no i skręciłam ten stolik ;))))

14.11.08, 17:53
i... zapraszam na kilka zdjęć z inauguracji nowego sprzętu... ;P

picasaweb.google.pl/lh/photo/XoJHeCtOWupBnyP4hPGv2A

Silvii & Dan
    • lilka.k Re: no i skręciłam ten stolik ;)))) 14.11.08, 17:57
      ja od dzis mam bardzo podobny zesatwz ikei, ale stoi jeszcze nieskrecony.
      Bedziemy bejcowac i lakierowac..:)
      Fajnie sobie wcina obiadek..moi jedzą w krzeselkach do karmienia, ale to tez
      dobry pomysl..
      • kogosia Re: no i skręciłam ten stolik ;)))) 14.11.08, 18:03
        Super mały je:))

        Gratuluję skręcenia stolika, ja nie dałabym rady heheheh
        Fajny ma kącik
        My niedługo skończymy pokój i też Filip będzie miał swój kącik
    • smolineczka Re: no i skręciłam ten stolik ;)))) 14.11.08, 18:02
      fajne zdjęcia
      czy Dan rzeczywiście zjada takie duże porcje, jak na tych pierwszych
      zdjęciach?
    • domatorka.amatorka Re: no i skręciłam ten stolik ;)))) 14.11.08, 18:05
      no proszę niczym w restauracji;)
      a zdjęcia w kurteczce po prostu zabójcze-ależ On będzie miał branie,
      ale ta porcja na talerzu mojemu Młodszemu wystarczyłaby na dwa dni;)
      • silvii Dzięki :) 14.11.08, 18:11
        My też jesteśmy zadowoleni. W krzesełku do jedzenia Dan nie chce jeść od dobrych
        kilku miesięcy :) Do tej pory jadł siedząc na naszych kolanach :)

        A jeśli chodzi o porcje... hm... dzisiaj zjadł 2/3 z tego co na zdjęciach ;P i
        NIE TYJE! ku rozpaczy swojej mamy i niezadowoleniu pani doktor... :P

        Silvii & Dan
        • smolineczka Re: Dzięki :) 14.11.08, 18:17
          moja też od wakacji waży około 10 kg
          ale nie je dużo
          dlatego tak ucieszyłam się, kiedy zobaczyłam taką słuszną porcje :)
          • ankas4 a CZY maly nie chce stawac na krzeselku??? 14.11.08, 20:20
            NO swietny komplet, my mamy krzeselko i dostawiamy je do lawy... ale problem
            mamy od kilku tygodni , bo nasz maly posiedzi chwilke , zje troszke , a pozniej
            zaczyna sie wchodzenie na krzeselko i pozniej chce jeszcze dodatkowo włazic na
            ławe...czy Wasz maly tez tak ma? czy tylko moje dziecko nie umie usiedziec na
            miejscu... bo jak wyczytalam duzo z dziewczyn juz kupilo takie stoliki z
            krzeselkami, my musimy krzeselko choowac do szafy, bo obawiamy sie ,ze maly moze
            w jednej chwili wejsc na nie i spac na glowe.

            pozdrawiam
            • lilka.k Re: a CZY maly nie chce stawac na krzeselku??? 14.11.08, 20:25
              moi tez tak robią, mowie, mowie,mowie..i mowic dalej bede...az mi w gardle
              zaschnie..nie wolno, nie wolno...ech, ciagle to samo
              • silvii Re: a CZY maly nie chce stawac na krzeselku??? 14.11.08, 21:33
                no u nas jeszcze nie ma wchodzenia... pewnie niedługo zacznie też :)

                Silvii & Dan
              • burdziaa Sylwi 14.11.08, 22:31
                brawo zdolniacha :) a powiedz Kochana czy Dan zjada sam taki duzy
                talerz jedzenia :)?i co tam dobrego ma, jesli mozna podpytac :))))
                • silvii Re: Sylwi 14.11.08, 22:37
                  dzisiaj zjadł 2/3 tego talerza oczywiście do połowy sam, potem mu trochę
                  pomogłam z karmieniem ;))) a na talerzu ma najszybszy obiad świata (to znaczy
                  jak nie masz nic a coś szybko podać trzeba...) czyli gotowany makaron (tu w
                  wersji łazanki) podsmażony na maśle z dwoma jajkami i odrobiną soli ;)))) Dan
                  uwielbia... zresztą pamiętam to danie z dzieciństwa :) jak mój tata nie miał co
                  nam dać na szybko, też robił właśnie to danie i też się nim zajadaliśmy ;)

                  Silvii & Dan
                  • lilka.k Re: Sylwi 15.11.08, 07:03
                    U nas tez zawsze na szybko makarony..moi za to uwielbiają makaron z serem.
                    Szybko sie robi, zajadają super
                    Jestem pełna podziwu dla malego, moi tak nie umieją jesc, a bardzo chcą, musze
                    im nabijac po jednym makaronie na widelec. Trwa to neiskonczonosc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja