metanira
08.11.08, 17:14
Konrad poszedł spać po południu i obudził się z wypiekami i gorączką 37,9
st.C, godzinę później miał już ponad 40 st.C. Poza tym nie ma żadnych objawów.
Jest bardzo spokojny, leży z tatusiem i czasem sobie biadoli pod noskiem ;)
Podałam mu paracetamol dla dzieci, bo myślę, że to albo trzydniówka (jeszcze
nie przechodził) albo początek czegoś innego. Też tak myślicie? Konrad ma
gorączkę w ogóle pierwszy raz w życiu, więc doświadczenia nie mam. W ulotce
przy paracetamolu jest napisane, żeby u dzieci poniżej 2 lat nie podawać bez
konsultacji z lekarzem. Czy to znaczy, że powinnam pojechać z nim na pogotowie
już teraz? Jak mu tam pomogą, skoro innych objawów brak?