a czy juz pora na lalkę (interaktywną)???

13.11.08, 14:52
j.w.
    • lucy_cu Re: a czy juz pora na lalkę (interaktywną)??? 13.11.08, 15:42
      Lalką Terecha bawi się od dawna- wozi ją sobie w wózku. Myślę, że
      lalkowy czas to już. :-)
      Co do "interaktywności" - ja jestem zwolenniczką zabawek jak
      najprostszych; interaktywnych psów, kotów i lalek nie kupiłabym ani
      roczniaczce, ani starszej dziewczynce. Ale może ktoś ma inne
      zabawkowe doświadczenia i coś napisze. :-)
      • patrice7 Re: a czy juz pora na lalkę (interaktywną)??? 13.11.08, 17:17
        Po części zgadzam się z Lucy.
        Mój nm jak słyszy interaktywne to włosy mu się jeżą:)
        Fanie mieć jedną dwie zabawki grające,ale jak wszedzie wokół
        interaktywne,swiecące,grające,tańczące ....zabawki to oszaleć może dorosły ,a co
        dopiero dziecvko.
        Zresztą psychologowie ostrzegają ,ze od nadmiaru tych zabawek biorą się
        zaburzenia i między innymi ADHD
    • smolineczka Re: a czy juz pora na lalkę (interaktywną)??? 13.11.08, 17:38
      zamierzamy kupić dużą lalkę, może nawet interaktywną. na razie
      trzymałam w rękach tylko jedną, która mi się nie spodobała, bo była
      zbyt ciężka. szukam ładnej :)
      • 27agnes72 Re: a czy juz pora na lalkę (interaktywną)??? 13.11.08, 17:48
        Podobają mi się proste zabawki! Jak dotychczas kupiliśmy tylko
        szczeniaczka i książeczki do czytania oraz zwykłe klocki.Ostatnio
        zwracałam dużo uwagi na zabawki w sklepach i spodobała mi się taka
        lalka
        www.allegro.pl/item476828169_lalka_agatka_cudny_spiacy_bobas_z_ubrankami.html
        U nas w sklepach kosztuje 140 zł-to tak na marginesie!
        • smolineczka Re: a czy juz pora na lalkę (interaktywną)??? 13.11.08, 18:13
          fajna buźka, jak prawdziwa :)
          trochę szkoda, że ciągle śpi ;)
    • lucy_cu jeszcze co do interaktywności 13.11.08, 20:08
      Przeciwnicy takich zabawek zarzucają im, że nie rozwijają wyobraźni,
      że wyręczają dziecko w jakimś sensie.
      Ja bym aż tak daleko się posuwała- ja tylko miałam okazję
      zaobserwować, że dzieci z tej "interaktywności" korzystają w bardzo
      ograniczonym zakresie. Na początku cieszy fakt, że zabawka reaguje
      na głos, wykonuje polecenia i takie tam. Ale później i tak zwycięża
      dziecięca pomysłowość i funkcje "narzucone" nie są już
      wykorzystywane- dziecko bawi się po swojemu. Po prostu
      interaktywność się błyskawicznie nudzi- to tak z moich obserwacji.
    • atenette Re: a czy juz pora na lalkę (interaktywną)??? 13.11.08, 20:12
      Emilka pierwsza lale dostala na roczek. Jest to taka miekka lala do
      przytulania, ale nozki, raczki i buzke ma twarda, gumowa, taka jak
      prawdziwe dziecko. Emilka ja po prostu uwielbia i jest to obok
      jednej jeszcze takiej maskotki ulubiona zabawka. Wozi ja w wozku,
      przytula, caluje, daje jesc lyzeczka i pic ze swojego kubeczka. Ma
      tez jeszcze pare innych lalek szmacianych od dziadkow i tez je lubi,
      ale tej pierwszej chyba nic nie przebije :)
      • ankas4 Re: a czy juz pora na lalkę (interaktywną)??? 13.11.08, 22:16
        Co to sa Zabawki interaktywne: Zabawki wspomagające rozwój (mające pomagać
        dzieciom rozwijać nowe umiejętności, w zależności od ich wieku) niemowlaków to
        generalnie przedmioty, które po ściśnięciu wydają dźwięki i poruszają się.
        Zabawki z wbudowanymi grzechotkami lub piszczałkami pomagają dzieciom zrozumieć,
        że ich działania wywołują określone efekty."

        Tak wiec daleko od interaktywnych zabawek nie uciekniemy , bo pewnie juz od
        niemowlaka dzieci maja z nimi stycznosc... ja zgadzam sie w calosci z Lucy, te
        zabawki szybko nudza sie dzieciom ale ( tutaj nie wiem jakie ma dokladnie zdanie
        Lucy:))) bardzo wspomagaja rozwoj, jesli np dziecko jest opoznione w rozwoju
        wlasnie takimi zabawkami sie je stymuluje, a od nadmiaru to zawsze glowa peka...
        wiec ... wszystko ale z umiarem i pod kontrola rodzicow.

        sciskam
        • lucy_cu Re: a czy juz pora na lalkę (interaktywną)??? 13.11.08, 22:33
          Zgadzam się w 100% z tym, co napisałaś o szkodliwości nadmiaru
          takich zabawek- o przybytku łeb boli niewątpliwie. ;-)

          Ja widzę, jak dzieci się bawią- chyba wolą same naśladować płacz
          lalki czy wykonywać nią ruchy chodzenia, niż żeby robił to automat.
          Moje dzieci dostały kilka lat temu od wujka wypasionego
          interaktywnego psa- poszedł w kąt, bawiły się zwykłym malutkim
          pluszowym pieskiem z kiosku Ruchu. Teraz widzę, że Emilia czasem nim
          się bawi, ale go nie włącza- a zwierz był niezły, reagował na
          kilkanaście komend, szczekał, piszczał, aportował, cuda na kiju.
          Zabawki niemowlęce typowo edukacyjne, słynne fiszerprajsy z wieloma
          ciekawymi funkcjami też u nas zawsze leżały w kącie- triumf święciły
          sprzęty kuchenne i inne niezabawkowe gadżety. I widzę, że nie tylko
          moje dzieci tak mają. Stąd brak mojego entuzjazmu, jeśli idzie o
          takie zabawki.
          • patrice7 Re: a czy juz pora na lalkę (interaktywną)??? 13.11.08, 22:44
            U mnie Malwina bawi sie garnuszkiem na kolcuszek tylko jak jest wylaczony.
            Jak wlacze to zaraz go porzuca.
            Zreszta widze ,ze grajace niespecjalnie ja kręcą.
    • justyszda Re: a czy juz pora na lalkę (interaktywną)??? 13.11.08, 22:48
      My kupiliśmy małej interaktywną lalkę- taką, co ssie głośno smoczek, pije z
      bitli, płacze i trzeba ją pokołysać, potem zasypia. Ale to na Mikołaja, więc na
      razie leży schowana w szafie :P Ciekawa jestem, czy będzie się nią bawiła, choć
      osobiście wydaje mi się, ze to jeszcze za wcześnie :P Ale zwykłą lalkę tuli i
      karmi, więc może jednak?
    • klarysa007 Re: a czy juz pora na lalkę (interaktywną)??? 13.11.08, 22:58
      Tunia ma lale gadającą od dawna. Tylko to niewielka laleczka i nie gada non stop
      :) Mówi mama/tata, gaworzy, płacze, pije z butelki i zasypia. Tyle, że aby to
      robiła trzeba nacisnąć dłoń lub stopę. Tusia zwykle bawiła się nią "bez gadania".
      • ankas4 Re: a czy juz pora na lalkę (interaktywną)??? 14.11.08, 00:34
        Tymek ma kubusia puchatka ,
        takiego:www.bobomarket.pl/x_C_I__P_27545050-27510001.html

        POczatkowo jak mama mi powiedziala ,ze chce mu kupic jakos bylam na nie, sama
        nie wiem czemu. TERAZ Tymek szaleje za kubusiem. Umie wlaczyc i wylaczyc, umie
        przelaczyc guziczki na piosenki lub opowiesci, lubi obserwowac jak Kubus rusza
        mordka i wklada w nia zawsze paluszek, sprawia mu to wielka frajde i naprawde
        czasem z 15 minut siedzi i sie bawi kubusiem. a wydawalo mi sie ,ze zupelnie to
        nie dla niego zabawka , a jednak dzieci same decyduja co im sie podoba a co nie.

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja