ewlinp
23.12.08, 10:24
Mój Jasiek wogóle dość wcześnie zaczął mówić (w przeciwieństwie do
raczkowania,chodzenia), już teraz dokańcza wierszyki które mu mówie i śpiewa
niektóre słowa z piosenek.
A ostatnio powtarza WSZYSTKO co usłyszy, ale do rzeczy.
Jakiś tydzień temu pokazuję mu książeczkę i mówię - zobacz małpka je banana a
on na to... jebana, w szoku byłam i zaczęłam się śmiać, od tej pory gdy
zobaczy małpkę mówi jebana a ja poprawiam i mówię tak małpka ma banana :)
I jeszcze jedno z super powtórzonych słow to jepsie - czyli lepsze... Mówi tak
na słodycze (ostatnio tak powiedział do tesciowej jak chcial czekoladke -
cyrk!) Rany jak on mnie zadziwia.
Aha a jak zmieniam mu pieluche i zdoła mi uciec z gołym tyłkiem to krzyczy
GOLAS... przecudne to jest! :)