zabka11
10.12.08, 11:35
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1586936,2,1.html
Kolejne 4 zdjęcia do przodu.
Od tygodnia jest wysypka, ale od dwóch nocy swędzi:( i nie daje
Jankowi spać.do tego rozprzestrzenia się, na łokieć:(
2 tyg temu zjadł 3 dni pod rząd cytrusy, dostał wtedy wieczorem,
takich nienaturalnych wypieków na buzi, myślałam, że to od mrozu,
ale nie(chyba).
No i chce mi sie wierzyc, że tydzień po zjedzeniu cytrusów,
wyskakuje wysypka.
Nabiał wykluczam, bo wcina danio, śmietany i inne mleczne gadżety,
od dawna, w tym od czasu do czasu mleko krowie. Modyfikowane raz
dziennie w kaszce.
Proszek zmieniałam, ale 3msc temu!!
Miesiąc temu zakupiłam mydło w płynie J&J top-to-toe, z dozownikiem.
Byłam dziś u pediatry; przepisała zyrtec, wapno (daje od tygodnia)
używać oilantum, smarowac lipobasą, diprobasą i jakims pudrem z
apteki, na wiatrówki, wysuszający. I tyle, bo to na cos alergia,
ale na co? Jak nie przejdzie to do dermatologa.
Janek nigdy nie miał żadnych wysypek, i tak myśle/analizuję od czego
to??!!!
Pomożecie? może któryś maluch miał taką wysypkę:)
Z góry dziękuję:)