agusiajasia
10.12.08, 14:36
Niedługo urodzi się Franek. Postanowiłam wyciągnąć pudła z malutkimi
ciuszkami. No i gdzie ja mam to wszystko upychać????!!!! Się pytam!!!
Kurde, co tu zrobić, żeby miejsca przybyło. Troje dzieci, my, mieszkanie 50m2.
Że już nie wspomnę o ilosci zabawek.. niedawno Jan miał urodziny. Nic nie dają
prśby i tłumaczenia, że mało miejsca mamy i nie kupować dużych przedmiotów.
Chrzestny przebił wszystkich jak przyniósł zamek dmuchany do skakania. Jak go
nadmuchaliśmy to nie było miejsca w dużym pokoju do przemieszczania się
swobodnego. Hehe :)
Niedługo święta, nowe prezenty napewno się pojawią i znowu nie będzie gdzie
ich stawiać. Czasami mam wrażenie, że całe nasze mieszkanie to jedna wielka
bawialnia. Nawet na pralce zabawki (do kąpieli).
Co tu robić, żeby jakoś to wszystko zorganizować?
Pólki, pudełka, wysuwane szufladki..
W perspektywie po remoncie dziecięcego pokoju jest łóżko piętrowe ze schodkami
z dużą ilością szafek pod spodem. Ciekawe, czy nam to rozwiąże problem.
A jak wy sobie radzicie z nadmiarem rzeczy?