczyła się zapinać szelki w krzesełku i potrafi godzinami
      zapianać a ja jej rozpinam. Doszła do takiej perfekcji, że szybciej
      zapina niż ja rozpinam:)
      • aurinko Re: a jedzą w krzesełku do karmienia? 26.10.08, 11:31
        Głownie w krzesełku, zwłaszcza wtedy, gdy sama je. Nie wyobrażam sobie życia bez
        krzesełka :)
    • malenkie7 tak 26.10.08, 13:05
      do karmienia wsadzam do krzeselka, na blat klade pianinko albo inną
      ulubioną zabawkę, czasem sie niecierpliwi, wygina, ale cóz, nie bede
      ganiac za nim po domu z miską.
      • magda7717 Re: tak 26.10.08, 17:09
        blanka jada tylko w krzeselku- tak jak dziewczyny posilek dla nas rzecz swieta-
        nie biegam za mlodą nie sadzam na kolanach , uczylismy i uczymy konsekwencji
        siebie i Blanke;-)
        mimo,ze Blanka to niejadek nie biegam za nia i nie bede
    • anula_82 tak, w krzesełku 26.10.08, 17:12
      i jak jestesmy na wyjezdzie i tam nie ma krzeselka to dla nas juz
      prawie nie ma obiadu bo Mikołaj wie ze wówczas moze sobie nie zjesc
      obiadu...na kolanach to tragedia go karmic.
      • malea1 Re: tak, w krzesełku 27.10.08, 14:30
        Ja też pilnuję, żeby posiłki były w krzesełku. Jak jesteśmy na
        wyjeździe, albo w gościach to mamy turystyczne:
        www.allegro.pl/item465355966_fisher_price_krzeselko_do_karmienia_s_k.html
        A teraz jeszcze kupilismy w Ikei stolik i krzesełka Mamuta i czasami
        przy tym stoliku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja