nie linczujcie mnie, ale znowu KOOPA

04.12.08, 20:49
kurcze moja Zuzka robi jedna dziennie, no max dwie, średniej
wielkości, konsystencja normalna, ani zbyt zbite, ani zbyt luźne,
zero sluzu, ale one nie są brązowe tylko takie jakby ciemnobrązowo-
zielone, normalnie widze ten zielony odcien praktycznie w każdym
postawionym klocku....mówiłam kiedyś pediatrze, ale to
zbagatelizował bo Młoda normalnie sierzowija, przybiera oki, apetyt
ma średni, ale nie narzekam i ogólnie wszystko w porza. Kurzce ona
ma tak odkad zaczęłam dawac jej kaszki mleczne i modyfikowane- może
walić takie smutne kupy po tych wszystkich modyfikowanym mlecznych
przetworach...dodam, żenogdy żadnych wysypek, wymiotów itp.....ale
te kupy tak zaczęły mnie wnerwiać...nie mam ostatnio powazniejszych
problemów...PZDR
    • patrice7 Re: nie linczujcie mnie, ale znowu KOOPA 04.12.08, 20:51
      hehe w zasadzie czytam i czytam i nie wiem w czym problem?
      W zdrowej kupie?
    • gosia_4 Re: nie linczujcie mnie, ale znowu KOOPA 04.12.08, 21:00
      Modyfikowane jest wzbogacone w żelazo - stąd zielonkawe kupy.
    • zabka11 Re: nie linczujcie mnie, ale znowu KOOPA 04.12.08, 21:13
      >ale te kupy tak zaczęły mnie wnerwiać...nie mam ostatnio
      poważniejszych
      > problemów...PZDR

      To mi się najbardziej spodobało, no i klocek:)...faktycznie masz
      ostatnio luz, jak Cię kupy martwią:)

      Nic ci "kupowego" nie poradze, bo generalnie myślę, że każda kupa
      jest inna, bo zależy co zjemy, więc trzeba by jakieś analizy
      składowe może porobić;)

      Pozdrawiam i życzę "tylko" takich problemów:)
      • kurdkowa chodzi o zielony odcień, ale 04.12.08, 21:21
        sie uśmiałam z siebie, bo to pewnie od modyfikowanego i kaszek
        bananowych...hmmmmm...a tak w ogóle się czaje z opisywaniem tego
        wyimaginowego problemu bo jakby mnie mój mąż zczapił, że pisze o
        takich głupotach to bym miała na jutro wizytę u psychiatry;)
        Buziaczki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja