marusia241
06.11.08, 11:40
widze na forum coraz wiecej postow ze odzwyczaiłyście od piersi .
Mam pytanie jak wy to przetrwałyście tzn chodzi mi o mleko czy samo
zanikło , czy pomagałyście jakoś. Ja własnie jestem na etapie
podjecia decyzji o zaprzestaniu karmienia i nie dosc ze nie wiem jak
to bedzie z tym moim cycoholikiem to druga sprawa to mleko w
piersiach. Wiem ze nadal duzo jest tego mleka. W weekendy nie ma
mnie calymi dniami w domu i jak wracam to malo mnie nie rozsadzi i
marze zeby maly ssak wyssal ze mnie wszystko.
Zapewne napiszecie zebym dalej karmila jak nie ma duzej potrzeby
odstawienia ale coraz bardziej widze ze z kazdym dnie bedzie coraz
gorzej. Moglam to zrobic jak byl mniejszy, ja czekalam ze z czasem
bedzie wiecej rozumial a on z amiast byc bardzie rozumny to jest
bardziej zaborczy i nie odpusci tak latwo , boje sie ze pozniej
bedzie jeszcze trudniej.
Piszecie coraz czesciej jak latwo odstawilyscie i to mobilizuje mnie
do podjecia tej decyzji tylko boje sie zeby z tymi moimi piersiami
nic sie nie porobilo jak jest tyle mleka, co zrobic zeby tego mleka
nie bylo
Dzieki za odp.
Pozdrawiam